Nowa miejscowość w miejscu spotkań młodych katolików

Od 1 stycznia 2013 r. na administracyjnej mapie Polski pojawiły się Pola Lednickie.

Reklama

Nowa miejscowość, znana z organizowanych przez o. Jana Górę spotkań młodzieży została utworzona na mocy rozporządzenia ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego.

Miejscowość Pola Lednickie położona na brzegu Jeziora Lednica powstała z części wsi Imiołka w województwie wielkopolskim, powiecie gnieźnieńskim. Od 1997 r. coroczne odbywają się tam spotkania młodzieży – Lednica 2000 zainicjowane przez dominikanina o. Jana Górę. Prowadzi tędy także szlak pątniczy Droga św. Jakuba.

Na nową miejscowość składa się niezamieszkały obszar należący do klasztoru dominikanów oraz Stowarzyszenia Lednica 2000, na którym znajduje się Brama III Tysiąclecia w kształcie ryby - symbolu chrześcijaństwa.

„Uznanie Pól Lednickich za miejscowość to dla nas bardzo ważny akt ukazujący znaczenie tego miejsca zarówno dla Wielkopolski, jak i całego kraju – mówi Franciszek Wołoch, rzecznik prasowy Spotkań Młodych Lednica2000. – Jest to tym bardziej istotne, że Pola Lednickie to nie tylko miejsce dorocznych spotkań młodych, ale także cel wielu pielgrzymek, miejsce, gdzie odbywają się rekolekcje i wakacyjne obozy dla młodzieży. Lednica to samodzielny organizm, który żyje i rozwija się, pozostając jednocześnie w symbiozie z lokalną społecznością” - zaznacza Wołoch.

Najbliższe, planowane na 1 czerwca br. XVII Spotkanie Młodych nad Lednicą odbędzie się pod hasłem "W imię Ojca". Tematem Spotkania będzie ojcostwo, zarówno to boskie jak i to ludzkie.

Z inicjatywą ustalenia nazwy miejscowości „Pola Lednickie” wystąpiło Duszpasterstwo Akademickie dominikanów oraz poznańskie Stowarzyszenie Lednica 2000.

Na mocy rozporządzenia ministra administracji i cyfryzacji od 1 stycznia 2013 r. utworzonych zostało 14 nowych miejscowości, 68 zmieniło swoje nazwy, a 67 zostało wykreślonych.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Stanisaław_Miłosz
    01.01.2013 15:48
    Jak jest miejscowość to konieczny jest sołtys. Ktoś przecież musi pobierać podatki rolne-polne od mieszkańców. Choć tu mogą być dwa kłopoty: skoro w miejscowości nie ma mieszkańców to nie będzie komu demokratycznie wybrać sołtysa, a i też nie będzie od kogo tych podatków pobierać.
    Myślę jednak że minister Boni, spec od cyfryzacji wszystkiego co na cyfry (np. na 666) zamienić się da, jakieś wyjście z tej niedogodności w tej miejscowości z pewnością przewidział. Zamiast sołtysa się mianuje komisarza-kuratora, a podatki będzię się ściągać od amatorów legnicko-polnego mikroklimatu.

    W ogóle, taka miejscowość to wbrew pozorom moźe być żyła złota, oczywiście nie dla animatorów lednickich spotkań, ale dla przyjaciół administracji tej ludnej miejscowości. O dajmy na to w imieniu takiej miejscowości-słupa ileż to publicznych intratnych dla miejscowości przetargów można przeprowadzić! W szczegóły może na razie nie wnikajmy, niech czas pokaże.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    8°C Sobota
    noc
    7°C Sobota
    rano
    10°C Sobota
    dzień
    11°C Sobota
    wieczór
    wiecej »

    Reklama