To jest sukces Kościoła

Działalność Katolickiej Agencji Informacyjnej jest sukcesem Kościoła w ostatniej dekadzie, a istota fenomenu KAI polega na tym, że kierowanie tak ważnej dla Kościoła instytucji zostało powierzone ludziom świeckim, którzy nie zawiedli.

Opinie takie padały podczas spotkania z okazji 10-lecia KAI, które odbyło się 1 grudnia w Warszawie. Gościem honorowym był abp John P. Foley, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Licznie zgromadzeni na uroczystości wysłuchali przemówień wybitnych gości na temat KAI i zapoznali się z działalnością agencji, m.in. obejrzeli film o jej codziennej pracy. Odbyła się również sesja na temat roli mediów religijnych w podzielonym świecie. Prawda w dobie nieuporządkowanej wolności W okresie nieuporządkowanej wolności, a właśnie w tym okresie rozpoczynała pracę w Polsce KAI, rolą mediów kościelnych powinno być przekazywanie prawdy o prawach i odpowiedzialności człowieka - mówił abp John Foley. Gość ze Stolicy Apostolskiej wspomniał, że gdy odwiedzał Polskę w okresie komunistycznym zauważył, iż instytucją do której Polacy mają największe zaufanie był Kościół katolicki. - Dzieje się tak, ponieważ jedną z pierwszych ofiar systemu totalitarnego jest prawda, a Kościół pozostał tą instytucją, w której prawdę mogli otrzymać - tłumaczył. Na ironię, jedną z pierwszych ofiar wolności po upadku komunizmu była również prawda, bowiem nieuporządkowana wolność często zamienia się w przyzwolenie na wszystko - wyjaśniał abp Foley. Jak podkreślił, w okresie ateizmu komunistycznego Kościół głosząc orędzie przekazywał prawdę o ludzkiej godności i prawdziwym szczęściu; natomiast w okresie nieuporządkowanej wolności prawdę o prawach i odpowiedzialności człowieka. Dlatego Kościół w Polsce zrobił dobrze, że stworzył taką instytucję jak KAI, której zadaniem jest przekazywanie prawdy Chrystusa - zauważył przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Jednocześnie wskazał on na standardy jakie powinny obowiązywać w katolickim medium. Wiarygodność agencji zależy od pełnego przekazu informacji i obiektywizmu, natomiast użyteczność od jakości analiz i wskazywania kierunku działania. Mówca wyliczył też pięć cech, którymi powinny charakteryzować się media katolickie. Są to: informacja, formacja, inspiracja, nieustanna edukacja katolicka oraz tożsamość katolicka. Odnosząc się bezpośrednio do KAI przyznał, że nie zna polskiego wiec na co dzień nie czyta serwisu agencji, ale jego współpracownicy bardzo wysoko oceniają jej pracę. "I niech tak zostanie, niech Bóg błogosławi KAI" - życzył na zakończenie. Świeccy nas nie zawiedli Przy powstawaniu KAI korzystaliśmy z wzorców Kościoła w USA i postanowiliśmy, że służbę prawdzie wezmą w zwoje ręce świeccy i nie pomyliliśmy się w tym założeniu - stwierdził Prymas Polski kard. Józef Glemp. Dodał, że KAI jest tą instytucją Kościoła katolickiego w Polsce, której działalność jest na pewno sukcesem. Przyznał, że początki były trudne, ale istniało duże zapotrzebowanie w Kościele i w społeczeństwie na rzetelną informację religijną. KAI tę potrzebę zaspokaja, sprawy wiary, Kościoła, religii i moralności docierają do innych mediów - podkreślił. Ks. Prymas wyraził uznanie dla osób, które stworzyły KAI, wśród nich wymienił abp Józefa Życińskiego, nieżyjącego już bp Jana Chrapka - którego zasługi dla powstania agencji podkreślali niemalże wszyscy mówcy, oraz prezesa KAI Marcina Przeciszewskiego.

Więcej na następnej stronie
«« | « | 1 | 2 | » | »»
Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
23°C Czwartek
wieczór
20°C Piątek
noc
15°C Piątek
rano
22°C Piątek
dzień
wiecej »