Lewica bez przyszłości

Na początku roku Sojusz Lewicy Demokratycznej sięgnął sondażowego dna. Jego poparcie w kilku badaniach wyniosło 5 proc., czyli najmniej w historii.

Reklama

Jeszcze niżej, w granicach błędu statystycznego, mierzone jest od dawna poparcie dla Twojego Ruchu Janusza Palikota. Całkowitym fiaskiem skończyły się kolejne próby „jednoczenia lewicy”. Papierowym tygrysem okazała się wymyślona za biurkiem koalicja Europa Plus Twój Ruch. Józef Oleksy nie żyje, gwiazda Aleksandra Kwaśniewskiego dawno zgasła, a Ryszard Kalisz stał się bohaterem jedynie plotkarskich serwisów. Miarą katastrofy lewicy jest wystawienie w wyborach prezydenckich nieznanej szerzej Magdaleny Ogórek, bo roli tej nie chciał się podjąć żaden z liderów partyjnych. „Wszystko poza SLD zwiędło, a samo SLD konsekwentnie popełnia harakiri” – podsumował niedawno sytuację swojej formacji Włodzimierz Cimoszewicz. Czy mamy zatem do czynienia ze zmierzchem lewicy w Polsce?

Kawiarniana polityka

Na straganie medialnym lewicowe poglądy wciąż mają się świetnie. Uznaje się je wręcz za obowiązujące. Każdy nowoczesny Europejczyk obudzony w środku nocy powinien recytować z pamięci, że jest za: prawem do aborcji z powodów społecznych, refundacją środków antykoncepcyjnych, edukacją seksualną w szkołach, legalizacją miękkich narkotyków i związków partnerskich. Krzyże mają zniknąć z urzędów, a konkordat wylądować w koszu. Trzeba też oczywiście wzmóc czujność wobec odradzającej się hydry nacjonalizmu i konsekwentnie budować wspólny projekt europejski. To fundament programu lewicy nazywanej „nową”, w odróżnieniu od starej, zajmującej się głównie sprawami bytowymi i socjalnymi. One pozostają poza horyzontem nowej lewicy zarówno w teorii, jak i praktyce. Warto pamiętać, że to w czasach rządów SLD przyjęto najbardziej brutalną wersję ustawy o „eksmisji na bruk”, a Leszek Miller był orędownikiem podatku liniowego. Okazuje się jednak, że obyczajowe postulaty to za mało, by zbić na nich solidny polityczny kapitał w Polsce.

Hasła nowej lewicy (zwanej także „kawiorową”), popularne są głównie wśród ludzi, którym dobrze się wiedzie, głosujących w wyborach pragmatycznie, czyli na Platformę Obywatelską. Partia rządząca daje im większe szanse na zrealizowanie takich postulatów. Najnowszy przykład to zapowiedź wniesienia przez PO kolejnego projektu ustawy o związkach partnerskich. Właśnie po to, by odciągnąć od SLD ostatnich wyborców. Liderzy lewicy, jak 20 lat temu, wciąż „wybierają przyszłość”, ale tym razem brak im wyczucia realnych nastrojów. „Te inicjatywy są niepoważne, przeideologizowane. To kawiarniana polityka, ci ludzie nie mają zielonego pojęcia o realnej polityce. Cała paplanina o radykalnej lewicy to nieporozumienie nieuwzględniające wszystkich zmian, jakie zaszły w polskim społeczeństwie” – irytował się na antenie TOK FM senator Cimoszewicz.

Od dymu z komina

O lewicy w III RP mówi się, że jest biograficzna i konformistyczna. Liderzy SLD zawsze zakładali, że sentyment do czasów Edwarda Gierka gwarantuje im kilkanaście procent głosów w każdych wyborach. Ostatnie miesiące pokazały jednak, że nawet starsi wyborcy mają już dość „farbowanych lisów” (jak mawia o SLD prof. Ryszard Bugaj), które wdzięczą się do nich, będąc w opozycji, a gdy zdobywają władzę, służą jedynie oligarchom. Poza tym wychowany w PRL elektorat znalazł wreszcie ugrupowanie, które stało się – jak za czasów jego młodości – instytucjonalną partią władzy. PO ma swoją nomenklaturę, przyjazne media oraz zaplecze biznesowe. SLD pozbawione wpływów nie jest już nikomu do niczego potrzebne. Desperacki ruch z wystawieniem Magdaleny Ogórek w wyborach prezydenckich można w tej sytuacji tłumaczyć czystą socjotechniką, która ma przykryć pustkę treści.

Leszek Miller nie ma już zbyt wiele do stracenia, może tylko na tej kandydaturze zyskać, bo inteligentna i atrakcyjna kobieta idealnie wpisuje się w kraj- obraz postpolityki, gdzie ważniejszy od programu jest dobry marketing. Obiecujący wynik w pierwszych sondażach kandydatki SLD pokazuje, że jest to marketing skuteczny. Podobnymi ścieżkami biegną myśli konkurencji spod skrzydeł J. Palikota, która mocno ostatnio lansuje Barbarę Nowacką, widząc w niej charyzmatycznego lidera przyszłej zjednoczonej lewicy. Wciąż jednak przypomina to budowanie od dymu z komina. Publicyści „Polityki” i „Gazety Wyborczej” otwarcie przyznają, że projekt lewicowy trzeba dopiero wymyślić od nowa, opierając się na europejskim kanonie politycznej poprawności. Znaleźć mu sympatyczną twarz i wokół niej gromadzić elektorat. „Czy lwice lewicy uratują tonące partie?” – pyta z okładki ozdobionej zdjęciami obu pań tygodnik „Polityka”. Na razie jest wciąż sprawny marketing oraz ideologiczna nadbudowa. Bazy jakoś nie widać.

Polski paradoks

Barbara Fedyszak-Radziejowska w swojej publicystyce od dawna wskazuje na paradoks, z jakim mamy do czynienia w III RP. Otóż o interesy najuboższych i wykluczonych, o prawa pracownicze i równe obciążenia podatkowe nie upomina się lewica, a ugrupowanie uważane za prawicowe. Tak było w czasach AWS, którego pakiet kontrolny trzymał związek zawodowy „Solidarność”, tak jest i dziś. Program gospodarczy PiS jest w stopniu większym niż oferta innych partii nastawiony na obronę przywilejów socjalnych i etatyzm. To PiS jednoznacznie zapowiada cofnięcie wydłużenia wieku emerytalnego, gdy na lewicy coraz głośniej mówi się, że jest to zmiana nieodwracalna. Czy w SLD, Twoim Ruchu oraz Partii Zielonych nie ma zatem już nic z „podręcznikowej” lewicy? Co to w ogóle dziś znaczy „mieć lewicowe poglądy?”. Na pewno czymś, co łączy byłych komunistów i współczesnych lewaków jest gwałtowna i niepohamowana potrzeba burzenia fundamentów, dokonywania zmian, owo „wybieranie przyszłości”, która z założenia ma być lepsza niż to, co było, jest i ma charakter trwały.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    0°C Wtorek
    dzień
    1°C Wtorek
    wieczór
    0°C Środa
    noc
    1°C Środa
    rano
    wiecej »

    Reklama