wiara.pl

info

Puchar Narodów Afryki dla garstki kibiców

dodane 2012-02-10 11:28

PAP |

"Empty" (pusty) to jedno z częściej powtarzanych słów podczas Pucharu Narodów Afryki. Turniej cieszy się niewielkim zainteresowaniem kibiców, a niechlubny rekord padł podczas meczu Sudanu z Burkina Faso. Oglądało go... 132 fanów piłki nożnej.

Puchar Narodów Afryki dla garstki kibiców   PAP/EPA Od lewej: Levy Madinda (Gabon) w starciu z Adamem Tamboura (Mali) podczas meczy ćwierćfinałowego Gabon : Mali; Libreville, Gabon, 05.02.2012

Spotkanie odbyło się 30 stycznia na stadionie o pojemności 37 tysięcy w mieście Bata w Gwinei Równikowej, organizującej mistrzostwa kontynentu razem z Gabonem. Nie licząc oficjeli i dziennikarzy, na trybunach zasiadło niewielu ponad 100 kibiców. Taka garstka oglądała zwycięstwo Sudanu nad Burkina Faso 2:1 i pierwszy po 42 latach awans tej reprezentacji do ćwierćfinału imprezy.

Afrykański turniej odbywa się na czterech obiektach, po dwóch w sąsiadujących krajach. Kibice chętniej przychodzili tylko na spotkania z udziałem Gwinei Równikowej i Gabonu, pozostałe przyciągnęły najwierniejszych sympatyków futbolu. Bardzo często w relacjach zagranicznych mediów pojawiało się słowo "empty", czyli pusty. Brakowało dokładnych statystyk dotyczących widowni, także na oficjalnej stronie Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej.

Na przykład potyczkę Angola - Wybrzeże Kości Słoniowej (0:2) obserwowało około pół tysiąca sympatyków pierwszej z drużyn i stu fanów "Słoni". A stadion w Malabo mieści 15 tys.

Na ćwierćfinał Ghana - Tunezja (2:1) w Franceville (Gabon) organizatorzy wpuszczali kibiców za darmo, aby choć w jakimś stopniu zapełnić trybuny 20-tysięcznego obiektu. Bezpłatne bilety zagwarantowane mieli m.in. studenci, a wszyscy bez wyjątku nie płacili w środkach komunikacji publicznej prowadzących na stadion.

W niedzielnym finale 28. edycji PNA zagrają w Libreville Wybrzeże Kości Słoniowej i Zambia. "Słonie" triumfowały do tej pory raz, w 1992 roku, z kolei "Miedziane Pociski" dwukrotnie rywalizowały w decydującym meczu, ale bez powodzenia - w 1974 uległy Zairowi (obecnie Demokratyczna Republika Konga), a dwie dekady później Nigerii. (PAP)

 

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | FUTBOL, KIBICE, PIŁKA NOŻNA, PUCHAR NARODÓW AFRYKI, TURNIEJ

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 krzychu 2012-02-10 14:37
Niezalogowany użytkownik Ten puchar to jedna wielka farsa. Czy jeśli w jakimś europejskim państwie byłaby wojna i niepokoje społeczne to taki kraj grałby w Mistrzostwach? W Afryce jest wiele takich krajów.
Reklamy Coca-coli, samsunga aż gryzą w oczy na wybudowanych za miliony stadnionach, które mogły iść na rozwój.
Kto kibicuje takiemu pucharowi przyczynia się do rozpowszechniania tej farsy, która jeszcze bardziej zwiększa dysproporcje w społeczeństwach państw afrykańskich

wszystkie komentarze >

Pobieranie...