Biznes drogą do świętości?

Nie trzeba być złodziejem, krętaczem i szukać kontaktów z polityką, aby osiągnąć sukces – przekonywali prelegenci konferencji „Wiara w biznesie”. Jej gościem specjalnym był Chris Lowney.

Reklama

Praca to nie jakieś tam życie zawodowe, to część naszego powołania. Z niego też będziemy rozliczani po śmierci – mówiono w czasie konferencji w Płocku. To była prawdopodobnie pierwsza i jedyna w Polsce konferencja dla biznesmenów, która rozpoczęła się i zakończyła modlitwą. Wydarzenie, które miało zintegrować katolickich przedsiębiorców w naszym kraju, zorganizowały Centrum Kultury Chrześcijańskiej „Agape”, działające przy płockiej parafii Świętego Krzyża oraz Polska Akademia Biznesu.

Brakuje katolickich Kulczyków

Maciej Gnyszka jest doświadczonym wizjonerem biznesu, założycielem towarzystw biznesowych. W trakcie konferencji opowiadał, jaki powinien być dziś katolicki biznesmen. – Czasy dziadków w pogniecionych garniturach już minęły. Katolicki biznesmen dobrze wygląda, jest skuteczny w biznesie i hojny dla potrzebujących. Nie służymy królowi Donaldowi, ani królowi Jarosławowi, my służymy Szefowi wszystkich szefów! Jeżeli jesteśmy armią tego właśnie Króla, to wszystko, co robimy, powinno być godne tego króla. To, co czynimy, powinno być najlepsze. Nie myślą i słowem, ale uczynkiem. To jest nasze powołanie – mówił do przedsiębiorców. Jednocześnie wyliczał popularne błędy, które popełniają katoliccy przedsiębiorcy: „Nie uczymy się, nie planujemy i nie mamy woli walki”. – Czytaj książki, pytaj lepszych od siebie. Dobrym sposobem na rozwój jest np. pisanie bloga, bo informowanie innych o swoich działaniach bardzo mocno motywuje. Pamiętaj, że warto planować i kontrolować swoje działania. Wystarczy np. cotygodniowy rachunek sumienia lidera biznesu: „Czy plan na ten tydzień wykonałem?”. Dlaczego katoliccy przedsiębiorcy nie planują? – Bo zawsze liczymy na cud. A praca to nie jest jakieś tam życie zawodowe – to część naszego powołania. Z niego też będziemy rozliczani po śmierci – mówił Gnyszka. Przyznał, że w katolickich kręgach bardzo często słyszy: „Mnie na pieniądzach nie zależy, jestem uczciwy, więc mi nie idzie, nie tylko biznes się dla mnie liczy”. Gdy ktoś tak mówi, to zapomina o tym, że do biznesu został powołany. – Jeśli twoja firma nie przynosi zysku, to prawdopodobnie robisz coś źle. Ucz się, rozwijaj i nie proś ciągle o cud. Bez nas nie istnieją media katolickie, nie budują się szkoły katolickie i kościoły. Brak „katolickich Kulczyków” może być dla naszej armii zły. A przecież my służymy najpotężniejszemu Królowi, więc powinniśmy być silniejsi – przekonywał.

Zapełnianie luk

– Wielu przedsiębiorców związanych z Kościołem myśli: „Zróbmy coś jak najmniejszym kosztem, spotkajmy się w salce katechetycznej i w małym gronie, tylko między swoimi, nie będziemy się otwierać na innych”. Niestety, źle na tym wychodzą – przekonywali doradcy biznesowi. Piotr Michalak, który mówił o przywództwie, zaznaczał, że rolą przedsiębiorcy w świecie jest zapełnianie luk, których inni jeszcze nie wypełnili. Michalak w ciągu 9 lat działalności miał kilka milionów złotych przychodów ze sprzedaży. Prowadząc biznes odkrył, jakie czynniki decydują o byciu liderem. – Wydaje nam się, że marketing to coś złego, jedynie reklama i manipulowanie, a on jest kluczowy. W istocie rzeczy marketing polega na tym, że myślę nie tylko o sobie, myślę bardziej o tobie i zastanawiam się, czego potrzebujesz, co ja mogę dać – zaznaczał. – To przyjęcie postawy dobrego ojca, który myśli: „Wiem, czego moje dzieci naprawdę oczekują, skoncentruję się na tym, co jest dla nich dobre”. Taki powinien być dobry szef – dodał. Jednocześnie przekonywał, że prawdziwy marketing to orientacja na człowieka, nie na pieniądze. – Myślenie o ludziach, nie o sobie, jest wyrazem miłości do innych. Orientacja na oczekiwania innych jest wyrazem służby. Dobry przedsiębiorca zaczyna służyć ludziom. Dochodzimy do wniosku, że biznes może być drogą służby, miłości do innych ludzi, a więc… może być drogą do świętości – podsumował Piotr Michalak.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • ks. Ryszard Krupa SCJ
    02.06.2014 21:02
    Bardzo potrzebne spotkanie. Autorom artykułu radziłbym zapoznać się z działalnością Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców, które prowadzą księża sercanie od ponad 10 lat. (Patronował mu ks. kard. Stanisław Nagy) Wówczas będą mieć pewność, że nie było to jedyne spotkanie przedsiębiorców, które zaczęło się i skończyło modlitwą. Pozdrawiam z Berlina i dziękuję za świetny serwis informacyjny. ks. Ryszard Krupa SCJ
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    0°C Niedziela
    rano
    2°C Niedziela
    dzień
    3°C Niedziela
    wieczór
    0°C Poniedziałek
    noc
    wiecej »

    Reklama