Manipulacja słowami papieża ws. antykoncepcji

W związku z manipulacją słowami papieża Franciszka w sprawie rzekomego złagodzenia stanowiska Kościoła wobec antykoncepcji publikujemy tłumaczenie słów Ojca Świętego, wypowiedzianych podczas konferencji prasowej w samolocie w drodze z Meksyku do Watykanu w dn. 18 lutego br. w języku polskim i w oryginale:

Paloma Garcia Ovejero, „Cope”: Ojcze Święty, od kilku tygodni w wielu krajach latynoamerykańskich, ale także w Europie istnieje poważne zaniepokojenie wirusem „Zika”. Na największe ryzyko narażone są kobiety w ciąży. Jest obawa. Niektóre władze proponują aborcję lub też, by wystrzegać się zajścia w ciążę. Czy w tym przypadku Kościół może wziąć pod uwagę zasadę wyboru „mniejszego zła”?

Papież Franciszek: Aborcja to nie jest „mniejsze zło”. To zbrodnia. To zabić jedno, aby ocalić drugie. Tak samo postępuje mafia. To zbrodnia. To zło absolutne. Jeżeli chodzi o „mniejsze zło”, to wystrzeganie się ciąży stanowi przypadek konfliktu pomiędzy piątym a szóstym przykazaniem. Paweł VI, wielki, w trudnej sytuacji w Afryce zezwolił zakonnicom używać środków antykoncepcyjnych w przypadkach przemocy. Nie można mylić zła, jakim jest samo wystrzeganie się zajścia w ciążę, z aborcją. Aborcja to nie jest problem teologiczny. To problem ludzki. To problem medyczny. Zabija się jedną istotę ludzką, aby - w najlepszym przypadku - ocalić drugą, albo żeby dobrze sobie żyć dalej. To jest sprzeczne z Przysięgą Hipokratesa, jaką muszą składać lekarze. Jest to zło samo w  sobie, ale nie jest to – zrazu - zło w znaczeniu religijnym. Nie! To jest zło ludzkie. I oczywiście, ponieważ jest to zło ludzkie - jak każde zabójstwo – jest potępione. Natomiast wystrzeganie się ciąży nie jest złem absolutnym i w niektórych przypadkach, jak w przypadku, o którym wspomniałem mówiąc o Błogosławionym Pawle VI, było jasne. Dodatkowo, chciałbym zaapelować do lekarzy, aby uczynili wszystko, by znaleźć szczepionki przeciwko tym dwóm rodzajom komarów, roznoszącym chorobę. Nad tym trzeba pracować... Dziękuję.

W oryginale:

Paloma Garcia Ovejero, “Cope”: Santo Padre, da qualche settimana c’è molta preoccupazione in parecchi Paesi latinoamericani, ma anche in Europa, per il virus “Zika”. Il rischio più grande sarebbe per le donne in gravidanza: c’è angoscia. Alcune autorità hanno proposto l’aborto, oppure di evitare la gravidanza. In questo caso, la Chiesa può prendere in considerazione il concetto di “male minore”?

Papa Francesco: L’aborto non è un “male minore”. E’ un crimine. E’ fare fuori uno per salvare un altro. E’ quello che fa la mafia. E’ un crimine, è un male assoluto. Riguardo al “male minore”: evitare la gravidanza è un caso – parliamo in termini di conflitto tra il quinto e il sesto comandamento. Paolo VI - il grande! - in una situazione difficile, in Africa, ha permesso alle suore di usare gli anticoncezionali per i casi di violenza. Non bisogna confondere il male di evitare la gravidanza, da solo, con l’aborto. L’aborto non è un problema teologico: è un problema umano, è un problema medico. Si uccide una persona per salvarne un'altra – nel migliore dei casi – o per passarsela bene. E’ contro il Giuramento di Ippocrate che i medici devono fare. E’ un male in sé stesso, ma non è un male religioso, all’inizio, no, è un male umano. Ed evidentemente, siccome è un male umano – come ogni uccisione – è condannato. Invece, evitare la gravidanza non è un male assoluto, e in certi casi, come in quello che ho menzionato del Beato Paolo VI, era chiaro. Inoltre, io esorterei i medici che facciano di tutto per trovare i vaccini contro queste due zanzare che portano questo male: su questo si deve lavorare... Grazie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | ANTYKONCEPCJA

Reklama

Przeczytaj komentarze | 14 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 milena 25.02.2016 12:02
A u kościelnych jak zwykle cenzura większa niż w korei północnej. Tylko lewactwo-robactwo i porównywanie wolnościowych poglądów do choroby przejdzie. Kościół nie szerzy nienawiści ^^xd
0 Awa 20.02.2016 20:41
Gdy Waszczykowskiego trzeba,,poprawiac"to krzyczą:dymisja
6 M.R. 20.02.2016 00:39
Papież Franciszek to dobry człowiek. Z troską pochyla się nad każdym grzesznikiem. Oglądałem transmisje z jego wizyty w Meksyku i takie są moje wnioski z tych transmisji. Rozmawia z każdym - z Cyrylem na Kubie (od Cyryla dowiedziałem się, że jest "postęp" prawosławno-katolicki, będziemy się teraz mieniać relikwiami i uratowany został świat przed trzecią wojną światową). Z więźniami w więzieniach, z rozwodnikami i żyjącymi w konkubinatach (nie zauważyłem, czy podczas transmisji Mszy, jakieś inne pary niosły dary ołtarza?), także nad ofiarami najnowszych epidemii i nad wyborami prezydenckimi w Stanach (nawet jakiś trzeciorzędny amerykański polityk, którego występy można pomylić z cyrkowymi, zasługuje na to, by się nad nim Franciszek pochylił.) Po czym słyszę po raz kolejny tłumaczenia i wyjaśnienia rzecznika Stolicy Apostolskiej, że słyszeliśmy i widzieli, nie to, co widzieliśmy i słyszeli. Jakże to przypomina dialog epistolarny, jaki kiedyś prowadził św. Hieronim ze św. Augustynem! Nic nie mam przeciwko Franciszkowi, ale od Papieża wymagałbym WIĘCEJ. I nie chodzi bynajmniej o to, by nie pochylać się i nad więźniami i nad rozwodnikami, nad antykoncepcją i nad wyborami prezydenta w Stanach, bo niby dlaczego nie? Nawet, gdyby nie było tych wyborów, papież ma prawo wypowiedzieć się na temat każdego polityka, gdziekolwiek na świecie, pomagając mu zaistnieć publicznie (tak na marginesie, trzecia żona tego polityka, młodsza od niego o pokolenie, jest emigrantką) Ale nauczanie papieskie, nawet to "nie związane z Urzędem Nauczycielskim Kościoła", nie powinno wymagać każdorazowo, dosyć zawiłych trzeba przyznać, wyjaśnień jakiegoś nie wybitnego przecież teologa i znawcy magisterium, jakim nie musi być rzecznik prasowy Watykanu. Papież ma prawo i powinien zabierać głos w każdej sprawie w której uważa to za konieczne, ale przecież nie wybiera go się tylko dlatego, bym mógł sobie od czasu do czasu coś palnąć, a posługa papieska nie opiera się wyłącznie na gestach i słowach, które wymagają tłumaczenia. Chyba, że taka jest obecnie metoda sprawowania tego urzędu? Cóż do wszystkiego da się przyzwyczaić, zwłaszcza kiedy nie ma wyjścia.
4 errrr 20.02.2016 00:37
No ale skoro tak manipulują, manipulują i manipulują, przy kazdej okazji przekręcając, naginając, dodając, odejmując itd., że trzeba to co i raz odkręcać i dementować, to może papież powinien po prostu czasem ugryźć się w język i oszczędzić księdzu Lombardiemu roboty?

wszystkie komentarze >

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
25°C Niedziela
wieczór
20°C Poniedziałek
noc
17°C Poniedziałek
rano
22°C Poniedziałek
dzień
wiecej »

Reklama