wiara.pl

info

Abp Michalik: Z Chrystusem zdołamy pokonać szatana

dodane 2008-03-03 06:40

www.przemyska.pl/a.

Z trzytygodniowym opóźnieniem, lecz w atmosferze sensacji, media odnotowały wielkopostny list metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika. Powodem medialnych emocji jest fakt, że list mówi o szatanie.

Drodzy Diecezjanie Spróbujmy być lepszymi uczniami Pana Jezusa w tym Wielkim Poście, szczerze podejmując gorliwą modlitwę, wierniejszą wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w każdy piątek i chociaż raz jeden, udzielając jakiejś jałmużny, czyli miłosiernego wsparcia, prawdziwie potrzebującemu pomocy. Może to będzie jałmużna z naszego czasu, ofiarowana cierpliwość męczącemu rozmówcy, bądź jakiś dar dla potrzebującego dziecka czy opuszczonego starca. On też ma serce wrażliwe na miłość. Pamiętajmy też, że nas jako ludzi sumienia, etyka obowiązuje także w życiu społecznym, w wykonywanej pracy czy dążeniach do dobrobytu. Niemoralny jest zysk uzyskany poprzez przekupstwo, handel ciałem, narkotykami, udział lub pomoc w wielkich lub małych kradzieżach czy przestępstwach. To także jest grzechem. Chciałbym też bardzo, aby do każdego z nas dotarła w tym roku zachęta świętego Pawła: „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5, 20). Czas Wielkiego Postu, to czas miłosierdzia, przebaczenia, czas łaski odpuszczenia grzechów, po którą warto sięgnąć w sakramencie pokuty. Pomagajmy sobie wzajemnie w skorzystaniu ze spowiedzi świętej, która niech będzie częstym lekarstwem naszej duszy. Pan Jezus wśród swoich uczniów miał także słabych ludzi, którzy nie od razu potrafili zrozumieć Jego naukę i nie zawsze byli Mu wierni. Dokładnie jak my. Synowie Zebedeusza nie zrozumieli głębi przesłania o Królestwie Bożym i w marzenia o karierze ziemskiej wciągnęli nawet swoją matkę, a wszyscy inni zalęknieni wobec przemocy, pozostawili Jezusa samego wobec sędziów i oprawców. Piotr nawet wyraźnie zaparł się Go przed prostą kobietą. Jezus jednak nie cofnął swego wybrania i swej miłości. Wracającym przebaczał i przygarniał do wspólnoty wierzących. A zatem, odwagi, nie lękajmy się Bożej miłości. Szukajmy jej intensywniej w ten czas Wielkiego Postu. Słowa zachęty, kieruję szczególnie do młodych, aby często przystępowali do spowiedzi i czystym sercem przyjmowali Ciało Chrystusa w Komunii Świętej. Zapraszam także wszystkich na spotkanie młodych w Niedzielę Palmową do Krosna. Dni wspólnoty i modlitwy zawsze są darem umocnienia w wierze. Na zakończenie pragnę zachęcić Księży i Wszystkich słuchających tych słów do pełniejszego przylgnięcia i powierzenia się Chrystusowi, zwycięzcy szatana i jego pokus. Zachęcam do modlitwy do świętego Michała Archanioła. Jej tekst otrzymały wszystkie parafie – i warto ją codziennie odmawiać, pamiętając, że na drodze naszego zbawienia mamy wielkich Przyjaciół – Świętych i Aniołów Stróżów: „Święty Michale Archaniele, broń nas w walce i bądź nam obroną przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie prosimy, a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, Mocą Bożą strąć do piekła”. Amen. Józef Michalik Arcybiskup Metropolita Przemyski List został odczytany w kościołach archidiecezji przemyskiej 10 lutego br. w I niedzielę Wielkiego Postu.
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Wykop

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 lala 2008-03-28 12:14
Niezalogowany użytkownik To prawda.SZatan istnieje.Kusi do grzechu.Jesłi długo w nim tkwimy całkowicie odrywamy się od Boga, szatan zamieszkuje nasze ciało, jest ono jego domem.Człowiek jest opetany.Tylko miłośc i wiara może pokonać szatana.Trzeba pamiętać że homoseksualizm to działanie szatana i mozna z tego wyjść, czasami jednak potrzeban jest do tego miłość i wiara drugiego człowieka, pełne jego zaufanie Bogu.Wtedy nastepuje zwycięstwo.Szatana można pokonać miłośćia, modlitwą i ostatecznie bezposrednim zetknięciem i wypowioedzeniem słów...dla Boga tego nie zrobię!!!!
Ocena: 0 Głosów: 0 Marcin 2008-03-04 17:24
Niezalogowany użytkownik Minerwa: Abp Michalik wyraźnie zaznaczył, że szatana nie trzeba się bać tylko go zwyciężać: modlitwa, postem i wyrzeczeniem. To szatan ma się nas bać a nie my jego, bo w tej walce nie jesteśmy sami, wspiera nas w niej sam Bóg. Wzmocnieni Eucharystią i modlitwą jesteśmy od niego silniejsi. Pokusa nie jest grzechem a odparta staje się okazją do wzrostu miłości czyli świętości. Przywdziejmy zbroje wiary, puklerz ufności, tarcze wytrwałości i cierpliwości i miecz miłości i mężnie zwyciężajmy wszystkie pokusy a tam gdzie nasze siły nie mogą podołać Jezus nas wspomoże.
Ocena: 0 Głosów: 0 Minerwa 2008-03-03 18:12
Niezalogowany użytkownik Uczniowie Chrystusa, a takimi powinniśmy starać się być nie tylko w tym roku, ale i przez całe życie, powinni bać się przede wszystkim Boga. Skupione śledzenie poczynań szatana może sprawić, że będziemy o nim myśleć więcej niż o Bogu i przejmować się nim bardziej niż Bogiem. I kiedy Chrystus przyjdzie w chwale zastanie nas czuwających... w kucki, w ciasnym kąciku, kurczowo ściskających kropidło.
Ocena: 0 Głosów: 0 Tobiasz 2008-03-03 09:29
Niezalogowany użytkownik Brawo Księże Arcybiskupie! Na takie słowo czekają katolicy w całej Polsce. Życzę dalszej odwagi w głoszeniu słowa Bożego. "Nie lękajcie się", Jezus żyje!

wszystkie komentarze >

Pobieranie...