Ruszyła Wielka Pokuta!

– Nie czekajcie na później. Zróbcie to teraz! Teraz! W samym sercu wielkiej wojny duchowej, która toczy się życie – wołali misjonarze z Brazylii podczas modlitwy na Jasnej Górze.

Reklama

Jasna Góra. Po deszczowym zimnym, szaroburym tygodniu wyszło październikowe słońce, które uratowało wielogodzinne spotkanie. Ponad 100 tys. Polaków (tylu było już o 10.30) potraktowało poważnie powtarzane od miesięcy wezwanie do przyjazdu na Jasną Górę, by stanąć przed Bogiem w geście uniżenia.
Ojcowie Enrique Porcu i Antonellu Cadeddu misjonarze pracujący na co dzień w slumsach São Paulo w Brazylii wzywali zgromadzonych do otwarcia serc na tchnienie Ducha Świętego, który przekonuje o prawdzie i o sądzie. Spotkanie Wielkiej Pokuty rozpoczęło się od gestu przyjęcia do serca Jezusa Chrystusa.– Nie czekajcie na później. Zróbcie to teraz! Teraz!  W samym sercu wielkiej wojny duchowej, która toczy się życie – wołali misjonarze z Brazylii.

Pierwsze impresje, migawki? Ogromne kolejki do konfesjonałów,

Wiele łez. W chwili rozpoczęcia spotkania spowiadało już ponad dwustu księży, a pod murami  klasztoru modlił się ponad stutysięczny tłum. Wyciągał ręce do nieba i głośno uwielbiał Boga, wyrzekał się szatana i jego pokus.

Wielka Pokuta odbywa się dwa dni po 99. rocznicy cudu wirującego słońca, który widziało 100 tys. zmokniętych Portugalczyków.

Dziś Kościół czyta w liturgii słowa: „Powiadam wam: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych”. Jakże wyraźnie te słowa zabrzmiały pod murami Jasnej Góry wśród tłumu, który odpowiedział na zaproszenie Lecha Dokowicza i Macieja Bodasińskiego, inicjatorów Wielkiej Pokuty.

„To wydarzenie całego Kościoła. Łączy wszystkie duchowości, wspólnoty, organizacje –  wyjaśniali inicjatorzy spotkania – Naród Polski jest podzielony, dużo jest złości i zawiści. Wielu żyje w lęku, niepewności, w nałogach. To są skutki grzechów, które popełniliśmy, my i nasi przodkowie”.

Spotkanie poprowadził ceniony rekolekcjonista ks. Dominik Chmielewski oraz egzorcysta ks. Piotr Glas. Mszę Świętą będzie celebrował Jego Ekscelencja ks. abp Stanisław Gądecki.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Gość
    16.10.2016 13:38
    Dlaczego w mediach tak mało o tym? Po tzw. czarnym poniedziałku komentarzy było przez tydzień bez liku; a teraz niewiele - ale może to wkrótce ruszy? Ludzie spowiadali się do końca (do 20:00) - to było widać na placu; ponadto sporo rodzin z dziećmi - nawet takimi malutkimi (< niż roczek) - no i prawie połowa to mężczyźni.
  • Gość
    17.10.2016 10:36
    Samo nie ruszy. U nas w kościele była o tym cisza. Dowiedzieliśmy się o tym przypadkowo i łączyliśmy się z wydarzeniami w Częstochowie przez Internet i TVP Info. Zadziwiająco mało informacji o narodowej pokucie w wieczornych wiadomościach TV TRWAM - dopiero szósta czy siódma z kolei i niewiele konkretów. A wydarzenie niesamowite - poruszające świadectwa i katecheza. Bardzo ciekawe, analizujące kazanie o pokucie abp Stanisława Gądeckiego. To wielkie wydarzenie. Mam nadzieję, że przyniesie owoce. Może dobrze byłoby, gdyby członkowie Stowarzyszenia Żywy Różaniec włączyli się w modlitwę o o dobre skutki ekspiacji narodowej. Wystarczy jedno Pod Twoja obronę. Co właśnie czynię. Pozdrawiam wszystkich zatroskanych o naszą Ojczyznę i Kościół
  • CMDIX
    19.10.2016 00:37
    Dwaj panowie z Brazyli przywieźli ze sobą coś czego na ziemi polskiej nie znamy . To rzecz niesłychana , niebywała i nie oglądana . Nie j ukryli przed nami lecz uznali nas za godnych oglądania . Przywieźli zbawienie do Polski . I to się działo przed naszymi zamkniętymi ze zdumienia oczami . Nasze zdumione , zamknięte oczy oglądały to . Doznaliśmu litości Boga o której dotąd słyszeliśmy . Stało się to na naszych zdumionych oczach . Choćby tylko w nagraniu zamieszczonym w internecie. To wystarcza bo czym jest nagranie wideo w internecie ? Jest wszak światłem . I światłem i dźwiękiem . I nasze oczy to światło oglądały , nasze uszy to słyszały . I pojęlismy to bo zostało to nam wyjaśnione w sposób dla nas zrozumiały ,dostosowany do możliwości dzieci . Nie poczulismy się z tym głupi i potępieni by odejść ze smutkiem lecz zrozumielismy więc zostalismy zbawieni . Kochać życie to kochać żyć . Amen , amen można zaśpiewać do swojej ulubionej melodii . To może być co kto lubi . To może być Moby , Lady Pank to może być Bach lub Chopin lub jakakolwiek ulubiona melodia . Kto by to pomyślał ,że Pan Jezus lepi pierogi ? Uwielbiamy pierogi i Pana Jezusa ,który je lepi . Kto by się tego mógł spodziewać ,że z Brazylii nadejdzie zbawienie dla Polaków ?
  • Gość
    20.10.2016 16:10
    http://pl.blastingnews.com/felietony/2016/10/wielka-pokuta-na-jasnej-gorze-kosciol-nie-odpusci-kaczynskiemu-w-kwestii-aborcji-001186367.html Puenta
    Organizując Wielką Pokutę, Kościół pokazał Kaczyńskiemu, że jest co najmniej równorzędnym graczem politycznym i nie zamierza chodzić na pasku prezesa. Z liberalnego punktu widzenia, Wielka Pokuta to otwarty atak na świeckie i europejskie podstawy naszej państwowości – próba zaangażowania tłumów w proces klerykalizacji życia publicznego w naszym kraju. Sukces tego przedsięwzięcia wykluczy nas z Europy. Czy Kaczyński pozwoli na katolicką de-europeizację naszego kraju?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    -5°C Niedziela
    wieczór
    -2°C Poniedziałek
    noc
    1°C Poniedziałek
    rano
    1°C Poniedziałek
    dzień
    wiecej »

    Reklama