„Jeden z nas” – kulminacja

Podpisując się pod Europejską Inicjatywą Ustawodawczą o nazwie „Jeden z nas”, możemy wpłynąć na zmianę prawa w UE i ocalić setki tysięcy nienarodzonych dzieci. Można wykorzystać w tym celu formularz dołączony do aktualnego numeru GN. Jest on także dołączony jako plik PDF do niniejszego tekstu (do pobrania poniżej tekstu).

Reklama

Podpisując inicjatywę „Jeden z nas”, nie tylko bronimy życia, ale domagamy się, by ani jedno euro z naszych podatków nie było przeznaczane na zabijanie dzieci! Ta inicjatywa ma zatrzymać finansowanie badań na ludzkich embrionach i niszczenia poczętych dzieci.

Zabijanie sponsorowane

Jak podaje European Dignity Watch, europejska organizacja, która czuwa nad obroną praw i godności człowieka, z naszych podatków finansowane jest zabijanie co roku 170 tys. nienarodzonych dzieci w Afryce, Kambodży, Bangladeszu oraz w Papui-Nowej Gwinei.

Nasze pieniądze wspierają International Planned Parenthood Federation (IPPF) i Marie Stopes International (MSI) – dwie największe instytucje na świecie promujące aborcję. Od czerwca 2011 r. otrzymały one już ponad 24 mln euro w ramach „seksualnych i reprodukcyjnych programów zdrowotnych” finansowanych z funduszy Europejskiej Unii Rozwoju Pomocy i Zdrowia Publicznego. Gigantyczne dotacje dostają także instytuty w Europie, które prowadzą badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi.

Potrzeba mobilizacji każdej i każdego z nas, by to powstrzymać oraz by w auli Parlamentu Europejskiego padły pytania: „Od kiedy zaczyna się ludzkie życie? Embrion ludzki to jeden z nas czy nie?”. Akcja „One of us” ruszyła pełną parą w lutym tego roku, choć zarejestrowano ją 11 maja 2012 r. Unijne instytucje przez miesiące nie udostępniały narzędzi do zbierania podpisów pod projektem. To pierwsza przyjęta przez Komisję Europejską inicjatywa obywatelska: w myśl traktatu lizbońskiego obywatel UE może zgłosić projekt zmian w prawie. Musi być on zgodny z przepisami i wartościami Unii i zyskać poparcie miliona obywateli z przynajmniej siedmiu krajów członkowskich.

Milion podpisów

Zgodnie z przepisami, akcja powinna zakończyć się 11 maja tego roku. Ale KE obiecała wydłużyć termin zbierania podpisów do 1 listopada 2013 r. Za pośrednictwem strony internetowej www.oneofus.eu podpisy złożyło prawie 300 tys. obywateli, najwięcej z Włoch. Włosi dawno wypełnili wymagane dla ich kraju minimum 50 tys. podpisów i zbierają dalej. Na Węgrzech w kampanię pro life włączyła się państwowa telewizja, emitując za darmo spoty reklamowe. Akcja cieszy się też powodzeniem w Estonii, w Portugalii i na Malcie. Opornie idzie w Niemczech, gdzie trzeba zebrać co najmniej 74 250 podpisów. Aktywni są za to Hiszpanie i Austriacy. W Wiedniu w akcję czynnie włączył się kard. Schönborn.

W Polsce nie udało się, mimo wielu starań, zebrać funduszy na kampanię społeczną. W propagowanie akcji włączyły się od początku „Gość Niedzielny”, „Nasz Dziennik”, „Fronda” i organizacje pro life. Sporo podpisów zebrano podczas niedawnego Marszu dla Życia w Poznaniu. Najwięcej podpisów elektronicznych w Polsce pojawiło się tuż po pierwszej publikacji na temat inicjatywy „Jeden z nas” w GN. Komisja Europejska po zakończeniu akcji zbierania podpisów będzie musiała wysłuchać argumentacji prawników reprezentujących 25 państw. Wybrano do tego mecenasów Gregora Puppincka z Francji i Filippo Variego z Włoch. Następnie KE przekaże sprawę do Parlamentu Europejskiego.

– W Parlamencie Europejskim w debacie o aborcji czy o in vitro unika się odpowiedzi na pytanie: mówimy o komórkach czy o dziecku. „Jeden z nas” narzuci to pytanie. Dzisiaj w PE debatujemy nad programem Horizon 2020, dotyczącym m.in. badań naukowych. Chodzi o zagospodarowanie 80 bilionów euro! Czy będą przeznaczone na niszczenie ludzkich embrionów, zależy od każdego z nas. Jesteśmy za to odpowiedzialni. „»Jeden z nas« daje szansę, by przestać narzekać, albo nie ograniczać się tylko do sloganów pro life, a zrobić coś konkretnego” – Carlo Casini.

To trzeba wiedzieć

Inicjatywę „Jeden z nas” mogą poprzeć tylko osoby, które ukończyły 18 lat i są obywatelami Polski. W formularzu koniecznie trzeba wpisać numer PESEL w rubryce „OSOBISTY NUMER IDENTYFIKACYJNY”. Formularze z podpisami należy przesłać pod adresem: Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, ul. Forteczna 3, 61-362 Poznań, z dopiskiem„Jeden z nas”. Do każdej przesyłki należy dołączyć protokół zawierający imię i nazwisko osoby/osób, która zbierała podpisy i kontakt (np.: e-mail, telefon, adres) oraz liczbę zebranych podpisów w przesyłce.

 

 

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • ifnguo
    06.05.2013 10:16

    W Parlamencie Europejskim ...  Horizon 2020, dotyczącym m.in. badań naukowych. Chodzi o zagospodarowanie 80 bilionów euro! Czy będą przezna ...

    chyba miliardów

    precyzja informacji jest ważny

  • gkur
    06.05.2013 20:38
    W całym tym bełkocie pani Joanny Bątkiewicz-Brożek trudno dojść o co właściwie autorce chodzi: czy o aborcję, czy o badania na ludzkich embrionach. Jeśli miałbym cokolwiek podpisywać, to chciałbym wiedzieć co. Co autorka ma na myśl, gdy przywołuje dane, że z naszych podatków "finansowane jest zabijanie co roku 170 tys. nienarodzonych dzieci w Afryce, Kambodży, Bangladeszu oraz w Papui-Nowej Gwinei". Czy tak trudno jest ująć w prostych słowach o co chodzi? Gdzie redaktorzy, którzy dopuszczają taki bełkot do publikacji?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    2°C Czwartek
    rano
    6°C Czwartek
    dzień
    6°C Czwartek
    wieczór
    3°C Piątek
    noc
    wiecej »

    Reklama