Wielka Brytania: Powstanie szpital pro-life?
www.catholicherald.co.uk/jk
dodane 2007-10-09 14:42
W wywiadzie dla The Catholic Herald kardynał Cormac Murphy-O'Connor mówi o
swojej nadziei na pojawienie się szpitala, w którym respektowane będą zasady
etyczne Kościoła katolickiego.
Mowa o wiodącym brytyjskim szpitalu katolickim Św. Jana i Św. Elżbiety. Jego kierownictwo ma przyjąć lub odrzucić nowe zasady w tym miesiącu. Pracownicy i rezydenci szpitala nie mogliby w swojej działalności medycznej podejmować działań niezgodnych z nauczaniem Kościoła katolickiego.
Oznacza to, że w szpitalu nie wykonywano by aborcji i zabiegów zapłodnienia in vitro, a także badań prenatalnych (amniocentezy) z powodu zagrożenia zespołem Downa, gdyż celem takich badań jest nie leczenie, a ewentualne podjęcie decyzji o dokonaniu aborcji chorego dziecka. Lekarze nie przepisywaliby także środków antykoncepcyjnych.
"Chcielibyśmy, by szpital, który nosi tak dobre imię, był nadal szpitalem katolickim i stosował się do zasad etycznych, które są zgodne z zasadami Kościoła katolickiego" – powiedział kardynał.
"Ostatecznie decyzja należy do kierownictwa szpitala." – dodał – "Jeśli dojdzie do spięcia, będę mógł powiedzieć, że ten szpital nie jest już szpitalem katolickim, ale nie chciałbym tego robić. Chciałbym, by to był szpital pro-life."
"To będzie okręt flagowy, znak naszych przekonań. Jest ważne, by dać społeczeństwu znak, że istnieje szpital, który postępuje zgodnie z tymi szczególnymi zasadami. Spodziewam się, że szpital przyjmie te zasady. Nie chcę rozważać innych możliwości i nie widzę powodu, dla którego miałbym to robić."
«« | « |
1
| » | »»
Wykop
Sfora
Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Właśnie studiuję sobie projekty "traktatu reformującego" (czyli zmian przekształcających obecne traktaty o UE i WE w Konstytucję Europejską)
W Traktatcie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej jak wół stoi:
"Artykuł 10 - Przy określaniu i realizacji swoich polityk i działań Unia dąży do zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną." Czyli bez wyjątków.
Oraz:
"Artykuł 3 - 1. Unia ma wyłączną kompetencję w następujących dziedzinach: b) ustanawianie reguł konkurencji niezbędnych do funkcjonowania rynku wewnętrznego".
Wyłączna kompetencja zaś to taka, że pańśtwa muszą swoje prawo wewnetrzne dostosować do prawa Unii.
Podałem dwa przepisy ogólne, ale jest szereg innych szczegółowych którymi można pod pozorem spraw gospodarczych i równości obywateli Unii ingerować w działanie kościołów i związków religijnych: spychać ja na margines społecznego życia.
Przecież nie tak dawno właśnie w Wielkiej Brytanii, były sprawy, gdzie na podstawie unijnych "zasad" sparaliżowano działalność charytatywną i edukacyjną. Czyżby kardynał O’Connor o tym zapomniał? Ja nie doczytałem się w projekcie protokołów do Traktatu wyłączenia W. Brytanii spod tych reguł.
Wyłaczenia Polski - też.
Właśnie - ekscytujemy się obelgami, pomówieniami, róznymi "bombami" które zrzucają na siebe wzajemnie politycy w przedwyborczych harcach, a gdzieś w tle przesądzane są naprawdę istotne sprawy.
wszystkie komentarze >