wiara.pl

info

Świetnie

dodane 2007-08-26 13:50

ks. Artur Stopka

Tych, którzy oczekiwali jakichś sensacyjnych i drastycznych rozwiązań w jednej i drugiej sprawie spotkał zawód. Ale...

Z sobotnim zebraniem Rady Stałej Episkopatu i biskupów diecezjalnych obserwatorzy łączyli nadzieje dotyczące szczególnie wiążących decyzji w sprawie Radia Maryja oraz wyników „lustracji” polskich biskupów. Tych, którzy oczekiwali jakichś sensacyjnych i drastycznych rozwiązań w jednej i drugiej sprawie spotkał zawód. W „Słowie Rady Stałej i Biskupów Diecezjalnych z Jasnej Góry”, udostępnionym mediom wczesnym popołudniem w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej nie pada nazwa toruńskiej rozgłośni. Nie ma w nim również ani jednego zdania o rezultatach przeglądania przez Kościelną Komisję Historyczną zachowanych w IPN dokumentów polskich hierarchów. A podczas sobotniego briefingu rzecznik episkopatu bardzo mocno podkreślał, że nie należy do sprawy podchodzić w atmosferze sensacji. Jednak są w „Słowie” sformułowania, które wymagają nie tylko uważnej lektury, ale również refleksji. Jednym z nich jest bardzo mocne potwierdzenie stanowiska Kościoła w kwestii wliczania oceny z religii do średniej i szerzej, w sprawie obecności katechezy w szkole. Widać, że abp Głódź, który tydzień temu w ostrych słowach reagował na wątpliwości nowego ministra edukacji, nie wyrażał jedynie swego zdania. To ważne dopowiedzenie nie tylko w kontekście „chłodu” min. Legutki wobec traktowania religii na równi z innymi przedmiotami szkolnymi, ale także wobec wracających cyklicznie w mediach głosów wzywających do usunięcia katechezy z terenu szkoły. Na uwagę zasługuje również jednoznaczne stwierdzenie przez biskupów, że mamy w Polsce do czynienia z kryzysem politycznym. A sformułowany u progu kampanii wyborczej apel o refleksję nad poziomem i formą publicznej debaty, o wzajemną miłość, kulturę i dialog, o odrzucenie wszelkich form niechęci wobec drugiego człowieka, który ma inne poglądy polityczne, należy do innej religii, rasy, czy narodu, połączony z przypomnieniem, że „język polityka, a zwłaszcza chrześcijanina i kapłana, nie może być językiem nienawiści i agresji” to sygnał, że biskupi czują się odpowiedzialni nie tylko za Kościół katolicki, ale także za kształt życia narodowego i społecznego. Słuchając sobotnich wystąpień przywódców dwóch głównych w tej chwili polskich partii politycznych można się zastanawiać, czy biskupi apel okaże się skuteczny. Bo że niezbędny, to chyba nikt nie ma wątpliwości. Dobrze, że się pojawił. Świetnie, że ktoś jeszcze w Polsce na forum publicznym, także w rozmowie o Polsce, próbuje mówić, a nie warczeć i wrzeszczeć na innych.
«« | « | 1 | » | »»

Wykop

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 Michał 2007-08-28 10:25
Niezalogowany użytkownik Drogiego Księdza Redaktora - Artura Stopkę proszę !..
Skoro,jak Ksiądz Sam pisał, iż "nie zamieszane wokół Radia Maryja jest w Polsce problemem, ale fakt,że przesłania ono głoszenie Ewangelii"(słowa inne, sens tego co napisałem - zapewne -pozostał), prosiłbym na przyszłość, nie komentować każdego kolejnego zgrzytu, starcia na linii Radio Maryja/o. Tadeusz Rydzyk z kimkolwiek. Mam alergię, ponadto, zdecydowanie bardziej cenię inne Księdza artykuły, właśnie ewangelizujące i na pewno ważniejsze,gdyż pomagające żyć lepiej i bardziej wiarą. Tyle dylematów moralnych, ważnych zagadnień...Zapewne nieograniczone, gdyż zawsze po wyjaśnieniu jednych, następne kwestie się pojawią. Zawsze człowiek wiary(dodajmy myślący),będzie zadawał sobie kolejne pytania.Dostrzegał ogrom ich liczebności.
Z poważaniem i gorącymi pozdrowieniami - Szczęść Boże !

Michał K.
Ocena: 0 Głosów: 0 Kowalski 2007-08-28 10:24
Niezalogowany użytkownik A ja dziekuję ks.Arturowi za jak zawsze wyważone opinie.Kościół jest jeden.Jest o.Rydzyk który nie uznaje kompromisów w naszej wierze "niech wasza mowa będzie krótka tak- tak nie-nie" i jest arcybiskup Życiński który przyciąga ludzi do kościoła swoją tolerancją(przystanek Woodstok).I jeden i drugi głoszą Chrystusa trafiając do określonej grupy ludzi. I jest ks Artur który to rozumie i próbuje nam to powiedzieć.Tylko że są też tacy ludzie jak "Lars" którzy widzą tylko sensację. A swoją drogą p.Lars
czy były jeszcze jakieś tematy poruszane na Jasnej Górze?
Czy nic więcej biskupi nam nie powiedzieli? Niech pan przeczyta komunikat lub ewentualnie komentarz ks.Artura i okaże się że były jeszcze inne ważne tematy.A swoją drogą zaufaj biskupom.Oni wiedzą co robią. Jak uznają że jest problem to go rozwiążą.I niech pan zostawi już to biedne RM w spokoju. Tak jak oni nie atakują innych ruchów w Kościele tak i my dajmy im spokój. A swoją drogą po ostatnich medialnych nagonkach zaczynam w wolnych chwilach słuchać tego radia w oczekiwaniu na jakiś antysemityzm, ksenofobię,obrażanie drugich.Na razie nic takiego nie zauważyłem.Jak coś takiego osobiście zauważę to będę ich pierwszym wrogiem. Na razie to Oni w wiekszości się modlą.A co do mocnych słów podobno używanych przez o Rydzyka....tak sobie myślę że podobnie musiał gadać św.Jan
św.Paweł i później św.Stanisław, bo za co ich zamordowali? Ten ostatni też o ile wiem obraził rządzących.Dobrze że to już nie te czasy.( i żeby było jasne absolutnie nie porównuję o.Rydzyka do wymienionych świętych) I na koniec cieszę się że jestem w kościele Aba Życińskiego Aba Gocłowskiego o.Rydzyka i ks.Artura
Ocena: 0 Głosów: 0 Lars 2007-08-27 11:41
Niezalogowany użytkownik Tych których ks. Artur wywołuje pogrubionym tekstem – jest z pewnością mniej niż tych, którzy byli i są zainteresowani celem spotkania biskupów w Częstochowie. Wszystkie sprawy jakie były tam omawiane są istotne. Ksiądz Artur wyeksponował pogrubieniem jedynie te, które sprawiły mu niebywała radość. Cieszy się z zawodu garstki krzykaczy nadając im jakieś istotne znaczenie choć wiadomo, że zło jest krzykliwe i musi się reklamować gdyż prawda nie potrzebuje reklamy.

Przyznam się, że i ja czekałem na komunikat w sprawie o. Rydzyka. Nie po to jednak by ekscytować się oczekującą przeze mnie ‘klęską’, umniejszeniem czy potępieniem człowieka, który sam w swoich wypowiedziach dokonuje autoprezentacji choć trudno założyć, czy jest tego świadomy.

Nie wiem czy ‘świetne’ jest, to, że nie widać koncepcji w jaki sposób zaradzić problemom kościoła w Polsce. Nie chodzi mi o to by usłyszeć czy przeczytać, że o. Rydzyk jest katalizatorem podziałów bądź jakiegoś innego zła. Raczej zależało mi na tym by ci o których ks. Artur wspomniał nie mieli pożywki.
Gdyby tak, jak powiedział abp Życiński kapłan widząc swoja działalność z perspektywy Ewangelii uświadamiał wiernym co jest podstawowym zadaniem człowieka wierzącego – spełniało by swoje zadanie.. ...

Jan Paweł II w 1997 r. podczas pielgrzymki zwracając się do Episkopatu Polski powiedział „Istnieje potrzeba obecności Kościoła w środkach masowego przekazu. Za ich pośrednictwem bowiem Kościół wchodzi w dialog ze światem i przy ich pomocy może kształtować sumienie człowieka. Musimy dotrzeć do świata z tym, co Kościół ma najlepszego do zaoferowania, szukając godności osoby ludzkiej i uwrażliwiając na odpowiedzialność przed Bogiem”

Czy takim kapłanem jest o Rydzyk tego nie wiem, bo go nie znam. Natomiast znam jego wypowiedzi, które z pewnością nie mają nic wspólnego z wartościami chrześcijańskimi i chodzi mi o te wypowiedzi, które w skutkach dzielą i obrażają ludzi.
Abp Życiński w swojej wypowiedzi również na to zwrócił uwagę i zdecydowanie odciął się od ‘szamba’ które o. Rydzyk raczył w swoich nie_duszpasterskich kazaniach używać.
Jeśli biskupi spotkali się miedzy innymi by omówić sprawę o. Rydzyka to widocznie stanowi to jednak, jakiś problem, bo inaczej nie poświęcaliby czasu na bzdury.
Radio Maryja jest tylko jedną ze stacji radiowych w polskim Kościele – ale jego głos najdonioślej słychać. RM nie jest radiem polskiego Kościoła. Nie jest też radiem Episkopatu Polski. Radio to jest własnością Zgromadzenia Redemptorystów. Gdyby skupiono się jedynie na usensawieniem życia i cierpienia ludziom chorym, nikt z pewnością nie miałby tego za złe.
Ocena: 0 Głosów: 0 Stanisław M. 2007-08-27 07:10
Niezalogowany użytkownik "Czy biskupi apel okaże się skuteczny?" Już się okazał nieskuteczny. Czerwony lud żąda krwi: Ukrzyżuj! Woła.

wszystkie komentarze >