wiara.pl

info

 

Zrobił z Krakowa drugi Watykan

Dziennik/a.

dodane 2008-03-19 19:10

To jeden z trzech najlepiej poinformowanych hierarchów kościelnych na świecie. Przyjaciel dwóch papieży. Metropolita krakowski Stanisław Dziwisz obchodzi dziś dziesięciolecie swoich święceń biskupich - przypomina Dziennik.

Z tej okazji Dziennikowi udało się dotrzeć tam, gdzie dziennikarzom wstęp jest surowo wzbroniony: do prywatnych apartamentów hierarchy.

Ul. Franciszkańska 3. Najsłynniejszy adres w Krakowie. Tu poza kurią biskupią mieści się również prywatne mieszkanie osobistego sekretarza Jana Pawła II. Jest niewielkie i bardzo skromnie wyposażone.

W sypialni nad łóżkiem kardynała Dziwisza wisi krzyż oraz portrety Jana Pawła II i Benedykta XVI. Na środku pokoju stoi niewielki stół i krzesła. I na tym koniec umeblowania. Wstęp do prywatnego mieszkania kardynała mają jedynie: kanclerz, sekretarz, rzecznik kurii oraz kilka sióstr sercanek, które przyjechały z metropolitą trzy lata temu z Watykanu.

Codziennie kardynał przyjmuje na Franciszkańskiej ok. 30 gości. Zapraszani są wyłącznie do oficjalnych apartamentów. W ciągu ostatnich trzech lat przeszli przez nie najwyżsi dostojnicy watykańscy, łącznie z papieżem Benedyktem XVI, przywódcy kilkudziesięciu państw, kongresmeni, przewodniczący organizacji międzynarodowych oraz przywódcy duchowi.

- W tym tygodniu odwiedził nas naczelny rabin Izraela Yona Metzger. Kilka dni wcześniej mieliśmy wizytę byłego premiera Hiszpanii Jose Marii Aznara - opowiada nam ks. Robert Nęcek, rzecznik kurii.

Okazuje się, że do metropolity przyjeżdża po poradę lub na nieoficjalne konsultacje wielu wpływowych polityków świata. Ksiądz Dziwisz jest uważany za jedną z trzech (po papieżu oraz generale jezuitów) najlepiej poinformowanych osób w całym Kościele. Doskonale zna język włoski, francuski i angielski. Jego telefon komórkowy dzwoni bez przerwy. - Autorytet kardynała Stanisława Dziwisza nie pochodzi z nadanego mu przez papieża urzędu, ale sposobu, w jaki czerpie ze swojego skarbca wiedzy - mówi Dziennikowi abp Juliusz Janusz, nuncjusz Węgier.

Krakowski biskup Tadeusz Pieronek uważa jednak, że polski episkopat zgasił krakowskiego kardynała za jego sposób reagowania na zło. - Biskupi nie posłuchali go, kiedy sprzeciwiał się powołaniu na stanowisko metropolity warszawskiego abp. Wielgusa ani gdy próbował uciszyć dyrektora Radia Maryja - mówi biskup. - Ale czas pokazał, że w obu przypadkach Dziwisz miał stuprocentową rację.
«« | « | 1 | » | »»

Wykop Sfora

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Najwyżej oceniane:

- + Ocena: 0 Głosów: 0 Jarek 2008-03-19 22:30
Niezalogowany użytkownik Na początku myślałem, że Dziwisz został biskupem, bo był przy papieżu. Ale to moje widzenie Kardynała Dziwisza zmieniło się po śmierci JP II. Kard. Dziwisz jest obecnie w Polsce jedynym pasterzem, który widzi Kościół. Osobiście pragnąłbym, aby to on przewodniczył Polskiemu Kościołowi. On nie tylko jest byłym "cieniem" Wojtyły, on tak jak Jan Paweł II zna KOŚCIÓŁ!

wszystkie komentarze >

Pobieranie...
  $ USD 2,8449
  EUR 3,9010
  Fr CHF 2,6830
  £ GBP 4,2793