Niemcy pójdą na ISIS?

Rząd Niemiec zaaprobował we wtorek plan przyłączenia się tego kraju do wspólnej kampanii militarnej przeciwko Państwu Islamskiemu w Syrii - poinformowała agencja dpa podkreślając, że jest to reakcja Berlina na niedawne zamachy terrorystyczne w Paryżu.

Reklama

Bundestag ma w tej sprawie głosować w środę. Niemcy chcą wesprzeć operację przeciwko Państwu Islamskiemu w Syrii, wysyłając myśliwce Tornado w wersji rozpoznawczej, co najmniej jeden samolot cysternę, a także okręt, który wejdzie w skład eskorty francuskiego lotniskowca "Charles de Gaulle". Zamierzają też wykorzystać informacje z rozpoznania satelitarnego.

Uzasadniając decyzję o wsparciu Francji, kanclerz Merkel określiła w miniony czwartek planowany udział Bundeswehry w operacji przeciwko IS jako "niezbędną decyzję w walce z terroryzmem". Akcentowała, że nie wolno biernie patrzeć na umacnianie się Państwa Islamskiego. Za niezbędną uznała "rozsądną równowagę" między operacją militarną i politycznym procesem mającym na celu rozwiązanie syryjskiego kryzysu.

Dla operacji wojskowej przeciwko Państwu Islamskiemu nie ma mandatu Narodów Zjednoczonych. Według agencji dpa w niemieckich kołach rządowych panuje przekonanie, że uzyskanie takiego mandatu jest nierealne z uwagi na postawę Rosji.

Inspektor generalny Bundeswehry Volker Wieker powiedział w wywiadzie dla niedzielnego wydania "Bilda", że do obsługi samolotów i okrętów mających uczestniczyć w operacji przeciwko Państwu Islamskiemu (IS) w Syrii potrzeba 1200 niemieckich żołnierzy.

Rozpoczęcie operacji może nastąpić "bardzo szybko po udzieleniu mandatu (przez parlament)" - zaznaczył najwyższy rangą niemiecki wojskowy. Mandat ma na razie opiewać na jeden rok.

Jak ujawnił Wieker, strona niemiecka skieruje w rejon kryzysu od czterech do sześciu samolotów Tornado. Zdaniem inspektora generalnego Bundeswehry nie ma natomiast potrzeby uczestniczenia niemieckich samolotów w nalotach w Syrii. Koalicja międzynarodowa dysponuje, jego zdaniem, wystarczającymi siłami do bombardowania celów związanych z IS.

«« | « | 1 | » | »»
  • krut00
    01.12.2015 16:47
    Czegoś tu nie rozumiem. Rosja przecież walczy po stronie Assada przeciw ISIS. Niemcy i Francja też walczą przeciw ISIS... Więc tak naprawdę EU walczy przeciw Assadowi ?? ISIS to jedynie taka przykrywka ?? Nie bardzo też rozumiem dlaczego rozwalili Libię... Komu i dokładnie co tam przeszkadzało? Przecież nie tak dawno przyjmowali Kadafiego w Londynie poklepując po plecach i wychwalając za likwidację ambicji atomowych.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3
    -1°C Wtorek
    noc
    -2°C Wtorek
    rano
    1°C Wtorek
    dzień
    1°C Wtorek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama