Drzwi otwarte dla Kanadyjczyków

- Ugościmy ich po staropolsku, drzwi naszych domów są otwarte. Na pewno będziemy chcieli, by poznali naszą kuchnię i codzienne życie. Wiemy, że każdego dnia czeka na nich bardzo dużo atrakcji, lecz mamy nadzieję, że w niedzielę czas spędzimy wspólnie z nimi - podkreśla pan Marian, przyjmujący do siebie dwoje pielgrzymów.

Reklama

Do Ostrowca Świętokrzyskiego przyjadą młodzi pielgrzymi z Kanady przybywający na zbliżające się Światowe Dni Młodzieży. Powstały komitet organizacyjny od kilku miesięcy koresponduje z trzema grupami uzgadniając szczegóły pobytu.

Atrakcji nie braknie

- Przyjeżdżają do nas dwie grupy z Vancouver i jedna z Toronto. Wraz z młodymi przyjeżdża także trzech księży. Jesteśmy już po konkretnych ustaleniach odnośnie zakwaterowania, programu pobytu i miejsc, które chcieliby zobaczyć i odwiedzić - poinformował ks. Jan Sarwa, dziekan ostrowiecki. Młodymi pielgrzymami zaopiekują się przede wszystkim wolontariusze, którzy pomogą im podczas pobytu u rodzin i w samym mieście, a także będą im towarzyszyli podczas wyjazdów w ciekawe miejsca regionu. - Nasza młodzież czeka na gości. Tak naprawdę przygotowywaliśmy się od blisko roku w naszych grupach formacyjnych. Przyjeżdżający goście będą zazwyczaj nocowali po dwie osoby w konkretnych rodzinach i do takiej dwójki będzie przypisany jeden nasz wolontariusz, który będzie służył im pomocą organizacyjną i językową. Nasi wolontariusze absolutnie nie obawiają się bariery językowej. Angielski znają doskonale ze szkoły, więc nie będzie problemu z porozumieniem się, a gdyby zaszła potrzeba pomocy językowej w rodzinach goszczących, wolontariusze są na to gotowi - podkreślał ks. Piotr Gaj.

Dzięki życzliwości i współpracy z lokalnymi samorządami i instytucjami na przybywających gości czeka naprawdę moc atrakcji. Odwiedzą Muzeum Archeologiczne w Krzemionkach, będą pielgrzymowali do sanktuarium maryjnego w Kałkowie oraz odwiedzą Święty Krzyż. Dużą atrakcją może być wyjazd od parku skałkowego w Krynkach. - Władze powiatu i miasta udostępniają wszelkie obiekty sportowe i rekreacyjne. Więc nawet w razie niepogody nasi goście nie będą się nudzić - dodaje ks. Jan Sarwa.

W sobotę, 23 lipca, pielgrzymi z Kanady wraz z młodymi z parafii i rodzinami, które je goszczą wybierają się na Dzień Wspólnoty do Sandomierza, aby razem na szczeblu diecezji poczuć siłę wiary młodego Kościoła. 

Z polską gościnnością

- Czekamy z radością na naszych gości. Ja wielokrotnie uczestniczyłem w pieszych pielgrzymkach, gdzie przyjmowano nas z wielką otwartością, dlatego teraz chcemy i my ugościć pielgrzymów na Światowe Dni Młodzieży. Przyjmiemy ich z otwartym serce i ugościmy po staropolsku. W razie problemów językowych wiemy, że możemy liczyć na naszych młodych wolontariuszy - z uśmiechem opowiada pan Marian. Młodzi Kanadyjczycy będą mieszkali u rodzin w większości ostrowieckich parafii. - Przyjmujemy ich z myślą o naszym papieżu św. Janie Pawle II, który rozpoczął to dzieło Światowych Dni Młodzieży. Nasza gościna jest podziękowaniem za jego życie, pontyfikat i te piękne inicjatywy, które jednoczą ludzi i zbliżają do Boga. Planuję przygotować im pyszne polskie dania, w tym pierogi. W pobliskim lesie są jeszcze jagody, więc będą też polskie jagodzianki. Mam nadzieję, że będą im smakowały. Jeśli będą chcieli inne dania, mam nadzieję, że dam radę – podkreśla z uśmiechem pani Anna Romańska.

- Mam nadzieję zaprzyjaźnić się z tymi osobami, które będą gościły u nas. Chciałabym abyśmy poznali ich kulturę i wiarę, i podzielili się tym, co nasze. Na pewno nie braknie wspólnych rozmów i wyjść na miasto, które przecież jest ciekawe i piękne - dodała Małgorzata Koterba. - My gościliśmy już młodych podczas diecezjalnego spotkania. Teraz także wraz z mężem wyraziliśmy gotowość przyjęcia młodych. Mamy duży dom, który jest do ich dyspozycji. Mamy nadzieję, że wniosą dużo entuzjazmu i radości. Zaglądałam do Internetu, aby zobaczyć jaka jest kuchnia kanadyjska, ale mało tam informacji - mówił pani Kazimiera. Pełni entuzjazmu i oczekiwania są także Szymon i Jasio, synowie pani Doroty, która także przyjmuje pielgrzymów. – Mamy nadzieję zagrać z nimi w piłkę, jeśli tylko zechcą - wtrącał Szymek. Pani Dorota też wielokrotnie doświadczyła gościnności podczas pieszych pielgrzymek na Jasną Gorę i przyjęcie w dom pielgrzymów z Kanady to wyraz wdzięczności i rewanżu za doznane dobro. - Czekamy na nich i dołożymy starań, by zapamiętali naszą polską gościnność i nasze miasto - dodaje pani Dorota Burda.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
5°C Środa
rano
8°C Środa
dzień
8°C Środa
wieczór
6°C Czwartek
noc
wiecej »

Reklama