Ks. Drąg: Episkopat przygotuje stanowisko ws. duszpasterstwa małżeństw i rodzin

Podczas 375. zebrania plenarnego KEP omawiane są projekty Stanowiska Episkopatu, określającego zadania duszpasterstwa małżeństw i rodzin oraz ich linie rozwoju, w nawiązaniu do adhortacji "Amoris laetitia" – poinformował KAI ks. Przemysław Drąg, krajowy duszpasterz rodzin.

Reklama

Najważniejszą nowością będzie postulat systematycznej formacji małżeństw w parafiach, która będzie prowadzona przez kapłana wraz z konkretnym małżeństwem. W każdej diecezji powołani mają zostać także diecezjalni duszpasterze tzw. związków niesakramentalnych.

W ślad za Stanowiskiem Episkopatu zostanie opracowana szczegółowa instrukcja (vademecum). Obejmie ona duszpasterstwo rodzin na trzech etapach: przygotowania do zawarcia sakramentu małżeństwa przez narzeczonych, towarzyszenia małżeństwom i kwestii związków nieregularnych, czyli osób żyjących po rozwodzie w powtórnym związku cywilnym. Vademecum zostanie opracowane przez specjalny zespół, koordynowany przez ks. Drąga, w skład którego wejdą eksperci akademiccy, a przede wszystkim małżeństwa zaangażowane w prace z innymi małżeństwami.

Pierwsza część vademecum będzie koncentrować się na przygotowaniu narzeczonych do sakramentu małżeństwa - informuje ks. Drąg. Podkreśla, że "chodzi o to, aby nadać pewne ogólnopolskie priorytety, nie zaniedbując tego, co zostało już opracowane w poszczególnych diecezjach". Wyjaśnia, że niektóre diecezje wypracowały swoje autonomiczne programy kursów przygotowujących do małżeństwa, a teraz chodzi o to, aby uszczegółowić je na poziomie całego kraju. Zostanie więc ustalony stały zestaw niezbędnych do przepracowania tematów oraz znacznie większa liczba godzin na ich realizację. Kapłan dodaje, że zlikwidowane, bądź znacznie rozszerzone zostaną dotychczasowe kursy ograniczające się do jednego weekendu.

Druga część vademecum - wyjaśnia ks. Drąg - koncentrować się będzie na systematycznym towarzyszeniu istniejącym już małżeństwom, niezależnie od stażu, aczkolwiek szczególny akcent będzie położony na małżeństwa młode. Wiele miejsca zajmie też kwestia odpowiedniego przygotowania księży do duszpasterstwa małżeństw i rodzin. Zostanie w tym celu wprowadzony do seminariów duchownych obowiązkowy przedmiot "Duszpasterstwo rodzin", realizowany na roku piątym i kontynuowany na szóstym. Zostanie to też uwzględnione w Ratio Studiorum dla seminariów duchownych.

Jeśli chodzi o systematyczną formację małżeństw - informuje ks. Drąg - zamiarem jest aby była ona prowadzona przez małżeństwa wraz z kapłanem, na terenie ich parafii. Jest to nowość na gruncie polskim. Kapłan wraz z małżeństwem będzie inicjować, koordynować i rozwijać działania na rzecz małżeństw i rodzin. Kapłan działać będzie w świetle swoich kompetencji a współpracujące z nim małżeństwo, w świetle swoich. Duszpasterstwo to będzie adresowane do małżeństw w różnym wieku z danej parafii.

"Życzenie jest takie aby w każdej parafii taka grupa duszpasterska powstała" - informuje ks. Drąg. Małżeństwa prowadzące przechodzić będą specjalną, co najmniej roczną formację. W Warszawie odbywać się ona będzie na Papieskim Wydziale Teologicznym.

Trzecia część instrukcji poświęcona będzie duszpasterstwu tzw. związków nieregularnych, czyli związków osób rozwiedzionych, które weszły w ponowny związek cywilny. Zamiarem jest - jak wyjaśnia ks. Drąg - aby w każdej diecezji został powołany diecezjalny duszpasterz związków niesakramentalnych. I analogicznie jak w przypadku formacji małżeństw, poszczególne duszpasterstwa osób w takiej sytuacji winien prowadzić kapłan wraz z małżeństwem sakramentalnym.

Duszpasterstwa te nie będą istnieć w każdej parafii, gdyż zdaniem ks. Drąga, w wielu z nich następuje stygmatyzacja osób żyjących w ponownych, niesakramentalnych związkach, ale w większych i lepiej do tego przygotowanych ośrodkach.

"Jasnym celem takiego duszpasterstwa musi być doprowadzenie osób znajdujących się w takiej sytuacji do tego, aby przeżyły one spotkanie z Chrystusem i nawrócili swoje serce" - wyjaśnia ks. Drąg. A pierwszym krokiem winna być próba nakłonienia do powrotu do swego współmałżonka. "A jeśli to okaże się niemożliwe, to dopiero wtedy możemy mówić o dalszym towarzyszeniu w związku nieregularnym" - dodaje.

Kolejnym etapem towarzyszenia - wyjaśnia ks. Drąg - jest to, aby taki człowiek pojednał się z małżonkiem sakramentalnym, objął troską swoje dzieci, ułożył relacje rodzinne i podniósł poziom swego życia duchowego. Następnie należy ukazać mu perspektywy zaangażowania na terenie parafii, np. w dzieła miłosierdzia, edukacyjne bądź inne.

Trzecia część instrukcji poruszać też będzie kwestię udzielania komunii św. osobom w takiej sytuacji, w świetle adhortacji "Amoris laetitia". Ks. Drąg pytany jak należy odczytywać fragmenty adhortacji mówiące o tej kwestii stwierdza, że sprawa ta została jasno określona w dotychczasowym nauczaniu Kościoła, m.in. w "Familiaris consortio", do którego adhortacja Franciszka nawiązuje. A w "Familiaris consortio" zostało jasno powiedziane, że w przypadku osób rozwiedzionych a żyjących w ponownych związkach, uzyskanie rozgrzeszenia jest możliwe w przypadku tych, którzy zdecydowali się żyć w tzw. białym małżeństwie.

Stanowisko Episkopatu określające zadania duszpasterstwa małżeństw i rodzin zostanie być może przyjęte już jutro, a najpóźniej na spotkaniu KEP w czerwcu br., natomiast projekt instrukcji (vademecum) zostanie przedstawiony księżom biskupom w czerwcu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Gość1
    14.03.2017 13:25
    I tradycyjnie pominięto porzuconych, którzy wybrali wierność przysiędze małżeńskiej i nie wchodzą w żadne nowe związki - ci - jak zwykle - duszpastersko są pominięci, osamotnieni i zlekceważeni.
    Warto też zwrócić uwagę na to, że w takiej zajmowanie się nieregularnymi i pomijanie wiernych jest poniżeniem tych ostatnich i ...zachętą dla słabszych do wstępowania w powtórne związki
    - zwłaszcza jeśli te powtórne cieszą się szczególną troską duszpasterską.
    Czy na pewno o to chodzi...?
  • Gość
    14.03.2017 19:54
    Ludzie weźcie przeczytajcie ten artykuł- piszecie głupoty w tych komentarzach o komunikacji dla rozwiedzionych... Franciszek jest Papierzem! A ty kim jesteś żeby krytykować Kościół? Katolikiem? " nie słuchaj byle kogo, słuchaj Kościoła" J.Odrowąż
  • BSW
    06.05.2017 09:53
    Reasumując : o małżeństwach bezdzietnych - niepłodnych i starających się o potomstwo bardzo mało się mówi lub w ogóle się nic nie mówi w Kościele Katolickim . Odnosimy takie wrażenie , że te małżeństwa są pomijane i nikt nie zwraca na nich swojej uwagi . A szkoda . Bo te małżeństwa pomimo braku posiadania dzieci nie są sobie niczego winne . Z kolei są równie ważne i w pełni wartościowe . Dlatego warto o nich mówić , warto je dostrzegać , warto zwracać na nie swoją uwagę , pomimo tego że są w zdecydowanej mniejszości !!! . Zauważamy , że małżeństwa wielodzietne są znacznie lepiej lansowane i promowane oraz akcentowane w Kościele i świecie .
  • bswieczorek
    06.05.2017 10:36
    Reasumując : o małżeństwach bezdzietnych - niepłodnych i starających się o potomstwo bardzo mało się mówi lub w ogóle się nic nie mówi w Kościele Katolickim . Odnosimy takie wrażenie , że te małżeństwa są pomijane i nikt nie zwraca na nich swojej uwagi . A szkoda . Bo te małżeństwa pomimo braku posiadania dzieci nie są sobie niczego winne . Z kolei są równie ważne i w pełni wartościowe . Dlatego warto o nich mówić , warto je dostrzegać , warto zwracać na nie swoją uwagę , pomimo tego że są w zdecydowanej mniejszości !!! . Zauważamy , że małżeństwa wielodzietne są znacznie lepiej lansowane i promowane oraz akcentowane w Kościele i świecie .
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    5°C Niedziela
    dzień
    6°C Niedziela
    wieczór
    4°C Poniedziałek
    noc
    4°C Poniedziałek
    rano
    wiecej »

    Reklama