Czy będzie się u nas rodziło dużo dzieci

Ginekolog profesor Bogdan Chazan opracował program, który ma poprawić sytuację demograficzną - informuje Rzeczpospolita.

Reklama

W tym roku Narodowy Dzień Życia – nad którym patronat przyjęła Rz – obchodzony był pod hasłem „Jestem mamą. To moja kariera”. – Cztery lata temu z okazji pierwszych obchodów tego dnia opracowany został projekt korzystnego opodatkowania dla rodzin z dziećmi, który w ostatnim roku zaakceptował polski Sejm. Zachęceni tym sukcesem opracowaliśmy projekt, którego głównym celem będzie poprawa zdrowia reprodukcyjnego Polaków – mówi Jacek Sapa z Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia. Autorem programu „Rodzicielstwo zdrowe od początku” jest prof. Bogdan Chazan, ginekolog i położnik, dyrektor szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie. – To pierwszy kompleksowy program opieki związanej z narodzinami dziecka. Obejmuje okres przed poczęciem, czas ciąży, narodziny i okres poporodowy – mówi Chazan. Program przewiduje między innymi zapobieganie wadom rozwojowym u dzieci, wdrożenie modelu porodu domowego w szpitalu, pomoc rodzicom w przygotowaniu się do narodzin dziecka, włączenie wszystkich szpitali do programu promocji karmienia piersią. Twórcom programu zależy na opóźnieniu inicjacji seksualnej wśród młodzieży (ma to zmniejszyć ryzyko wystąpienia później chorób podczas ciąży). Profesor Chazan zwraca uwagę, że praca nad zmianą postaw wobec prokreacji, a także konkretne działania w zakresie profilaktyki, diagnostyki i leczenia, stwarzają szansę na zmniejszenie kryzysu demograficznego. – W naszym kraju średnio jedna kobieta rodzi 1,2 dziecka, podczas gdy wskaźnik zastępowalności pokoleń to 2,1 – mówi Chazan. O wsparcie dla projektu organizatorzy już wystąpili do Ministerstwa Zdrowia. – Liczymy, że zainteresuje się nim też pani Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego statusu – mówi Maria Środoń z fundacji MaterCare Polska, organizacji skupiającej lekarzy ginekologów.

«« | « | 1 | » | »»
  • Rafał
    01.04.2008 22:13
    Czy statystyczny sposób określania sytuacji demograficznej nie jest zbyt odczłowieczony przez używanie pojęć zawierających ułamkowe części dziecka?
    Czy mówienie: „W naszym kraju średnio dziesięć kobiet rodzi dwanaścioro dzieci, podczas gdy wskaźnik zastępowalności pokoleń kształtuje się na poziomie rodzenia 21 dzieci przez 10 kobiet” byłoby zbyt trudne i czy nie brzmiałoby bardziej po ludzku?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3
    -4°C Piątek
    rano
    -2°C Piątek
    dzień
    -1°C Piątek
    wieczór
    -2°C Sobota
    noc
    wiecej »

    Reklama