Zadyszka hegemona

W żadnej innej dyscyplinie doping nie budzi tak dużych emocji jak w biegach narciarskich. Stawką jest bowiem dominacja Norwegów, którzy od wielu lat wygrywają w nich wszystko. Czy wyciągną wreszcie wnioski z kolejnych afer?

Reklama

Czarująca blondynka pod okiem kamer stacji telewizyjnych łowi ryby, testuje nowy model ferrari, ćwiczy jogę. W przerwach pomiędzy zajęciami opowiada dziennikarzom o swojej karierze sportowej i życiowej formie, którą właśnie osiągnęła. Odważnie pozuje podczas ekskluzywnych sesji fotograficznych, reklamuje odzież sportową i telefony komórkowe.

Prezentowany w mediach obraz pewnej siebie, uśmiechniętej Therese Johaug kłóci się z tym, co mieliśmy okazję zaobserwować na konferencji prasowej, podczas której biegaczka tłumaczyła się z pozytywnego wyniku badania antydopingowego. Rozhisteryzowana jedenastokrotna medalistka Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym powtarzała, że jest niewinna. Przyklejony do twarzy uśmiech gdzieś zniknął, a staranny makijaż zastąpiły wypieki, spowodowane chyba bardziej stresem niż żalem do lekarzy, którzy wykryli specyfik. Nic dziwnego, sprawa jest poważna: u triumfatorki ostatniej edycji Pucharu Świata wykryto podwyższony poziom klostebolu – sterydu anabolicznego, którego stosowanie przez sportowców jest surowo zabronione. Johaug grożą nawet 4 lata dyskwalifikacji. Decyzji jeszcze nie ma, ale do wyjaśnienia sprawy Norweska Agencja Dopingowa zawiesiła ją na dwa miesiące.

Historia pewnego kremu

Skąd wziął się klostebol w organizmie Norweżki? Zgodnie z wersją przedstawioną przez sportsmenkę oraz lekarza kadry narciarskiej Frederika S. Bendiksena, jego źródłem był krem, którego używała zawodniczka. Podczas sierpniowego obozu wysokogórskiego we Włoszech nabawiła się oparzenia ust. Przez 10 dni leczyła je za pomocą Trofoderminu, który podsunął jej Bendiksen. Lekarz wziął na siebie pełną odpowiedzialność za zdarzenie i podkreślił, że Therese do tej pory zawsze przyglądała się składowi leków, które przyjmuje. Tym razem opakowanie kremu i ulotkę od razu wyrzuciła do kosza.

Adwokat biegaczki prawdopodobnie będzie robił wszystko, żeby odwlec wydanie ostatecznej decyzji w sprawie jej dyskwalifikacji. Tymczasowe zawieszenie co prawda nie pozwala Norweżce na wspólne treningi z reprezentacją, ale samodzielnie nadal może przygotowywać się do MŚ w narciarstwie klasycznym, które ruszą 22 lutego w Lahti. Jeśli jej prawnicy dobrze rozegrają sprawę, jest duża szansa, że w nich wystartuje. Decyzja powinna zapaść w styczniu 2017 roku.

Znaki zapytania

Historia nieświadomej niczego narciarki, skrzywdzonej przez włoskie słońce i zawierający sterydy krem, brzmiałaby nawet wiarygodnie, gdyby nie kilka szczegółów. Polska biegaczka Justyna Kowalczyk umieściła na Twitterze zdjęcie opakowania Trofoderminu, na którym widnieje, zajmujący dużą powierzchnię, czerwony znak ostrzegający przed jego zażywaniem przez sportowców. Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, który dostrzegł szwedzki dziennik „Aftonbladet”. Okazało się, że Frederik S. Bendiksen przez 8 lat pracował dla producenta zdradliwego dla Johaug preparatu. Dziennikarze odkryli też inne niechlubne wydarzenie z jego przeszłości. W 2004 r., kiedy był lekarzem klubu futbolowego HamKam, u jednego z piłkarzy wykryto dokładnie ten sam rodzaj sterydów co u Johaug. To był pierwszy w Norwegii przypadek dopingu w piłce nożnej. Na usta natychmiast cisną się pytania o kompetencje Bendiksena i czystość jego intencji.

W całej sprawie dziwi coś jeszcze: wrześniowy test antydopingowy był dla norweskiej biegaczki pierwszym od 129 dni. Justyna Kowalczyk wyliczyła, że jest kontrolowana trzykrotnie częściej niż ostatnia mistrzyni olimpijska. Czy w hołdującym zasadom fair play sporcie są jednak równi i równiejsi?

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    24°C Poniedziałek
    dzień
    25°C Poniedziałek
    wieczór
    22°C Wtorek
    noc
    19°C Wtorek
    rano
    wiecej »

    Reklama