| $ | USD | 3,3928 | |
| € | EUR | 4,3322 | |
| Fr | CHF | 3,6070 | |
| £ | GBP | 5,3656 |
dodane 2012-01-23 11:05
jdud, onet.pl
Nowy numer „Wprost” publikuje rozmowę z prof. Wiesławem Biniendą z Uniwersytetu Akron w Ohio. Polski naukowiec pracujący w USA, na którego powołuje się Antoni Macierewicz, kwestionuje oficjalną wersję katastrofy smoleńskiej.
- Tu-154 nie mógł stracić skrzydła po uderzeniu w brzozę. Symulacja tego zjawiska pokazuje, że uszkodzenie skrzydła w wyniku kontaktu z brzozą jest ograniczone do krawędzi, bez uszkodzenia części nośnej skrzydła – mówi prof. Binienda.
Ekspert posłużył się danymi z raportu Millera oraz z informacji producenta tupolewa. Wprowadził je do programu komputerowego, symulującego wpływ wysokiej energii. Zbadałem przypadki przy różnym kącie uderzenia, różnej prędkości samolotu, grubszej średnicy brzozy, zmienił też gęstość brzozy smoleńskiej na tyle, że zatonęłaby w wodzie. - W żadnym przypadku skrzydło by się nie urwało w wyniku zderzenia z brzozą - podsumowuje.
Profesor twierdzi też, że oderwany kawałek skrzydła powinien spaść nie dalej niż 12 metrów od brzozy. Tymczasem znaleziono go 111 metrów od drzewa.
Zdaniem Biniendy, rządowi eksperci, badający katastrofę, opierają się "wyłącznie na wierze, intuicji i demagogii". Dodaje: - „Żadna z osób, które dyskredytują moje wyniki, nie zaprezentowała badań, a w szczególności nie zrobiła żadnych symulacji”.
Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale jestem przekonany, że przeprowadzenie takiego dowodu nie stanowi dla fachowca problemu.
Natomiast czepianie się pojedynczych, sensacyjnych doniesień wygląda mi na szukanie sensacji w celu zwiększenia poczytności gazety Lisa, Wilka, czy innej Hieny.
Chyba, że nikomu nie zależy na prawdzie, ale na tym, kogo jeszcze tym samolotem przygnieść, albo po prostu sobie o czymś pogadać. A o niczym tak fajnie się nie rozmawia, jak o złej pogodzie, złych politykach, albo katastrofach.
Nawiasem mówiąc, mam wrażenie, że w tym artykule od samego naukowca i jego obliczeń ważniejszy jest sam Lis i jego gazeta? czyli osiągnął, Chytrusek, swój cel.
To już koniec Tuska i sekty Pancerna brzoza!
wszystkie komentarze >