Polscy misjonarze błogosławionymi!

Dwaj polscy franciszkanie: Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski oraz włoski ksiądz Alessandro Dordi zostali ogłoszeni błogosławionymi. Podczas Mszy św. na stadionie Stulecia w Chimbote w Peru z udziałem tysięcy wiernych aktu beatyfikacji w imieniu papieża Franciszka dokonał kard. Angelo Amato, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Reklama

"Przyjmując pragnienie naszego brata, biskupa Ángela Francisco Simóna Piorno, ordynariusza Chimbote, a także wielu innych współbraci w biskupstwie i wiernych, po zasięgnięciu opinii Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, by czcigodni Słudzy Boży o. Michał Tomaszek, o. Zbigniew Strzałkowski ze Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych i ks. Aleksander Dordi, kapłan z diecezji Bergamo, od tej pory nazywani byli błogosławionymi, a jego święto niech będzie obchodzone zgodnie z zasadami prawa 9 sierpnia i 25 sierpnia" - brzmiała formuła beatyfikacyjna w odczytanym przez kard. Amato Liście Apostolskim, w którym papież Franciszek wpisuje do księgi błogosławionych Sługi Boże, którzy oddali życie w obronie wiary. 
Przy pieśni "Christus vincit" odsłonięto obraz z wizerunkami nowych błogosławionych. Rozległy się gromkie brawa. 

Diakoni wnieśli do prezbiterium urny z relikwiami nowych błogosławionych. Po złożeniu relikwii blisko ołtarza, w miejscu otoczonym świecami i kwiatami, za beatyfikację podziękował Ojcu Świętemu biskup Chimbote. "Kościół Boży pielgrzymujący w Peru składa podziękowania następcy Apostoła Piotra, Jego Świątobliwości papieżowi Franciszkowi za beatyfikację tych trzech męczenników, którzy przelali swoją krew w obronie wiary" - powiedział bp Piorno, który następnie wraz z biskupem Bergamo, Francesco Beschi, ministrem generalnym Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych oraz postulatorem z rąk kard. Amato przyjęli kopię Listu Apostolskiego.
Po zakończeniu ceremonii beatyfikacyjnej odśpiewano hymn "Gloria in excelsis Deo".

Wcześniej z prośbą o beatyfikację do kard. Amato zwrócił się biskup Chimbote, Ángel Francisco Simón Piorno. "Eminencjo, w imieniu diecezji Chimbote, pokornie prosimy Jego Świątobliwość Ojca Świętego Franciszka, aby zechciał łaskawie wpisać do grona błogosławionych Czcigodne Sługi Boże, Kapłanów: o. Michała Tomaszka, o. Zbigniewa Strzałkowskiego, ks. Aleksandra Dordiego" - powiedział hierarcha. 
Następnie postulator procesu beatyfikacyjnego, o. Angelo Paleri, odczytał życiorysy męczenników. 

Wśród tysięcy uczestników uroczystości jest ponad 200-osobowa grupa Polaków, w tym przewodniczący Episkopatu. Oprócz abp. Stanisława Gądeckiego są rodziny i przyjaciele misjonarzy oraz przedstawiciele zakonu franciszkanów. Obecny jest prezydent Peru, Ollant Humala i ordynariusze diecezji, z których pochodzili męczennicy: bp Roman Pindel z Bielska-Białej i bp Andrzej Jeż z Tarnowa.

Ojcowie: Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski zginęli w Pariacoto 9 sierpnia 1991 r. Grupa członków maoistowskiej partyzantki Świetlisty Szlak wtargnęła do domu parafialnego i zabrała zakonników na miejscowy cmentarz. Tam o. Michał został zabity strzałem w tył głowy, a o. Zbigniew – w plecy i w głowę. W odległym o kilka kilometrów Vinzos, 25 sierpnia 1991 r. został zastrzelony ks. Alessandro Dordi.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • Król Dawid
    05.12.2015 19:49
    Świętość nie polega na woluntaryzmie, lecz czynieniu dobra z potrzeby serca. Jeżeli ktokolwiek czuje się przymuszony do czynienia dobra przez innych to źle. Powinien czynić dobro, lecz nie pod przymusem, dla lepszego samopoczucia czy z nakazu sumienia, ale dla dobra innych, z miłości i w pokorze. Nakaz nazywania dobrym tego co jest postrzegane jako dobro z perspektywy stanu natury istniejącego przed umową społeczną może nas sprowadzać na manowce. Wszystko zależy od percepcji stanu natury. Jeżeli umowa społeczna jest oparta na kłamstwie to i stan natury jest sobie przeciwny. Zamiana życia ze zgodnego z naturą na niezgodne z nią buduje w nas fałszywy obraz rzeczywistości. Człowiek nie ma być bałwochwalcą prawa, w tym praw człowieka czyniąc uniwersalnym prawo inne niż naturalne, lecz czynić dobro z miłości do Boga i bliźniego. Prawo naturalne neguje relatywizm i relacje regulowane prawnie inne niż relacje interpersonalne. Wszystko po to, żeby nie potępiać człowieka, lecz jego czyny. Człowiek nie może postępować przeciwko własnemu sumieniu, bo wtedy naprawdę dopuszcza się grzechu. Jezus nieprzypadkowo modlił się do Ojca słowami: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią". Oczywiście lepiej jest mieć oświecone wiarą sumienie, lecz człowiek który czyni coś z nieświadomością nie popełnia takiego samego grzechu jak świadomy. Niestety nie można tego powiedzieć o maoistach z Sendero Luminoso.
  • piatyk
    07.12.2015 18:22
    9 sierpnia to też święto św.Teresy Benedykty od Krzyża, męczennicy za wiarę.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    18°C Wtorek
    rano
    25°C Wtorek
    dzień
    26°C Wtorek
    wieczór
    23°C Środa
    noc
    wiecej »

    Reklama