wiara.pl

info

Sytuacja w TVP dzieli polityków

dodane 2009-07-03 18:47

PAP |

Sytuacja w TVP znów dzieli polityków. Decyzję członków Rady Nadzorczej TVP, którzy nie uznali zakończenia swojej kadencji przez ministra skarbu, akceptuje PiS, nie uznaje PO.

Sytuacja w TVP dzieli polityków   Alina Zienowicz/ Wikimedia (CC 2,5) wiara.pl/info/copyright Nowy gmach TVP w Warszawie

Innego zdania jest przedstawiciel rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak. "Jeżeli Rada została odwołana to, zgodnie z prawem może jeszcze dzisiaj pracować i podejmować decyzje. PO zależy na tym żeby Piotr Farfał nadal był prezesem TVP. Temu służą decyzje Grada" - ocenił Błaszczak.

Z kolei wiceprzewodniczący sejmowej komisji kultury i środków przekazu Jerzy Wenderlich (Lewica) zaznaczył, po raz pierwszy z całym przekonaniem może powiedzieć o sytuacji w telewizji publicznej: "wiem, że nic nie wiem". "Mnie nie stać na to, żeby to racjonalnie ocenić" - dodał.

Zdaniem Wenderlicha, członkowie Rady Nadzorczej TVP, zarządu, a także KRRiT nie wiedzą, kto jest kim w tej chwili w telewizji publicznej, "kto rządzi, a kto przestał rządzić". "Gdyby zapytać samych członków rady nadzorczej lub zarządu TVP, czy oni wiedzą, kim są, to przypuszczam, że oni też już mają rozdwojenie jaźni i nie potrafią tego ogarnąć. Wkrótce wydawać im się zacznie, że są Napoleonami, Bruce'ami Lee, czy jakimiś innymi postaciami" - ironizował.

"Myślę że najtrudniejszą sytuację mają w tej chwili pracownicy techniczni w telewizji publicznej, bo nie nie bardzo wiedzą, które biurko z jakiego gabinetu wynosić, a które przynosić; które pieczątki są ważne dziś, a które ważne będą jutro" - dodał Wenderlich.

Ocenił ponadto, że minister skarbu Aleksander Grad, "podejmuje niezdarne decyzje". Jego zdaniem, decyzje ministra Grada "pachną realizowaniem jakiegoś interesu politycznego".

Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek nie chciał komentować sytuacji w mediach publicznych. "Po ostatnim numerze z przyjmowaniem ustawy medialnej, wykręconym przez premiera Donalda Tuska, a w ślad za nim przez Platformę Obywatelską, szkoda mi już nerwów i czasu, by zabierać głos na temat polskiej telewizji" - powiedział. Jednocześnie zaznaczył, że ma wrażenie, iż "chyba jest coś z prawdy w tym, co się mówi między wierszami, a nie mówi się wprost, że premier już dawno postawił krzyżyk na telewizji publicznej".

Minister skarbu zamknął w piątek o godz. 10.30 Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy TVP, kończąc tym samym kadencję Rady Nadzorczej spółki. Pięciu członków rady nie uznało jednak decyzji ministra, bo - jak podkreślają - walne nie mogło zostać nagle zamknięte, skoro 30 czerwca ogłoszono w nim 30-dniową przerwę.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Wykop

TAGI | KRRIT, MEDIA, MSP, POLITYCY, TVP

Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Pobieranie...