Świat opłakuje Michaela Jacksona

- Wiadomość o śmierci Michaela Jacksona pogrążyła w żalu miliony fanów na całym świecie. Przyćmiła kontrowersje na jego temat, pozostawiając ciepłe wspomnienia. Żal wyrażają zwykli fani, gwiazdy i politycy.

Reklama

"To okropna wiadomość, taka nieoczekiwana - powiedziała na wieść o śmierci Jacksona włoska aktorka Sophia Loren. - Świat stracił ikonę, a muzyka - skarby. Pisał piosenki, które pokolenia wczorajsze, obecne i przyszłe będą nadal śpiewać. To co pisał, było zdumiewające". Loren i jej dzieci bywali częstymi gośćmi na ranczu Jacksona w Kalifornii.

"Mama nadzieję, że Michael znajdzie spokój, którego chyba nie miał w ciągu ostatnich 15 lat" - dodała.

Fundacja byłego prezydenta RPA Nelsona Mandeli wydała oświadczenie, w którym stwierdza, że stratę Jacksona odczuje cały świat.

Jackson wystąpił na urodzinowych koncertach dla Mandeli w 1998 i 1999 roku i świętował razem z nim i jego trzecią żoną Gracą Machel 81. urodziny południowoafrykańskiego przywódcy i rocznicę ślubu.

Były beatles Paul McCartney, który kiedyś nagrywał wspólnie z Jacksonem, powiedział, że był on "ogromnie utalentowanym chłopcem o łagodnej duszy". "Jego muzykę zawsze będzie się pamiętać" - zapewnił.

Na wiadomość o śmierci Jacksona stacje radiowe i telewizyjne od Sydney po Seul przerwały nadawanie programów.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez określił ją jako "żałobną wieść", choć skrytykował media za poświęcanie jej tak wielkiej uwagi. Natomiast były prezydent Południowej Korei Kim Dae-dzung, który osobiście spotkał Jacksona, powiedział: "Straciliśmy bohatera całego świata".

W Bukareszcie wystawiono tablicę kondolencyjną, a radio i telewizja w Rumunii nadają jego utwory i klipy.

Była pierwsza dama Filipin, Imelda Marcos, wyznała, że rozpłakała się na wiadomość o jego śmierci. "Michael Jackson wzbogacał nasze życie, uszczęśliwiał nas" - powiedziała.

Wielkim szokiem jest śmierć piosenkarza dla jego japońskich, najgorętszych fanów. Podobnie w Korei Południowej, w której styl i ruchy Jacksona szeroko naśladowały koreańskie gwiazdy popu.

"Jest on moim mistrzem i to on sprawił, że zacząłem tańczyć - powiedział południowokoreański gwiazdor Rain. - Nawet jeśli umarł, zostanie nieśmiertlenym wykonawcą".


«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
2°C Wtorek
rano
4°C Wtorek
dzień
4°C Wtorek
wieczór
5°C Środa
noc
wiecej »

Reklama