Owoce Roku św. Pawła powinny trwać

Rok św. Pawła dobiega już końca, ale owoce duchowe, jakie wzbudził na całym świecie i przemiany, do których doprowadził, winny trwać nadal - uważa archiprezbiter papieskiej bazyliki św. Pawła za Murami kard. Andrea Cordero di Montezemolo.

Reklama

Zdaniem włoskiego kardynała kurialnego, ocena tego Roku jest „w całości pozytywna, a jego skutki przeszły nawet nasze najlepsze oczekiwania”. Przyniósł on wiele cennych owoców duchowych, których nie wolno zaprzepaścić – podkreślił mówca. Przypomniał, że obecny papież wkrótce po swym wyborze nadał kompleksowi eksterytorialnemu bazyliki św. Pawła za Murami nowy status i przyczynił się do jego ożywienia.

Zmiany te proponował już projekt opracowany kilka lat wcześniej przez specjalną komisję powołaną jeszcze przez Jana Pawła II. Papież utworzył wówczas urząd archiprezbitera tej bazyliki (tak jak to jest w bazylice św. Piotra), mianując nim właśnie kard. Cordero di Montezemolo. I to on w ramach szerokiego programu reorganizacji i nowego regulaminu świątyni zaproponował Ojcu Świętemu ogłoszenie roku, który byłby poświęcony Apostołowi Narodów. W grę wchodził okres między rokiem 2006 a 2010, gdyż mniej więcej wtedy mija 2000 lat od jego urodzin. Benedykt XVI przyjął tę sugestię, kierując się jednocześnie dwoma podstawowymi założeniami. Rok ten miał – po pierwsze, przyczynić się do lepszego poznania, zrozumienia i rozważania niezwykle bogatego dziedzictwa, pozostawionego przez św. Pawła w jego pismach, które często są trudne, a nieraz mało znane lub źle odczytywane i po drugie, winien wprowadzać i rozwijać różne projekty o charakterze ekumenicznym. I rzeczywiście tak było, np. w otwarciu Roku wziął udział patriarcha Konstantynopola Bartłomiej.

„Zaproszenie do obchodów Roku Pawłowego na ogół przyjęto na całym świecie bardzo dobrze” – mówił dalej kardynał-archiprezbiter. Jednocześnie zaznaczył, że początkowo można było zauważyć pewien chłód w planowaniu uroczystości związanych z Rokiem i powolność w ich popularyzowaniu, „ale postawa ta szybko zaczęła ustępować coraz intensywniejszym konkretnym działaniom”. Mówca przestawił następnie ogólny przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego Roku św. Pawła, rozpoczętego przez papieża 28 czerwca ub.r. Grup pielgrzymów, przybyłych do Rzymu z tej okazji z całego świata, i to nie tylko katolickich, ale również prawosławnych, protestantów, anglikanów i innych wyznań, było tak wiele, że „trudno, a nawet nie można było ich policzyć”. Kardynał zwrócił uwagę, że o ile przed rozpoczęciem tego wydarzenia, jego bazylikę odwiedzało dziennie najwyżej kilka tysięcy wiernych, to w jednym tylko dniu 1 maja br. odnotowano ich ponad 18 tysięcy, „a w ostatnich dniach było ich z pewnością dobrze ponad 10 tysięcy dziennie”.

Jeśli centrum Roku św. Pawła była przede wszystkim poświęcona mu bazylika papieska w Rzymie, to na całym świecie podjęto mnóstwo różnych inicjatyw i działań, „i to nie tylko na płaszczyźnie religijnej, modlitewnej, liturgicznej, pokutnej, katechetycznej i duszpasterskiej, ale także w dziedzinie kultury, badań, publikacji, a nawet muzyki, teatru, filmu oraz za pośrednictwem wystaw artystycznych, imprez sportowych i innych” – mówił dalej 84-letni włoski kardynał kurialny. Podkreślił, że na wszystkich kontynentach obchody 2000. rocznicy urodzin Apostoła Narodów „były postrzegane i przeżywane jako nowy bodziec i bardziej świadome uzasadnienie drogi ku ewangelizacji”. Postawa taka była szczególnie odczuwalna w Kościołach prawosławnych i w wielu innych wspólnotach chrześcijańskich, dla których stawało się to wspólnym zaangażowaniem na drodze do przywrócenia jedności chrześcijan – oświadczył kard. Cordero. Rok św. Pawła dobiega końca, ale korzyści duchowe, jakie rozbudził on na całym świecie i przemiany, do których doprowadził, winny być kontynuowane – stwierdził mówca.

Podkreślił, że zrodzone w tym czasie rozliczne inicjatywy duszpasterskie, katechetyczne, kulturalne i inne zasługują na dalsze ich rozwijanie i powinny one odgrywać ważną rolę na szczeblu lokalnym i na wszystkich kontynentach. Zarówno ten zakończony Rok, jak i dopiero co rozpoczęty przez papieża Rok Kapłański są mocnym zaproszeniem całego świata chrześcijańskiego do przyjęcia i dalszego rozwijania przesłania Pawła – Apostoła Narodów. Tak jak w swoim czasie zwracał się do Koryntian, Galatów, Efezjan, Filipan czy Tesaloniczan, tak samo nadal przemawia dzisiaj do wszystkich narodów na całym świecie – powiedział na zakończenie kard. A. Cordero di Montezemolo.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    4°C Środa
    noc
    5°C Środa
    rano
    8°C Środa
    dzień
    8°C Środa
    wieczór
    wiecej »

    Reklama