Nadwiślański Karmel

Strzelce Wielkie, u zarania swych dziejów osada królewskich łowczych, dziś piszą od nowa swoją historię. Dzięki Matce Bożej.

Reklama

Długo po Szkaplerznej, a bliżej Wniebowziętej, 12 sierpnia odbyła się w Strzelcach Wielkich podniosła uroczystość. Jeszcze w październiku ubiegłego roku ówczesny bp tarnowski Wiktor Skworc erygował w tutejszym nowym kościele sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej. Jednak uroczyste ogłoszenie dekretu nastąpiło właśnie teraz.
Najpierw wyruszyła procesja ze starego, XVIII-wiecznego kościółka, w którym do tej pory królowała Maryja w łaskami słynącym obrazie, do nowej świątyni, gdzie na froncie odsłonięto tablicę informującą o sanktuarium. W wypełnionym po brzegi kościele stanęli jak dwa mury kosynierzy, rozdzielając tłum wiernych, złożony z miejscowych parafian, rodaków z dalekiego Chicago i gości. Mszy św. z udziałem księży, m.in. generała paulinów o. Izydora Matuszewskiego, przewodniczył abp Józef Kowalczyk, prymas Polski oraz bp tarnowski Andrzej Jeż.

– Gratuluję parafianom ze Strzelec, rodakom z Ameryki, dobrodziejom. Sanktuarium to wielkie dzieło, jest znakiem, że chcemy czynić dobro pod przewodnictwem Maryi – mówił abp Józef Kowalczyk.

Obraz Matki Bożej znajduje się w prezbiterium nowego kościoła, w centrum wielkiego ryngrafu, na którym umieszczono sceny z życia Maryi. Między nimi i wokół wizerunku Matki Jezusa fruwają srebrne anioły. Obraz pochodzi prawdopodobnie z XVII lub XVIII wieku. Interesujące, że właśnie w tym czasie bardzo popularne było przedstawienie Maryi na sposób rzymskiej Śnieżnej czy wschodniej z Białynicz. W każdym razie Maryja Strzelecka pochodziła z zawiślańskiego Witowa. Przybywszy do nowej świątyni rychło otrzymała srebrne sukienki, szkaplerz i koronę. Ówczesny proboszcz wystarał się także o odpust w Szkaplerzną w 1879 roku. – Nie spodziewaliśmy się takiego wydarzenia, tym większa radość i konieczność dojrzewania do opieki nad sanktuarium – mówią wzruszeni mieszkańcy Strzelec. O wzrost pobożności maryjnej nie martwi się ks. proboszcz Stanisław Tabiś. – Dzisiejsze wydarzenie jest historyczne i potrzeba czasu, by dobrze odczytać jego znaczenie. Obecni piszą historię, więc na nas spoczywa tworzenie klimatu sanktuarium. Kult przybiera różne formy, a to środowa nowenna, a to dróżki maryjne 16. dnia każdego miesiąca czy coroczny odpust… Jest księga łask, w której spisujemy świadectwa ludzi, takie zapisy są także w księgach parafialnych. Moim marzeniem jest koronacja obrazu, może w roku 400-lecia parafii?

Strzelecka Maryja ma czcicieli nie tylko na Powiślu, ale w dalekiej Ameryce, a konkretnie w Chicago, gdzie istnieje fundacja Parafia Strzelce Wielkie. Na uroczystości ogłoszenia sanktuarium był obecny m.in. przewodniczący fundacji Stanisław Chwała.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    11°C Piątek
    wieczór
    8°C Sobota
    noc
    7°C Sobota
    rano
    11°C Sobota
    dzień
    wiecej »

    Reklama