Dla mnie bomba!

Miała być bomba? I była. Słowa są bezradne wobec tego, co działo się nad Wisłą. Pisaliśmy od trzech lat, 
że tak będzie. I było. Radośnie i bezpiecznie. Mam pokusę, by zacząć od hasła: „A nie mówiliśmy?”. 
Oto mój mały ranking pozytywnych zaskoczeń, impresji, obrazów.

Reklama

1. „Ile osób przyjedzie do Polski?” – pytałem przed rokiem organizatorów Światowych Dni Młodzieży i z głupia frant rzuciłem: możecie się pomylić w szacunkach o milion… Sobotni wieczór. Słyszę, że w czuwaniu na Brzegach uczestniczyło od 1,5 do 2,5 mln osób. Ludzie wykazali się odwagą. Mimo wielomiesięcznego krakania o terrorystach przyszli na spotkanie z Franciszkiem.

2. Zaskoczył mnie bardzo pozytywny obraz Kościoła w mediach. Był o niebo lepszy niż dotychczas. Okazało się, że Kościół, któremu od lat dorabiano „gębę”, miał piękną twarz.

3. Było bardzo bezpiecznie. W Krakowie, mieście na co dzień niezbyt spokojnym, w czasie ŚDM liczba przestępstw i wykroczeń radykalnie spadła: „Odnotowujemy ich bardzo niewiele” – mówił rzecznik krakowskiej policji.

4. Mary Wagner, która przyleciała na ŚDM z Kanady, powiedziała w Krakowie: „Przed laty to właśnie podczas ŚDM utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę bronić życia”. Jak widać, ŚDM to czas i siania, i zbierania owoców!

5. Przez trzy dni byłem świadkiem tego, że młodzi z uwagą i skupieniem przysłuchiwali się katechezom głoszonym przez biskupów i zadawali im odważne pytania. A ktoś mówił, że zaproszenie młodzieży na katechezę w połowie wakacji grozi śmiercią lub trwałym kalectwem…

6. Podczas Mszy św. z papieżem na Jasnej Górze na świat przyszła dziewczynka. Jej mama opowiadała, że dotarło do niej zdanie z homilii Franciszka o tym, że Bóg przychodzi do człowieka jako dziecko zrodzone przez matkę, a chwilę potem… O zdarzeniu dowiedział się Franciszek i przesłał rodzicom maleńkiej Klary Franciszki błogosławieństwo.

7. Uwielbienie ma ogromną moc. Na koncercie w Brzegach zaśpiewała absolutnie pierwsza liga muzyków. A wśród nich s. Cristina Scuccia, laureatka „The Voice of Italy”. Zrobiła show.

8. „Ten papież jest bardzo… normalny” – opowiadali młodzi po obiedzie, który zjedli z następcą św. Piotra. Zaserwowano pierogi, filet z indyka i sernik, specjalność sióstr sercanek. Obiad trwał półtorej godziny. Kolumbijka Paula Mora podsumowała go jednym zdaniem: „Franciszek był dla nas jak ojciec, a my jak jego dzieci”.

9. Gdy przed dwoma laty wezwaliśmy czytelników do odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego za Bliski Wschód, wiele osób zareagowało entuzjastycznie. Zapał, jak to zwykle bywa, ulotnił się, wyparował, wypłowiał. Porażające świadectwo Rand Mittri, które popłynęło w Brzegach, było zimnym prysznicem. „Prosimy was tylko o jedną rzecz: o modlitwę” – mówiła 26-letnia Syryjka z Aleppo. Powtarzali to również przepytywani przez dziennikarzy na ulicach Krakowa młodzi pielgrzymi z Syrii. Zadanie domowe: koronka za Syrię. Kwadrans dziennie. Kto w to wchodzi?

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    10°C Poniedziałek
    wieczór
    10°C Wtorek
    noc
    11°C Wtorek
    rano
    10°C Wtorek
    dzień
    wiecej »

    Reklama