Reklama "tacierzyńskiego"

Resort wyda 1,7 mln złotych na skierowaną do panów kampanię promującą wydłużone urlopy rodzicielskie - informuje "Rzeczpospolita".

Reklama

Resort pracy będzie zachęcał ojców do częstszego korzystania z urlopów ojcowskich. Po wakacjach planuje ruszyć ze specjalną kampanią informacyjną o tym, w jaki sposób nowo uchwalone przepisy pozwolą im łączyć obowiązki rodzinne z zawodowymi.

"Wprowadzone zmiany w zakresie polityki rodzinnej mają charakter rewolucyjny. Wiele osób nie potrafi z tych nowych przepisów korzystać. Chcemy im wytłumaczyć, w jaki sposób to robić" - mówi minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zorganizowanie kolejnej rządowej kampanii społecznej budzi wśród ekspertów mieszane uczucia. "Ministerstwa mają za zadanie realizować politykę państwa, a nie funkcjonować tak jak komercyjne firmy. Nie podoba mi się, ze instytucje państwowe się komercjalizują" - mówi Rafał Chwedoruk, politolog z UW.

Inaczej na sprawę patrzy Małgorzata Druciarek z Obserwatorium Równości Płci Instytutu Spraw Publicznych. "Taka kampania to dobry znak. Widać, że nareszcie rola ojca została zauważona" - mówi Druciarek.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Karmelito
    09.08.2013 08:24
    Proszę nie bijcie mnie po uszach i nie używajcie tego potwora językowego "tacierzyński". Powinno się stosować określenie OJCOWSKI.
    Słowo macierzyński pochodzi od słowa staropolskiego "mać", co oznacza matkę. Nie ma czegoś takiego jaka "tać"!!!!!!!
  • kalafi0r
    09.08.2013 08:46
    Panisko ma gest - 1,7 mln zł na reklamki.

    Trzeba w końcu ratować GieWu i Tefałen. Nakład się zmniejsza, ludzi zwalniają.
  • ewa
    09.08.2013 10:00
    taka promocja jest potrzebna,
    teraz mężczyzna jakby nawet chciał to się trochę wstydzi, trochę boi opinii szefa i kolegów,
    a małe zaangażowanie ojców w opiekę nad dziećmi jest jedną z przyczyn niskiej dzietności (kobiety nie chcą brać na siebie całej odpowiedzialności).
    badania jakościowe często wskazują, że w rozważaniach o dziecku (czyli podejmowaniu decyzji o posiadaniu dziecka) kobieta i mężczyzna rozmyślają w 2-óch różnych aspektach.
    Mężczyzna myśli że będzie musiał zarobić na nowego potomka a kobieta, że będzie za niego właściwie samodzielnie odpowiedzialna w kontekście opieki.
    to powoduje że stres przy podejmowaniu tej decyzji jest ogromny bo małżonkowie czują się samotni w swojej "sferze", odczuwają, że całe "ryzyko" w danej sferze jest ich, to utrudnia decyzję o dziecku.
    W parach partnerskich, gdzie obydwoje małżonkowie czują się odpowiedzialni za obydwie sfery łatwiej jest podjąć decyzję o dziecku. Żadna z osób nie czuje się samotnie odpowiedzialna za daną sferę, wie że jest druga osoba, na którą naprawdę można liczyć więc odpowiedzialność za decyzję jest mniejsza.
  • sceptyczna_do_rządu
    09.08.2013 11:40
    A według mnie do opieki nad dzieckiem najlepsza jest matka i żaden rząd ani ue tego nie zmieni, nawet jeśli będzie nakaz urlopu "tacierzyńskiego" i zakaz macierzyńskiego
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    6°C Środa
    noc
    4°C Środa
    rano
    3°C Środa
    dzień
    4°C Środa
    wieczór
    wiecej »

    Reklama