Żarliwy obrońca okrętu

Księdza Piotra Skargę znamy głównie z „Kazań sejmowych”, przez które przylgnęła do niego łatka konserwatysty. Ale dlaczego ma zostać błogosławionym?

Reklama

Pod trumienkę z jego szczątkami w kościele Świętych Piotra i Pawła w Krakowie ludzie wtykają karteczki z różnymi prośbami: o zdanie matury, o dobrego męża, zdrowie. Są też podziękowania. Niewątpliwie postać ks. Piotra Skargi nadal cieszy się żywym kultem. Kult ten trwa od wieków – zaczął się zaraz po śmierci kaznodziei. Przekazy mówią, że już w XVII wieku uchodził on za sługę Bożego. Licznie odwiedzano jego grób, a cząstki szat zbierano jako relikwie. Doceniano w nim nie tylko znakomitego pisarza, ale także – a może nawet przede wszystkim – energicznego misjonarza i ascetę. Czy dzisiaj jest podobnie?

Wielki nietolerant?

Właśnie rusza proces beatyfikacyjny ks. Piotra Skargi. W grudniu odbędzie się jego pierwsza sesja w Domu Arcybiskupów Krakowskich. To dobra okazja, by przypomnieć sobie, kim właściwie był Piotr Skarga i dlaczego ma zostać błogosławionym. Bo, mimo okazywanej czci, większość z nas niewiele o nim wie. Owszem, czytamy w szkołach fragmenty jego „Kazań sejmowych”, ale sama postać jakoś nam w tym wszystkim umyka. Na obrazie Matejki, ze wzniesionymi rękami, jawi się jako natchniony mówca o smutnym, nieobecnym spojrzeniu. Tak jakby oczyma duszy widział już wieszczony przez siebie upadek ojczyzny. Jego napomnienia każą o nim z kolei myśleć jako o człowieku surowym – być może dlatego przylgnęła do niego łatka konserwatysty. Czy słusznie? – Zastanawiałem się kiedyś bardzo poważnie: w jakim „obozie” kościelnym znalazłby się dziś ks. Skarga, gdyby żył – mówi Krzysztof Koehler, historyk literatury i autor książki o Piotrze Skardze. – Czy przy Radiu Maryja, a może przy zupełnie innym typie religijności? Muszę powiedzieć, że sam nie jestem pewien.

Oczywiście takie wpisywanie Skargi w dzisiejsze konteksty trochę mu uwłacza, ale twierdzę, że tak wpływowi i niebojący się konsekwencji swoich wystąpień kaznodzieje są dziś bardzo potrzebni. Chociażby jako punkt odniesienia, wobec którego można się opowiadać, przyjmować go lub odrzucać. O tym, że kaznodzieja sprzed kilku wieków pozostaje dziś takim punktem odniesienia, świadczy chociażby sejmowa dyskusja, poprzedzająca ustanowienie roku 2012 rokiem Piotra Skargi. Nie zabrakło głosów poparcia, ale byli też tacy, którzy wyrażali sprzeciw wobec honorowania „wielkiego nietoleranta”. W tych sejmowych potyczkach sam główny bohater wydawał się jednak bardziej symboliczną figurą niż kimś, o kogo biografię by się spierano.

Gdy okręt tonie

„Wielki nietolerant” w swoich pismach faktycznie nie ukrywa niechęci wobec heretyków, ale odżegnuje się od jakiejkolwiek przemocy w krzewieniu wiary. Zachęca nawet do czegoś w rodzaju duchowego współzawodnictwa z odłączonymi braćmi: „Mielibyśmy nie tylo się od nich nie psować, ale na więtszą się i głębszą wiarę i pobożność dobrych uczynków zdobywać” – mówi w „Kazaniach na niedziele i święta”. Ksiądz Skarga piętnuje nie tylko wady heretyków, ale całej ówczesnej klasy politycznej. W „Kazaniach sejmowych” porównuje Polskę do tonącego okrętu: „Gdy okręt tonie, a wiatry go przewracają, głupi tłomoczki i skrzynki swoje opatruje i na nich leży, a do obrony okrętu nie idzie, i mniema, że się sam miłuje, a on się sam gubi. Bo gdy okręt obrony nie ma, i on ze wszytkim, co zebrał, utonąć musi. (…)

Gdy się z okrętem źle dzieje, gdy dziur jego nie zatykamy, gdy wody z niego nie wylewamy, gdy się o zatrzymanie jego nie staramy, gdy dla bezpieczności jego wszytkim, co w domu jest, nie pogardzamy: zatonie, i z nim my sami poginiemy”. W Złotym Wieku państwa polskiego Skarga ośmiela się kreślić wizję jego upadku. Nawet jeśli nie traktować jej jako proroctwo, to poraża trafnością diagnozy. Nadworny kaznodzieja Zygmunta III przestrzega przed egoizmem szlachty, połączonym z niefrasobliwością i. To nie są teksty uwikłane w polityczne gry. Przebija z nich troska o dobro Polski, a na głębszym planie – o zbawienie człowieka. – Reakcje ks. Skargi zawsze związane są z jego przekonaniami, nie ma w nich nic koniunkturalnego. Choć z drugiej strony jest jakiś rodzaj sztywności w jego działaniu; w tej skłonności do wydawania dyrektyw, której można się trochę przestraszyć – twierdzi Krzysztof Koehler.

Boży podżegacz

W tytule swojej książki Koehler nazwał. Skargę „Bożym podżegaczem”. Nie z powodu wzniecania konfliktów, ale ze względu na żarliwość, którą widzimy nie tylko w sferze literackiej. Zakładanie kolegiów, funkcja rektora w Akademii Wileńskiej czy działalność charytatywna – to tylko niektóre z nieco mniej znanych aktywności Piotra Skargi. Ciekawe wydają się zwłaszcza podejmowane przez niego działania na rzecz ubogich. To on stworzył najstarszą w Polsce organizację charytatywną – Arcybractwo Miłosierdzia. Dla ochrony przed lichwą założył w Krakowie Bank Pobożny, udzielający bezprocentowych pożyczek. Inna inicjatywa – Skrzynka św. Mikołaja – gromadziła posagi dla ubogich panien. Z troski o biednych wziął się jego przydomek – miał bowiem pisać skargi ubogim analfabetom.

Co ciekawe, dzieło, z którego znany jest dziś najbardziej, za jego życia nie było cenione. Nigdy nie wygłoszone „Kazania sejmowe” nie odbiły się szerszym echem w opinii publicznej. Znalazły czytelników dopiero w XIX wieku, kiedy to zwrócono uwagę na profetyczną treść kazań. Było już jednak za późno... Nie jest natomiast za późno, byśmy wczytywali się w nie dzisiaj. Wizja polskiego okrętu, którego trzeba bronić ze wszystkich sił przed nieodpowiedzialnością rządzących, pozostaje, niestety, ciągle aktualna. Ks. Skarga, który w codziennym życiu świadczył o prawdziwości wygłaszanych przez siebie słów, nawołuje: „Nie dajcie im tonąć, a zmiłujcie się nad krwią swoją, nad ludem i bracią swoją, nie tylo majętnością, ale i zdrowiem im własnym usługujcie, wy, którzyście je pod swój rząd i opiekę wzięli. Bo nie tylo majętności dla miłej braciej i Rzeczypospolitej nie żałować, ale i umierać winni jesteśmy”. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    4°C Poniedziałek
    noc
    3°C Poniedziałek
    rano
    3°C Poniedziałek
    dzień
    4°C Poniedziałek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama