Personalistyczna rewolucja

Bez Jana Pawła II i jego wizji osoby ludzkiej nie byłoby ani "Solidarności", ani młodzieży w Kolonii.

Reklama

Od początku Bóg zamierzył, by stworzyć człowieka nie jako samotnego mieszkańca prywatnego raju, ale twórcę i uczestnika solidarnej wspólnoty. Dwadzieścia pięć lat od wydarzeń gdańskich to wystarczająca perspektywa, by z dystansu spojrzeć na fenomen "Solidarności", który podniósł z klęczek Polaków i zapłodnił umysły wielu ludzi na całym świecie. U jego podłoża - jak przyznaje Lech Wałęsa - znalazł się przede wszystkim duszpastersko-intelektualny "zasiew" papieża Jana Pawła II. Nieprzypadkowo też młodzi ludzie uciekający przed ideologiami i płycizną konsumenckiego stylu życia, przyjeżdżający na wielkie zgromadzenia liturgiczne z papieżem, szukający wspólnot i wolontariatu, zadający sobie pytania o życie i powołanie, nazywają sami siebie generacją JP2. Prawdziwymi rewolucjonistami budzącymi procesy przemian w świecie są święci - mówił przed kilkoma dniami w Kolonii Benedykt XVI. W roku 1968 kard. Karol Wojtyła napisał do swego przyjaciela, teologa Henriego de Lubaca: "Zło naszych czasów polega w pierwszym rzędzie na pewnego rodzaju degradacji, czy wręcz ścieraniu na proch, fundamentalnej wyjątkowości każdej osoby ludzkiej. (...) Takiej dezintegracji, będącej niekiedy zaplanowanym celem ideologii ateistycznych, musimy przeciwstawić nie tyle sterylne polemiki, ile pewną "rekapitulację" nienaruszalnej tajemnicy osoby". Nie walka na pięści czy pieniackie debaty, ale wzmacnianie wartości osobowej w człowieku, a przez to jego godności - oto strategia zaproponowana i realizowana przez Karola Wojtyłę. "Trzeba dziś - pisał w swoim czasie biskup Jan Chrapek - z jeszcze większą mocą podkreślać związek solidarności z personalizmem, konieczność poszanowania człowieka, aby ocalić dla przyszłości ten etos". EKSPLOZJA MOŻLIWOŚCI Personalizm Karola Wojtyły ukształtował się pod wpływem dwóch zjawisk XX wieku. Jednym były ateistyczne i groźne dla ludzkości totalitaryzmy. Drugim - nurt odnowy Kościoła katolickiego pod wpływem Soboru Watykańskiego II. Personalizm Jana Pawła II opiera się na ścisłym związku filozofii z teologią, a zwłaszcza refleksji z życiem, na co zwrócił uwagę biograf Jana Pawła II, George Weigel: "Filozofia Wojtyły nigdy nie była celem samym w sobie, ale pozostawała w służbie jego apostolskiego, ewangelizacyjnego i duszpasterskiego życia".
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
-1°C Sobota
rano
2°C Sobota
dzień
2°C Sobota
wieczór
0°C Niedziela
noc
wiecej »

Reklama