W stanie spoczynku

Sędziowie i prokuratorzy nie odchodzą na emerytury. Przechodzą w stan spoczynku. Niektórzy w młodym wieku.

Reklama

Donald Tusk zapowiedział zmiany świadczeń „grup dzisiaj emerytalnie uprzywilejowanych”. Wśród nich wymienił służby mundurowe, górników, księży oraz prokuratorów i sędziów. Jak tłumaczył, celem zmian mają być oszczędności w budżecie państwa, bo „ciężary i trudy obrony Polski przed kryzysem muszą być rozkładane, jak to tylko możliwe, sprawiedliwie”. Zapowiedzi premiera spotkały się z protestami ze strony przedstawicieli tych grup. Szczególnie mocno sprzeciw wyrażają pracownicy wymiaru sprawiedliwości, którzy zwracają uwagę, że zmiany wymagałyby nowelizacji konstytucji, naruszały zasadę niezawisłości sądów czy odbierały prawa nabyte. Analiza regulacji o stanie spoczynku wskazuje, że ewentualne zmiany nie przyniosą znaczących oszczędności. Jednak Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad korektami, które mają wyeliminować możliwości nadużyć. Zapowiedź zniesienia stanu spoczynku sędziów i prokuratorów będzie jedną z pierwszych niezrealizowanych obietnic z exposé premiera.

Ochrona niezawisłości

Instytucja stanu spoczynku jest szczególną formą zabezpieczenia emerytalnego. Odnosi się do sędziów, którzy są jedyną grupą zawodową mającą zagwarantowany stan spoczynku w konstytucji, oraz prokuratorów. Prawnicy protestują, gdy przedstawia się to rozwiązanie jedynie w kategoriach świadczenia emerytalnego. – Celem stanu spoczynku jest przede wszystkim zabezpieczenie niezawisłości sędziów w celu zagwarantowania prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, dlatego nie należy traktować go w kategoriach indywidualnego przywileju – podkreśla wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski.

Jakie konkretne rozwiązania chronią tę niezawisłość? W powszechnym systemie emerytalnym obowiązują te same zasady co do wieku emerytalnego, wysokości składek odprowadzanych do ZUS i naliczania emerytury. Stan spoczynku rządzi się innymi przepisami. Wysokość uposażenia sędziego nie zależy od stażu pracy i zgromadzonego kapitału, lecz wynosi 75 proc. uposażenia pobieranego na ostatnio zajmowanym stanowisku i jest ono wypłacane nie przez ZUS, ale przez Skarb Państwa. Sędzia przechodzi w stan spoczynku po ukończeniu 65 lat, chyba że nie później niż pół roku przed tą datą wyrazi ministrowi sprawiedliwości wolę dalszego zajmowania stanowiska i pozwala mu na to stan zdrowia. Może też przejść w stan spoczynku na swój wniosek: kobieta po ukończeniu 55 lat, a mężczyzna 60, pod warunkiem przepracowania na stanowisku sędziego nie mniej niż 25 lat w przypadku kobiety i 30 mężczyzny. Obecnie w stanie spoczynku jest prawie 1,7 tys. sędziów oraz 1,5 tys. prokuratorów.

Przejście w stan spoczynku to nie tylko przywileje, ale także ograniczenia. – Prokurator jest do dyspozycji przez całą dobę, nie może się angażować politycznie, startować w wyborach, podejmować dodatkowej pracy, działalności gospodarczej – wylicza rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk. Nie może też podejmować działalności niezgodnej z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. – Stąd na przykład gdy jednym z ekspertów w sejmowej komisji ds. afery Rywina był sędzia w stanie spoczynku prof. Andrzej Murzynowski, ówczesny prezes Sądu Najwyższego Lech Gardocki poprosił go o rezygnację z tej funkcji, gdyż uważał, że jej pełnienie może naruszać zasadę niezawisłości – mówi wiceminister Królikowski.

Sędziowie i prokuratorzy korzystają z  instytucji stanu spoczynku na analogicznych zasadach. Dlatego też Sąd Najwyższy orzekł, że dwóch prokuratorów w stanie spoczynku, Dariusz Barski i Bogdan Święczkowski, którzy w ostatnich wyborach dostali się do Sejmu z list PiS, nie mogą być posłami, chyba że zrezygnują ze stanu spoczynku.

Opór przed zmianami

Choć premier nie powiedział w exposé, o jakie konkretnie zmiany chodzi, już ich zapowiedź wywołała protesty przedstawicieli sędziów, których jest około 10 tys., oraz prokuratorów, których jest prawie 6500. Stowarzyszenie Sędziów Polskich w specjalnej uchwale oskarżyło premiera o próbę zamachu na niezawisłość sądów dla „doraźnych celów politycznych”. Ostrzegło też, że jeżeli zlikwiduje stan spoczynku, „sędziowie zmuszeni będą do podjęcia wszelkich działań protestacyjnych mieszczących się w granicach prawa, aby uchronić wymiar sprawiedliwości przed jego dalszym osłabieniem”. Stowarzyszenie sędziów w stanie spoczynku oskarżyło rząd o „prowokowanie opinii publicznej przeciwko sędziom i ich niezbędnemu autorytetowi” i ostrzegło, że takie działania mogą doprowadzić „do zakłócenia funkcjonowania sądownictwa”. Przeciwko zmianom zaprotestował też prokurator generalny Andrzej Seremet, zwracając uwagę, że byłoby to naruszenie praw nabytych prokuratorów i ograniczało ich niezależność. A rzecznik prokuratury Martyniuk ostrzega: – Zniesienie stanu spoczynku spowoduje odejście z zawodu prokuratorów, którzy mimo nabycia tego uprawnienia nadal pracują, czyli ponad 500 osób, a nowi nie zechcą podejmować się obowiązków prokuratora.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    10°C Poniedziałek
    noc
    9°C Poniedziałek
    rano
    9°C Poniedziałek
    dzień
    10°C Poniedziałek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama