Papież przewodniczył Adoracji Eucharystycznej

Papież Franciszek przewodniczył w bazylice św. Piotra w Watykanie uroczystej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Reklama

Na jego życzenie odbywała się ona – jako jedno z najważniejszych wydarzeń trwającego obecnie Roku Wiary – jednocześnie o tej samej porze we wszystkich katedrach oraz w większości kościołów parafialnych i kaplic katolickich na całym świecie. 

 

Przy dźwiękach ułożonej przez św. Tomasza pieśni „Zbliżam się w pokorze” wystawiono Najświętszy Sakrament. Po chwili milczenia odczytano fragment z Ewangelii św. Jana: "Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (6, 35).

Wiernym przypomniano słowa Piusa XII z 2 marca 1954 z modlitwy przygotowującej XV Włoski Kongres Eucharystyczny w Lecce: „O najsłodszy Jezu, ukryty pod Postaciami Eucharystycznymi, wysłuchaj łaskawie nasze pokorne prośby, przedstaw je przed tronem Najwyższego, przyjmij łaskawie żarliwe pragnienia naszych serc. Oświeć nasze umysły, umacniaj naszą wolę, odnawiaj naszą stałość i rozpalaj w naszych sercach płomień świętego zapału, abyśmy przekraczając naszą małość i przeżywając wszelkie trudności, składali hołd godny Twojej wielkości i Twojego majestatu, bardziej właściwy naszym niepokojom i naszym świętym pragnieniom. Amen”.

Po chwili milczenia rozległy się modlitwy za Ojca Świętego, o nowe powołania kapłańskie, za ochrzczonych, by pragnęli pokarmu eucharystycznego, za grzeszników o łaskę nawrócenia i za wszystkich ludzi, aby mieli świadomość, że Bóg ich miłuje. Intencje te zwieńczyły słowa błogosławionego Jana XXIII: „Boski Odkupicielu, Chlebie powszedni, Życie świata, niech przyjdzie Twoje królestwo. Panie panujących, Jezu Eucharystyczny, Pasterzu ukochany, zachowaj nas od niebezpieczeństw. Jezu, dobry Pasterzu, Jezu, Chlebie życia, Jezu, nasz jedyny Pokarmie, Sakramencie miłości, zbaw lud swój. Radujemy się w Tobie, Jezu błogosławiony. Amen”.

Po śpiewie, chwili osobistej adoracji i modlitwy w ciszy odczytano kolejny fragment z Ewangelii św. Jana: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata” (6, 51). Przypomniano z kolei słowa hymnu papieża Pawła VI do Chrystusa z 29 listopada 1970 roku: „Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego. Ty jesteś obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, fundamentem wszystkiego; Ty jesteś Panem ludzkości, Ty jesteś Odkupicielem; Ty dla nas się narodziłeś, umarłeś i zmartwychwstałeś; Ty jesteś centrum historii i świata; jesteś Tym, który nas zna i kocha; Ty jesteś Towarzyszem i Przyjacielem naszego życia; Ty jesteś Mężem boleści i nadziei; Ty jesteś Tym, który ma przyjść i który ma stać się dniem naszego sądu, i, jak ufamy, naszym szczęściem. Amen”.

W Modlitwie Wiernych proszono o przezwyciężenie podziałów i niezgody, błędu i fałszu, uraz i pragnienia zemsty, egoizmu i zatwardziałości serc oraz wszelkiej przemocy wobec życia ludzkiego. Następnie modlono się słowami papieża Jana Pawła I: „Jesteś bardzo blisko mnie, Panie. Kładziesz swoją dłoń na mojej głowie, a ja także trzymam głowę pod Twoją dłonią. Przyjmij mnie takiego, jaki jestem, z moimi wadami, z moimi grzechami, ale pozwól mi stać się takim, jakim mnie pragniesz, i jakim także ja pragnę być. Amen”.

Po chwili milczenia zabrzmiał kolejny śpiew – hymn „Ubi caritas et amor” (Gdzie miłość wzajemna i dobroć), a lektor odczytał dalszy fragment Ewangelii św. Jana: „W owym czasie Jezus powiedział do Żydów: «Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie»”(6, 56-57).

Przypomniano słowa Jana Pawła II, wygłoszone w bazylice watykańskiej 17 października 2004 podczas uroczystego rozpoczęcia Roku Eucharystii. „Podobnie jak dwaj uczniowie z Ewangelii, prosimy Cię, Panie Jezu: zostań z nami. Ty, Boży Wędrowcu, który znasz nasze drogi i nasze serca, nie dozwól, byśmy pozostali więźniami wieczornych cieni. Wspieraj nas, gdy jesteśmy strudzeni, przebacz nasze grzechy, kieruj naszymi krokami na drogach dobra. Błogosław dzieciom, młodzieży, starszym, rodzinom, a zwłaszcza chorym. Błogosław kapłanom oraz osobom konsekrowanym. Błogosław całej ludzkości. W Eucharystii jesteś «lekarstwem na nieśmiertelność»: obdarz nas pragnieniem pełni życia, które nam pomoże iść po tej ziemi jako ufni i radośni pielgrzymi, wpatrzeni zawsze w cel życia bez końca”.

Wypowiedziano z kolei słowa uwielbienia Pana Jezusa, które zwieńczyła modlitwa Benedykta XVI z 27 listopada 2010: „Panie Jezu, który wiernie nawiedzasz i wypełniasz swoją obecnością Kościół i historię ludzi, który w godnym podziwu Sakramencie swego Ciała i swojej Krwi czynisz nas uczestnikami życia Bożego i dajesz nam przedsmak radości życia wiecznego, uwielbiamy Cię i błogosławimy. W pokornym uniżeniu przed Tobą, prawdziwie obecny i żywy pośród nas, błagamy Cię (…) w nadziei na życie wieczne w Tobie, w jedności z Błogosławioną Trójcą. Amen”.

Po chwili milczenia nastąpiło błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Adorację zakończył śpiew antyfony „Salve Regina”, którą Ojciec Święty odmówił po cichu przy figurze Matki Bożej, umieszczonej w bocznej części Konfesji św. Piotra.
 

 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • katolik
    02.06.2013 19:01
    Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu, następnie zaczęło przygasać. Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r. ledwo się tliło, a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, zgasło zupełnie.
    "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
    Czy wiesz po co żyjesz?
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/
  • Krzysiek
    02.06.2013 19:44
    Dziękuję za tą chwilę globalnej adoracji.
    W korporacji telekonferencje obejmujące wszystkie siedziby są obowiązkiem.
    Tutaj było braterstwo w Jezusie Chrystusie.
  • anioł 4
    02.06.2013 20:38
    Pan Jezus dziś napewno był uradowany i wysłuchał wielu próśb wiernych zgromadzonych na całym świecie, w łączności z Ojcem Św. Franciszkiem
  • chris
    03.06.2013 16:27
    moze papiez Franciszek nie jest mojemu sercu tak blizki jak był błogosławiony Jan Pawel II czy Benedykt XVI. Ale tak długo jak glosi Jezusa Eucharystycznego pozostanie rowniez moim papiezem.Szkoda tylko, ze odmowił na zaproszenie kardynała Meisnera nie przyjedzie na Eucharystyczny kongres do Kolonii.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    13°C Środa
    noc
    11°C Środa
    rano
    11°C Środa
    dzień
    11°C Środa
    wieczór
    wiecej »

    Reklama