Watykan krytykuje położenie uchodźców na Lesbos

Watykan skrytykował położenie uchodźców na greckiej wyspie Lesbos. "Warunki dla godziwego przyjęcia są tam niewystarczające" - powiedział kard. Antonio Maria Vegliò w rozmowie z watykańskim dziennikiem "L`Osservatore Romano".

Reklama

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących zaznaczył, że swoją wizytą 16 kwietnia na wyspie papież Franciszek chce zwrócić uwagę opinii międzynarodowej na tę sytuację.

Jednocześnie kard. Vegliò skrytykował porozumienie zawarte między Unią Europejską i Turcją. Jego zdaniem jest ono „krótkowzroczne”, a sterowanie falą uchodźców bez poszanowania ludzi jest niedopuszczalne. Kard. Vegliò zaapelował o tworzenie korytarzy humanitarnych, które umożliwią legalny wjazd do Europy. "To pragnie również podkreślić Franciszek swoim spotkaniem z uchodźcami" - zaznaczył

Papież Franciszek odwiedzi 16 kwietnia ośrodek uchodźców na Lesbos. Ojcu Świętemu towarzyszyć będą honorowy zwierzchnik prawosławia, patriarcha ekumeniczny Konstantynopola, Bartłomiej I oraz arcybiskup Aten Hieronim II. Na zakończenie wizyty przewidziana jest także modlitwa w intencji wszystkich ludzi, którzy utonęli w Morzu Śródziemnym w czasie prób dopłynięcia do Europy

Na Lesbos przebywa obecnie około 3 tys. migrantów. Według Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNCHR), w całej Grecji przebywa ich ponad 22 tys. Muszą oni stawić czoła niepewnej przyszłości, naznaczonej również przemocą i wykorzystywaniem.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Anita
    10.04.2016 16:43
    A czy nie można byłoby wziąć ich do Watykanu. Jest tam sporo pustych pomieszczeń.
  • Anna
    11.04.2016 07:46
    W Polsce jest bardzo wiele rodzin, których przyszłość jest już z góry zaprogramowana na klęskę. To rodziny ludzi pracujących na smieciówkach i za marne pensje. Ich dzieci nigdy niczego nie osiągną. Już od dawna kierunki studiów dające solidny zarobek są okupowane przez dzieci pochodzące z zamożnych rodzin. Córka moich znajomych jest w gimnazjum i już codziennie wchodzą i wychodzą z jej domu nauczyciele przygotowujący ją do matury na medycynę. Nauczyciele są pracownikami politechniki. Inni żyją prawie na granicy przetrwania i w ogóle nie myślą o wykształceniu dzieci, tylko o posłaniu ich jak najprędzej do pracy. Ubogich w Polsce dostatek. Byłoby tu komu i nogi umyć i mieszkanie dac i zasiłek na całkowitą zmianę życia. Imigrantami a my Polacy nie musimy i nie powinniśmy się zajmować. Nawet prymas Wyszyński powiedział, że ojczyzna powinna w pierwszej kolejności zająć się swoimi rodakami. Tak więc Watykan w pierwszej kolejności powinien zając się chrześcijanami. Nimi przede wszystkim.
  • Dawid
    11.04.2016 10:45
    Przyjmowanie ich do Europy nic nie da.
    https://www.facebook.com/tv1pl/videos/1087349714658065/?pnref=story
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    -2°C Poniedziałek
    rano
    -1°C Poniedziałek
    dzień
    0°C Poniedziałek
    wieczór
    -3°C Wtorek
    noc
    wiecej »

    Reklama