Życie Warszawy/a.
dodane 2008-02-01 06:24
Wracają kontrowersje wokół duńskich karykatur proroka Mahometa przez które zginęło już ponad 100 osób - przestrzega Życie Warszawy.
Jak poinformował angielski dziennik The Guardian duńska Biblioteka Narodowa jest o krok od wywołania kolejnej fali protestów wśród społeczności muzułmańskiej, oburzonej obrazoburczymi wyobrażeniami ich proroka. Instytucja planuje w najbliższym czasie zakup 12 karykatur, które w 2006 r. obiegły cały świat, powodując m.in ataki na ambasady duńskie w wielu państwach Bliskiego Wschodu. Negocjacje z artystami są podobno w zaawansowanej fazie. – Nie jesteśmy zainteresowani wystawianiem ich – tłumaczy Jytte Kjaergaard, rzeczniczka biblioteki. – Chcemy, żeby były bezpieczne dla przyszłych pokoleń, ponieważ tworzyły historię Danii – dodaje. Zgodnie z tą deklaracją, karykatury mają być traktowane jak stare i rzadkie manuskrypty – udostępniane będą jedynie do badań naukowych. Ponieważ wystawienia i sprzedaży niefortunnych obiektów odmówiły duńskie galerie i domy aukcyjne, Biblioteka Narodowa spodziewa się, że nie będą one zbyt drogie. Kilku autorów karykatur zapowiedziało nawet, że może je oddać za darmo. Mniejszość muzułmańska w Danii nie kryje oburzenia i uważa te działania za jawną prowokację.Jeśli masz już konto na forum.wiara.pl możesz zalogować się używając forumowego loginu lub maila i hasła. Jeśli jeszcze nie masz konta, możesz je założyć.
Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Rzeczywiście, duńska Biblioteka Narodowa znalazła znakomitą formę mecenatu nad sztuką z najwyższej półki. Cóż, kraj bogaty to i stać go na bogate fanaberie.
A ogólnie, to ciekawe komu zależy na odgrzewaniu tej hańbiącej media sprawy karykatur?
wszystkie komentarze >