Parlament Ukrainy wprowadził w życie uchwaloną dzień wcześniej ustawę o powrocie do konstytucji w kształcie z 2004 roku. Ta ustawa zasadnicza ogranicza kompetencje prezydenta, a rozszerza - parlamentu.
Rada Najwyższa Ukrainy uznała, że ma do tego prawo, gdyż prezydent Wiktor Janukowycz nie wywiązał się ze swych zobowiązań i nie podpisał tego aktu jako szef państwa.
"W związku z tym, że prezydent nie podpisał ustawy o odnowieniu konstytucji w redakcji z 2004 roku, Rada Najwyższa ma prawo do wprowadzenia jej w życie" - oświadczył przed głosowaniem nowy przewodniczący parlamentu Ołeksandr Turczynow.
"Janukowycz był zobowiązany do podpisania tej ustawy jeszcze w piątek" - wyjaśnił jeden z liderów opozycji Arsenij Jaceniuk.
O decyzji Papieża poinformowała 5 kwietnia w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".
Jun wydał oświadczenie za pośrednictwem swoich prawników kilka godzin po decyzji TK.