wiara.pl

info

Ksiądz bez gromadki dzieci to smutny widok

dodane 2012-01-05 18:24

RADIO WATYKAŃSKIE |

„Smutno wyglądają bezdzietne małżeństwa i dlatego budzą nasze współczucie. Ale jeszcze smutniej wygląda ksiądz, wokół którego nie krząta się gromadka dzieci” – pisze w liście do wiernych abp Dominik Duka, przewodniczący episkopatu Czech.

Ksiądz bez gromadki dzieci to smutny widok   Józef Wolny/GN Prymas Czech wskazuje duszpasterstwo dzieci i młodzieży jako priorytet dla współczesnego Kościoła.

Duszpasterstwo dzieci i młodzieży wskazuje on jako priorytet dla współczesnego Kościoła. Praski metropolita apeluje do kapłanów, aby często zaglądali do szkół i to nie tylko jako katecheci. Księża powinni podejmować się również nauczania innych przedmiotów, na przykład etyki, a także proponować swe wizyty na takich lekcjach, jak historia, język czeski, filozofia czy wychowanie obywatelskie.

W opublikowanym 4 stycznia liście abp Duka podejmuje również temat chrztów, o które często proszą ludzie dorośli. Przestrzega kapłanów przed biurokratyczną i bezduszną postawą, podkreślając, że takie sytuacje są dla Kościoła wielką szansą. Zdaniem praskiego metropolity do duszpasterskich priorytetów należy również troska o kulturę. „Bóg jest piękny i wszystko, co piękne do Niego prowadzi” – pisze prymas Czech. Tamtejszym kapłanom zaleca przede wszystkim troskę o piękną liturgię i właściwy wystrój kościołów.

Abp Duka odnosi się również do ewentualnych zmian w finansowaniu Kościoła. Jeśli władze zdecydują się na zwrot kościelnego mienia, kapłani przestaną być opłacani z budżetu państwa. Metropolita Pragi zapewnia, że księża na tym nie stracą. Podkreśla jednak, że chciwość i zawiść nie licują z kapłańskim powołaniem.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | CZECHY, DUSZPASTERSTWO DZIECI, KAPŁAŃSTWO

Przeczytaj komentarze | 12 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 3 Głosów: 11 jaworznociężkowic 2012-01-05 20:07
Niezalogowany użytkownik U nas ksiądz wikary też zawsze jest otoczony gromadką dzieci. Na roraty chodziły tłumy. I chyba rzeczywiście cała nasza parafia jest bliżej Boga.
Ocena: 2 Głosów: 2 Karmelito 2012-01-06 11:05
Niezalogowany użytkownik Należy pomyśleć raczej o duszpasterstwie "zrównoważonym". Jak się widzi księdza otoczonego piszczącymi dziewczętami z maślanymi oczami lub wianuszek rozanielonych babć to raczej przedstawia obraz klęski duszpasterskiej w naszych polskich warunkach. Łatwo wzbudzić podziw wśród nastolatek czy dzieci poszukujących autorytetów (prawo wieku) bez większego silenia się jak i wchodzenie w nabożne ramki zrobione przez panie z kółka różańcowego, którym wystarcza odrobina męskiego zainteresowania, choćby to był ksiądz, którego maja jakoś na własność, bo przecież nie ma swojej kobiety. Wiem, że przejaskrawiam, ale to zabieg celowy, gdyż jest to pewne ziarnko prawdy... A gdzie jest troska duszpasterska o 30., 40., 50. latków? O to pokolenie twórcze mające wpływ na tu i teraz a w rezultacie na naszą przyszłość? W tym wypadku trzeba jednak czegoś więcej niż egzaltacji i nakazanego autorytetu...
Ocena: 2 Głosów: 4 Tomek 2012-01-05 22:07
Niezalogowany użytkownik Piękne zdjęcie, jak na naszej wspólnocie. Szkoda, że nie ma takich Mszy więcej.
Ocena: 1 Głosów: 3 Myślący 2012-01-06 00:23
Niezalogowany użytkownik Podoba mi się to, co napisał Damianon. Za dużo eksperymentowania przy liturgii, traci ona swą sakralność, jest działaniem w stronę upodabniania Boga do ludzi (a powinno być odwrotnie). Pozdrawiam myślących i prawdziwie poszukujących, bo przyznaję, że sprawa do łatwych nie należy.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...