Były chodziarz olimpijski dogonił sprawcę napadu

Pecha miał przestępca, który próbował uciec po próbie napadu na bar we włoskiej Abruzji. W pogoń za nim ruszył patrol karabinierów. Był wśród nich olimpijczyk, zdobywca brązowego medalu w chodzie na 20 kilometrów na igrzyskach w Barcelonie.

Reklama

Na bar w miejscowości Montesilvano koło Pescary próbował napaść 23-letni mężczyzna urodzony w Ghanie, bardzo postawny i wyróżniający się długimi nogami - podkreślają włoskie media we wtorek.

Kiedy na miejsce przybyli wezwani karabinierzy, rzucił się do ucieczki.

W patrolu, który ruszył w pościg za nim, był 49-letni Giovanni De Benedictis, znany chodziarz, medalista olimpijski z 1992 i mistrzostw świata, obecnie wicebrygadier karabinierów. Formę zawdzięcza także temu, że należy do sportowej grupy w swej formacji.

Lekkoatleta w ciężkich wojskowych oficerkach dogonił przestępcę po 800 metrach. Mężczyzna trafił do aresztu. 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Gość
    11.04.2017 22:31
    Czy to na serio jest pech, kiedy złoczyńca / przestępcazostaje złapany ? Czy to znaczy, że...szkoda go ? A może "tylko" nie udało mu się zbiec ? Tyle pytań, bo : "chodzi o to, aby język giętki. powiedzia..." a nie ubogi był.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    7°C Piątek
    wieczór
    5°C Sobota
    noc
    4°C Sobota
    rano
    5°C Sobota
    dzień
    wiecej »

    Reklama