wiara.pl

info

Prof. Bartoszewski o Kościele w Polsce

KAI/J

dodane 2008-01-29 22:48

Najważniejsze polskie zadanie na dziś, to dobre stosunki z sąsiadami, nawet z tak trudnymi jak Rosja - mówi KAI prof. Władysław Bartoszewski.

Dodaje, że stosunki z Polski z Rosją winny być układane w ścisłym powiązaniu z Unią Europejską. Profesor pytany o ocenę Kościoła w Polsce dziś, mówi krótko: „Uważam, że Kościół w Polsce znajduje się w bardzo trudnym momencie swej historii”. Odnosząc się do książki „Strach” Jan Tomasza Grossa, Bartoszewski wyraża wątpliwość czy powinno wydawać ją akurat wydawnictwo o katolickim rodowodzie.

29 stycznia prof. Bartoszewski odebrał na KUL doktorat honoris causa.

Publikujemy za KAI pełną treść wywiadu:

KAI: Pan Profesor zgodził się zasiąść w ławach obecnego rządu. Na czym konkretnie polega Pańska funkcja?

- Powiedziałbym, że w rządzie jestem nestorem nestorów. Rodzice obecnych ministrów są na ogół ode mnie młodsi. Mam 86 lat. Psychicznie podtrzymuje mnie okoliczność, że Szymon Perez, dawny obywatel polski a obecnie prezydent Izraela, jest ode mnie tylko o rok młodszy. Donald Tusk proponował mi stanowisko ministra spraw zagranicznych. Odmówiłem natychmiast, w ciągu 10 sekund. Premier wymyślił więc inną formę powiązania mnie z polityką zagraniczną państwa - formę zaufanego doradztwa osobistego, czego szczegóły nie są publicznie ujawniane.

KAI: Mówi się, że wpływy Pana Profesora na decyzje premiera są bardzo silne?

- Moje opinie są brane pod uwagę. Doradzam premierowi w sprawach trudnych i skomplikowanych, do mnie trafiają delegacje izraelskie, z diaspory, niemieckie... Ze mną najpierw rozmawiają. To jest realna korzyść dla premiera, który sięgnął do strategii zainicjowanej przez Krzysztofa Skubiszewskiego: polityki orientacji na Zachód a w ślad za tym skutecznej obecności w Unii oraz w NATO. Nie będę nieskromny, jeśli powiem, że dwie pierwsze podróże zagraniczne premiera: Watykan i Berlin, były także i moim autorskim pomysłem. Krótka wizyta grudniowa w Niemczech była sukcesem, choć w Polsce została kompletnie zdołowała przez prasę, która w większości ukierunkowana jest wyłącznie na krytykę i czepianie się. Tutaj wracamy do pytania: czego można było oczekiwać i czego w ogóle można oczekiwać w polityce?

KAI: Podczas spotkania z premierem Tuskiem, Benedykt XVI szczególnie wyróżnił Pana Profesora?

- Trzymałem się ściśle protokołu. Kiedy podszedłem do Papieża powiedziałem tylko: „Wasza Świątobliwość cieszę się”. On odpowiedział po niemiecku: „Ekscelencjo dziękuję panu za wszystko co Pan zrobił i robi dla Polski i dla nas wszystkich”. Kiedy później jeszcze raz podszedłem do papieża, aby odebrać pamiątkowy medal pontyfikatu, powiedziałem po niemiecku: „Dziękuję”. Wtedy Benedykt XVI odrzekł: „To ja jeszcze raz Panu dziękuję za wszystko!”

KAI: Jest Pan mężem zaufania premiera Tuska. A co by Pan doradzał, gdyby był takim mężem
zaufania przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski?


- Nie czuję się kompetentnym znawcą wewnętrznych spraw Kościoła, choć bardzo mnie one obchodzą. Mówiąc krótko: uważam, że Kościół w Polsce znajduje się w bardzo trudnym momencie swej historii. Nie znam jakieś wspólnej, nawet dyskusyjnej, wizji rozwoju naszego Kościoła. Martwią mnie daleko idące różnice osądów sytuacji społecznej i politycznej wśród naszych biskupów. Mówiło o tym już kilku hierarchów. Ta różnica zdań powoduje pewien paraliż w naszym Kościele. Może to być przyczyną różnych negatywnych konsekwencji. Prezydium Episkopatu wydaje mi się zbyt mało aktywne, tak jak tego wymagałby pewne sytuacje w kraju katolickim. Niestety Episkopat nie został odmłodzony, a jeśli już, to z przypadku. Myślę, że tego zabrakło już w ostatnich latach pontyfikatu Papieża-Polaka. Teraz powinniśmy się modlić o natchnienie Ducha Świętego, żeby nas prowadził. Chciałbym, aby w przyszłym konklawe był większy udział czynnych kardynałów z Polski. Przypomnijmy, że mamy ich niewielu w stosunku do liczby katolików w naszym kraju.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »

Najwyżej oceniane:

- + Ocena: 0 Głosów: 0 Staszek 2008-01-30 18:31
Niezalogowany użytkownik To co powiedział prof.Bartoszewski jest całkowitą prawdą
i jesten tym wszystkim zachwycony.
- + Ocena: 0 Głosów: 0 Katarzyna 2008-01-30 17:40
Niezalogowany użytkownik Nie da się tego spokojnie czytać, ale dobrnęłam do końca. Nie będę niegrzeczna i nie będę liczyć, ile razy uwypuklił swoje zasługi.
Chciałam dużo napisać, ale po co? Wszystko powiedzieli i redaktorzy i profesor bez magistra :(

wszystkie komentarze >

Pobieranie...
  $ USD 2,9673
  EUR 4,0779
  Fr CHF 2,7789
  £ GBP 4,6285