Perła w koronach

Wąska i kręta droga nie zapowiada majestatycznej świątyni u jej kresu...

Reklama

Ataki właśnie jest kościół parafialny w liczącym zaledwie 800 parafian Gwoźdźcu.

Z Gdańska do Gwoźdźca

Świątynia nie tylko zachwyca. Również intryguje, bo skrywa wiele tajemnic. Kilka z nich udało się odkryć całkiem niedawno. – Rok temu zakończono konserwację dwóch ołtarzy bocznych, późnorenesansowych, pochodzących z wcześniejszego, drewnianego kościoła – mówi ks. proboszcz Rafał Cisowski. Okazało się, że obraz przedstawiający Świętą Rodzinę jest sygnowany datą 1773 roku i został namalowany na dworze Artusa w Gdańsku. Drugi ołtarz również zaskoczył konserwatorów piękną ornamentyką. Ale największą niespodziankę sprawił obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, znajdujący się w centrum nastawy ołtarza. – Pokazały się piękne korony, których nie było widać wcześniej. To misterne i piękne malarstwo – pokazuje proboszcz. Teraz urzeka również kolorystyką.

Czułość Syna

Obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem ma bardzo bogatą historię. Datowany jest na 1634 rok, a namalowany został na desce 123 na 90 cm. Maryja przedstawiona jest w całej postaci, na lewej ręce trzyma małego Jezusa, który przytula się do Niej z czułością, obejmując prawą ręką za szyję, lewą zaś za podbródek. Przed laty słynął łaskami, o czym przypominają wota znajdujące się w kościele, a także zapis w notatce powizytacyjnej. Niestety, kult nie przetrwał do dziś. – Już w Tabelach Załuskiego, powstałych w latach 1747–1749, przy parafii Gwoździec widnieje w rubryce „Imago gratiosa” słowo „Nulla” – dodaje ks. Władysław Szczebak. Czemu tak się stało – to kolejna zagadka.

Pamiątki z przeszłości

Niewiadomo też, kto ufundował ołtarze, poddane niedawnej renowacji. Może ich sekret zdradzi ostatni ołtarz z dawnego kościoła, który czeka na odnowienie? Tajemnic jest tu naprawdę wiele. – W kościele mamy dużo pamiątek z przeszłości: obrazy, dzwony, kielich, ornaty. Są one naprawdę wyjątkowe, jak na taką małą parafię, i nie wiadomo, skąd się tu znalazły – zastanawia się ks. Cisowski. Czy stało się to za przyczyną właścicieli niedalekiego zamku w Melsztynie, czy też późniejszych decydentów wsi? Pytanie pozostaje bez odpowiedzi. – Nie zachowało się wiele kronik. Wiemy tylko, że parafia powstała na początku XIV wieku. Obecny kościół jest trzecim z kolei, dwa poprzednie, drewniane, już nie istnieją – dodaje gospodarz miejsca. Joanna Sadowska

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    2°C Czwartek
    dzień
    3°C Czwartek
    wieczór
    4°C Piątek
    noc
    3°C Piątek
    rano
    wiecej »

    Reklama