Słowo nie przynosi urodzaju automatycznie

Bądźcie dobrą i urodzajną glebą, która obfitością urodzaju zadośćuczyni oczekiwaniom Kościoła i świata - powiedział Papież podczas Mszy św. w Rożniawie, w trzecim dniu pielgrzymki na Słowację.

Reklama

We Mszy św. uczestniczyło 170 tys. wiernych, w tym blisko 20 tys. Polaków. Papieski samolot wylądował o godz. 9.55 na lotnisku w Koszycach, skąd Ojciec Święty udał się opancerzonym samochodem do odległej o 65 km Rożniawy. Jak podał rzecznik Konferencji Biskupów Słowacji ks. prałat Marián Gavenda w czasie lotu do Koszyc Papież oglądał z lotu ptaka Wysokie i Niżne Tatry, które tak bardzo lubi. Tak na trasie przejazdu, jak i na samych rożniawskich błoniach Podrakosz, gdzie Papież pojawił się ok. godz. 11, wierni witali Go śpiewem, pozdrowieniami, flagami w barwach narodowych i papieskich oraz licznymi transparentami. "Z Piotrem dla nowej ewangelizacji" napisali Słowacy na jednym z nich. Wbrew zapowiedziom, Msza św. sprawowana była po słowacku, a nie po łacinie. Ponadto w języku węgierskim odczytano I czytanie liturgii słowa i dwa wezwania modlitwy wiernych. W tym języku biskup koadiutor rożniawski Vladimír Filo przeczytał także część papieskiej homilii. W słowach powitania skierowanych do wiernych Jan Paweł II wyraził nadzieję, że Eucharystia uczyni zebranych "odważnymi świadkami jedności Kościoła, synami i córkami jednego Ojca naszego pana Jezusa Chrystusa w jedności wiary, nadziei i miłości". W swojej homilii Ojciec Święty zwrócił się do wiernych przypominając słowackie przysłowie "słowa uczą, czyny przyciągają". - Również wy możecie w wielkim stopniu przyczynić się do ewangelizacji współczesnego świata oraz powstania bardziej sprawiedliwego i braterskiego społeczeństwa właśnie swym chrześcijańskim sposobem życia - powiedział Papież. Nawiązując do przypowieści o siewcy z Ewangelii św. Marka, Ojciec Święty powiedział, że to Chrystus siewca "wsiewa ziarno swego słowa do gleby ludzkich serc". - Urodzaj zależy nie tylko od ziarna, ale także od zróżnicowania gleby, czyli od każdego z nas - podkreślił Papież i dodał, że "słowo nie przynosi urodzaju automatycznie" tylko "przystosowuje się do warunków gleby". Na końcu kazania Ojciec Święty dodał po słowacku: - Bądźcie wierni Bogu, zachowujcie jego przykazania, bądźcie obrońcami życia, bądźcie wierni Kościołowi i waszej drogiej ojczyźnie, Słowacji. W procesji z darami do papieskiego ołtarza szli Słowacy, Węgrzy i Polacy. Dwie bliźniaczki syjamskie Andrejka i Lucka Tóth, które udało się operacyjnie oddzielić, przyniosły Papieżowi swoje lalki na znak życia jako najcenniejszej wartości. Jan Paweł II sam udzielił Komunii św. grupie wiernych. Na koniec Mszy podziękował wszystkim za wspólną modlitwę. Szczególnie pozdrowił grekokatolików i pielgrzymów z Polski. Po Mszy św. do Papieża podeszli ze swoimi małżonkami prezydent Słowacji Rudolf Schuster i przewodniczący parlamentu Pavol Hruszovsky. Wg bp. Rudolfa Balaża odprawiona przez papieża w dwóch językach - węgierskim i słowackim - Msza św. była "ważnym elementem, mogącym przyczynić się do pojednania między obu narodami". Hierarcha podkreślił, że "jeśli nasza wiara jest silna i szczera, problemy narodowościowe nie powinny odgrywać żadnej roli". Prezydent Słowacji Rudolf Schuster powiedział po Mszy św., że "Papieskie słowa z homilii: zachowujcie przykazania, bądźcie obrońcami życia i wierni ojczyźnie" nie wymagają wyjaśnienia. - Wszyscy to zrozumieli. Każdy a przede wszystkim politycy powinni się nad tymi słowami zastanowić - podkreślił polityk. Dwie harcerki - Maria i Martina powiedziały w rozmowie z KAI, że po spotkaniu z Papieżem oczekują "umocnienia w wierze". - Boli nas konsumizm i obojętność społeczna. Mamy nadzieję, że Papież doda nam młodym odwagi - powiedziały studentki. Sam papież po Mszy św. udał się do Pałacu Biskupiego w Rożniawie, gdzie w towarzystwie 11 dostojników kościelnych zjadł obiad. Wg sekretarza tamtejszej Kurii Biskupiej Rastislava Suchého oprócz kardynałów i biskupów ze świty papieskiej, na posiłku obecni byli jedynie biskup rożniawski Eduard Kojnok i jego biskup koadiutor Vladimír Filo. Po odpoczynku Ojciec Święty udał się na lotnisko w Koszycach, skąd po krótkim pożegnaniu o 18.30 odleciał do Bratysławy. W bratysławskiej nuncjaturze Ojciec Święty spędzi ostatnią noc na ziemi słowackiej.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
6°C Niedziela
wieczór
4°C Poniedziałek
noc
4°C Poniedziałek
rano
3°C Poniedziałek
dzień
wiecej »

Reklama