Tajemnice „zetki”

Zbiór zastrzeżony IPN zawsze wzbudzał emocje wśród historyków, publicystów, a także ludzi interesujących się polityką. Miały być tam chronione dokumenty, stanowiące klucz do wyjaśnienia genezy III RP. Teraz odsłania tajemnice.

Reklama

Czas młodych wilczków

Warto przypomnieć, że kiedy wiosną 1990 r. nastąpiła likwidacja Służby Bezpieczeństwa, różne jej segmenty zostały różnie potraktowane. Praktycznie w całości rozwiązano Departamenty III i IV, zajmujące się walką z przeciwnikami politycznymi i Kościołem. Funkcjonariusze tych struktur byli weryfikowani negatywnie albo sami odchodzili ze służby, czasem chowając się w policji. Ich nazwiska zazwyczaj nie trafiały do zbioru zastrzeżonego. Inaczej było w przypadku funkcjonariuszy peerelowskiego wywiadu, czyli Departamentu I MSW. Oni praktycznie w całości pozytywnie przeszli weryfikację i rozpoczęli służbę w ramach Urzędu Ochrony Państwa. Dlatego ich dane personalne, nawet z okresu wcześniejszej służby, znalazły się w zbiorze zastrzeżonym, jak m.in. gen. Gromosława Czempińskiego, późniejszego szefa Urzędu Ochrony Państwa. Jak wynika z odtajnionych niedawno dokumentów, brał on udział w rozpracowywaniu płk. Ryszarda Kuklińskiego. Nie dowiemy się, czy materiały tej operacji zostały zastrzeżone właśnie dlatego, że ważną rolę odgrywał w niej Czempiński.

Profesor Żaryn podkreśla, że w zbiorze zastrzeżonym znaleźli się przede wszystkim funkcjonariusze młodego pokolenia. To głównie ludzie, którzy zaczynali karierę na przełomie lat 70. i 80. W 1989 r. mieli już niezbędne doświadczenie i pozycję w służbach, aby podejmować ważne zadania polityczne. W opinii prof. Żaryna ekipa generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka w drugiej połowie lat 80., najpóźniej w 1987 r., rozpoczęła przygotowywanie gruntu do kontrolowanej transformacji, w której służbom specjalnym, a zwłaszcza peerelowskiemu wywiadowi, przypadła znacząca rola. To funkcjonariusze wywiadu umieszczeni w polskiej dyplomacji, a także instytucjach kulturalnych czy handlowych, kształtowali opinię Zachodu na temat naszych przemian i tworzyli warstwę ochronną dla trwałej obecności środowisk komunistycznych w najważniejszych instytucjach nowego państwa polskiego. Zdaniem prof. Żaryna miało to bardzo istotny wpływ na polskie przemiany, gdyż to właśnie ci ludzie dysponowali najpełniejszą wiedzą o systemie politycznym i gospodarczym oraz dostępem do siatki agenturalnej, a dla ludzi Zachodu byli wiarygodnymi partnerami. Jakie to miało skutki dla państwa? – Reformy wewnętrzne przebiegały pod dyktando komunistów, a gospodarcze – Amerykanów. Ani jedno, ani drugie nie było dobre dla Polaków, podkreśla profesor.

Z opisu odtajnionych dokumentów wynika, że spora ich część dotyczy różnych gier wywiadowczych i kontrwywiadowczych wobec RFN i jego służb. Były w nich wykorzystywane przez peerelowskie służby osoby mające powiązania rodzinne z Niemcami Zachodnimi. Można więc zakładać, że zwłaszcza na Pomorzu, w Wielkopolsce, na Warmii i Mazurach oraz na Górnym Śląsku mogą wzbudzić spore zainteresowanie. Trudno na tym etapie ustalić, w jakim zakresie ta dokumentacja dotyczy także środowisk kościelnych. Pobieżny ogląd inwentarza nie potwierdza pogłoski, że w zbiorze zastrzeżonym mogły być skrywane dokumenty dotyczące ważnych hierarchów, ale historycy najnowszych dziejów Kościoła znajdą tam interesujące materiały, m.in. dotyczące pracy rezydentury na kierunku watykańskim.

Nie ulega wątpliwości, że publikacja inwentarza, a także dalsze działania, które formalnie w czerwcu br. zakończą istnienie „zetki”, nie zamykają kwestii istnienia tajnych archiwaliów z okresu komunistycznego, które mogą nadal mieć wpływ na bieg spraw społecznych. Dokumenty dotyczące Lecha Wałęsy, odnalezione w domu gen. Kiszczaka, nie były w żadnej ewidencji. Wiadomo, że dostęp do dokumentacji bezpieki, także wywiadu peerelowskiego, mieli sowieccy doradcy z KGB oraz GRU. Brakujące u nas archiwalia mogą być w Moskwie albo w posiadaniu zachodnich służb, które w schyłkowym okresie PRL także nie próżnowały. Jedno jest pewne, dobrze, że 28 lat po upadku PRL związanych z nim tajemnic jest znacznie mniej. •

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    1°C Poniedziałek
    wieczór
    -1°C Wtorek
    noc
    -1°C Wtorek
    rano
    0°C Wtorek
    dzień
    wiecej »

    Reklama