| $ | USD | 3,1380 | |
| € | EUR | 4,1810 | |
| Fr | CHF | 3,4676 | |
| £ | GBP | 4,9325 |
dodane 2009-09-14 10:27
PAP |
Arcybiskup Moskwy Paolo Pezzi wyraził przekonanie, że możliwy jest "cud" ponownego zjednoczenia katolików i prawosławnych, a zatem koniec dzielącej ich od tysiąca lat schizmy. W wypowiedzi, cytowanej na łamach poniedziałkowego dziennika "Corriere della Sera", hierarcha zauważył, że przedstawiciele obu wyznań nigdy nie byli tak bliscy jedności, jak teraz.
Duchowa jedność "może nastąpić szybko, nawet w ciągu kilku miesięcy" - oświadczył arcybiskup Pezzi. Jego zdaniem "droga ku ponownemu zbliżeniu jest w kulminacyjnym momencie". "Obecnie nie ma już przeszkód formalnych; wszystko zależy od realnego pragnienia jedności" - ocenił arcybiskup Moskwy i zapewnił, że "ze strony Kościoła katolickiego pragnienie jest bardzo żywe".
Mediolańska gazeta w relacji ze stolicy Rosji z uznaniem odnotowała, że włoski arcybiskup nie udziela wywiadów i nie uczestniczy w polemikach, lecz "w ciszy pełni ważną misję".
Dziennik podkreślił, że Janowi Pawłowi II bardzo leżały na sercu stosunki z Moskwą, gdzie jednak "odczuwano wciąż spuściznę pradawnej narodowej rywalizacji", "tym bardziej że katolickim arcybiskupem był Białorusin polskiego pochodzenia Tadeusz Kondrusiewicz".
"Teraz w Moskwie jest Włoch, a pierwszą rzeczą, jaką arcybiskup Pezzi wyjaśnił, było to, że jego misja to nie prozelityzm" - zaznacza "Corriere della Sera". Gazeta przypomniała następnie, że patriarchą Moskwy i Wszechrusi po śmierci Aleksego II został Cyryl, który wcześniej jako odpowiedzialny za relacje zagraniczne spotykał obecnego papieża, dobrze zna Watykan i katolicyzm.
Wśród kwestii, wymagających jeszcze wyjaśnienia we wzajemnych relacjach, pozostaje prymat papieża. "Tym zajmie się podczas następnego spotkania komisja katolicko-prawosławna" - poinformował arcybiskup Pezzi. W jego opinii osiągnięcie porozumienia "nie wydaje się niemożliwe".
Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Tym samym oczekiwany "cud" w prawosławnej doktrynie pewnie się nie zdarzy. Obym się mylił :).
PAP-i życzę więcej realizmu. Prasowy sezon ogórkowy już się skończył.
I obyśmy byli jedno-jak to pokazuje t a
i k o n a !
Tylko jak rozwiążą problem różnic co do prymatu papieskiego?
wszystkie komentarze >