List do premiera w obronie Radia Maryja
a.
dodane 2007-12-19 07:35
Występujemy do Pana z apelem, aby powstrzymał Pan kampanię oszczerstw i
pomówień prowadzoną przez członków Pańskiego rządu i skierowaną przeciwko Ojcu
Dyrektorowi Radia Maryja - czytamy w liscie otwartym do premiera Donalda Tuska
przekazanym portalowi Wiara.pl przez Zespół Wspierania Radia Maryja.
Publikujemy cały tekst listu:
Szanowny Panie Premierze!
Niniejszym listem otwartym występujemy do Pana z apelem, aby powstrzymał Pan kampanię oszczerstw i pomówień prowadzoną przez członków Pańskiego rządu i skierowaną przeciwko Ojcu Dyrektorowi Radia Maryja.
Od czasu powołania nowego rządu jego członkowie przekazują za pośrednictwem mediów kłamliwe wiadomości i insynuacje na temat działalności Ojca Dyrektora Radia Maryja, naszej rozgłośni i dzieł ukształtowanych w klimacie służenia prawdzie, stworzonym przez to Radio.
Wydawało się nam, że pierwsze wystąpienia, mające charakter pomówień wobec Ojca Dyrektora, wynikały ze zwykłego braku profesjonalnego przygotowania do pełnienia służby państwowej przez osoby rozpowszechniające owe kłamstwa. Z upływem dni okazało się jednak, że jest to po prostu zorganizowana nagonka, prowadzona przez wykazujących obsesyjną wręcz nienawiść do rozwijającej się rozgłośni, uczelni i aktywności kierujących tymi instytucjami, oddanych służbie publicznej Kapłanów. W ostatnich dniach mamy do czynienia z prawdziwymi seansami nienawiści, które objawiają się publicznym formułowaniem wymyślonych zarzutów. Wszystkie one nie były wcześniej zweryfikowane ze stanem faktycznym, a nawet urągają rzeczywistości. Wskazuje to wyraźnie nie tylko na brak profesjonalnej wiedzy wymaganej przy pełnieniu funkcji publicznych na tak wysokim szczeblu, ale nawet ośmiesza autorów wystąpień oraz urzędy przez nich sprawowane.
Ostatnio, w kolejnych dniach jesteśmy bombardowani wystąpieniami minister J. Pitery, która przyjmując na siebie jednocześnie zadania nieudolnego śledczego, prokuratora i sędziego obwieszcza „rewelacje” swoich dociekań. Po kilku godzinach okazują się one zwykłymi pomówieniami, które nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości. Wykazanie tego przez kompetentne osoby podczas konferencji prasowych nie wywołuje u niej nawet chęci zwykłego przeproszenia pomówionych. Wręcz przeciwnie: obrzuca pokrzywdzonych nowym zbiorem wymyślanych zarzutów.
Przyznajemy, iż zależy nam bardzo na tym, aby każdy rząd kształtowany w Polsce – niezależnie od tego, jakie partie go tworzą, był rządem odpowiedzialnym za Polskę, aby koordynował działania obywateli w kierunku rozwijania naszej Ojczyzny w duchu solidarności, poszanowania prawdy i odpowiedzialności za słowo. Pierwsze tygodnie zadziwiających „występów medialnych” niektórych Pana współpracowników dowodzą niezbicie, iż działając z nienawiści do Ojca Dyrektora Radia Maryja, naszej rozgłośni i innych dzieł powstałych w tym klimacie ośmieszają nie tylko siebie, ale również instytucje państwa. Stąd nasz apel, aby zechciał Pan powściągnąć działania tych osób. Ich postępowanie – naszym zdaniem - narusza również podstawowe standardy europejskie, dotyczące promowania wolności obywateli i instytucji.
Oczekując, że nasze wezwanie zawarte w tym liście stanie się przedmiotem refleksji i doprowadzi do zejścia wymienionych funkcjonariuszy Pańskiego rządu z drogi nienawiści, prowadzącej w szybkim tempie na manowce pseudopolityki, pozostajemy z należnym Premierowi szacunkiem
W imieniu Zespołu Wspierania Radia Maryja
Przewodniczący
Prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki
Warszawa, dnia 18 grudnia 2007 r.
«« | « |
1
| » | »»
Wykop
Sfora
Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Zapytany przez KAI, czy można określać kontrolę prawidłowości transakcji za atak na Radio Maryja, ks. prof. Sobański odparł: "Mam tłumaczyć, że najzwyczajniejsza kontrola zgodna z prawem nie jest atakiem? To do czego dojdziemy? Tego typu dyskusji nie można w ogóle podejmować, to jest styl dyskursu politycznego - dotyczący nie tylko ks. Rydzyka i jego spraw - którego nie można dać sobie narzucić!"
Pytany o to, jak można w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji, które nie budują pozytywnego wizerunku Kościoła w Polsce ks. prof. Sobański odparł, że Kościół nie kończy się ani na ks. Rydzyku ani warszawskiej prowincji redemptorystów ani nawet przełożonym generalnym.
Ks. Remigiusz Sobański, wybitny ekspert w dziedzinie prawa kanonicznego jest przewodniczącym katowickiego Sądu Metropolitalnego, profesorem Uniwersytetu Śląskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Pracował m.in. jako ekspert sejmowych Komisji: Konstytucyjnej i ds. Ratyfikacji Konkordatu.
Pewnie tak. Gdy jednemu biskupowi rząd kwestionuje wcześniejsze uzgodnienia, to donośnym głosem woła non possumus (no, może jeszcze nie tak dosadnie). Gdy innemu oszkalowano lecznicę gejów, też się obruszył. A tu, cisza.
A w ogóle, jeśli ktoś się dziwi tej powyborczej transmutacji Platformy, to powinien już przestać. Przetrzeć oczy i przestać.
I porządnie się wyspowiadać, przy świątecznej okazji, z grzechu głosowania na bezbożników. Grzechu, gdyż przecież wiedział, że twarzą Platformy jest Palikot. Nie jedyną, ale w sprawach etycznych i religii - prawdziwą.
wszystkie komentarze >