W cierpieniu jednoczyć się z Chrystusem
dodane 2012-02-11 13:21
KAI
|
Samotnym i chorym, za wysiłek przyjmowania woli Bożej, dziękuje abp Józef Michalik z okazji obchodzonego 11 lutego Światowego Dnia Chorego
Jacek Zawadzki/Agencja GN
Abp Józef Michalik
W wypowiedzi dla serwisu opoka.org.pl Przewodniczący Episkopatu wyraża wdzięczność również tym wszystkim, którzy są obok chorych. Jak mówi, sens chorobie chrześcijanina nadaje świadomość włączenia w cierpienie Chrystusowe.
Abp Michalik na pytanie o sens cierpienia odpowiada, że jest ono tajemnicą. „Tajemnica w chrześcijaństwie jest hołdem dla rozumu, dlatego, że pokazuje ograniczenie człowieka”. Zauważa, że chrześcijaństwo dostrzega w Krzyżu wielką wartość.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wyraził przy okazji wdzięczność zarówno tym, którzy są obok chorych - jak i chorym za ich wysiłek przyjmowania woli bożej i budowanie jedności z Chrystusem.
Abp Michalik wyraził współczucie wobec tych, którzy muszą w dzisiejszych czasach zastanawiać się nad tym, czy potrzebne im lekarstwo nie jest za drogie. Za paradoks uważa fakt, że współczesny świat, szukając nowych sukcesów, wydaje miliardy na zbrojenia, które będą niszczyć zdrowie i życie, a zostawia bez pomocy ludzi chorych. Zachęca chorych do modlitwy i ofiarowania swoich cierpień w tej intencji, by „światło prawdy i miłości bliźniego przebiło się przez serca tych, którzy decydują o priorytetach w dzisiejszym świecie”.
«« | « |
1
| » | »»
Wykop
TAGI |
ABP JÓZEF MICHALIK,
ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO
Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Do prawdy, jak łatwo ze swojego stolca wypowiadać "wzniosłe myśli" o ciepieniu człowiekowi, który tego cierpienia nie zaznał.
Modlę się za abp Michalika, aby Bóg mu dał rozum.
To co powiedział abp Michalik jest okrucieństwem, czymś niesłychanym i oburzającym. Jak może hieracha tak mówić, że cierpienie i samtoność jest wpleciona w plany Boga. Wygląda na to, że Bóg bawi się ludźmi, sprawdza ich wytrzymałość i wierność, zsyłając na nich cierpienia jako wola boża. Trąci mi to sadyzmem i okrucieństwem.
Coś z przewodniczącym KEP jest niedobrze.
Może ma wyrzuty sumienia po sympozjum w Watykanie n.t. molestowania pzrez księży, bo sam bronił jednego takiego.
wszystkie komentarze >