"Lefebryści chcą pojednania z Watykanem"

Data pojednania lefebrystów ze Stolicą Apostolską nie została jeszcze ustalona, atmosfera dialogu jest jednak bardzo dobra – oświadczył abp Guido Pozzo, który z ramienia Watykanu jest odpowiedzialny za relacje z Bractwem św. Piusa X. W wywiadzie dla agencji Rome Reports zaznaczył, że kolejny krok należy teraz do samych lefebrystów.

Reklama

„Pojednanie nastąpi, kiedy bp Fellay formalnie uzna deklarację doktrynalną zaprezentowaną mu przez Stolicę Apostolską. Jest to też niezbędny warunek ich instytucjonalnej regulacji w postaci prefektury personalnej” – powiedział sekretarz Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”.

Abp Pozzo dodał, że istniejące nadal różnice opinii nie koniecznie muszą prowadzić do podziałów, lecz do wzajemnego ubogacenia. „Przekonałem się, że dla nich przezwyciężenie tego rozbicia z pomocą Ducha Świętego jest priorytetem. Ten priorytet jest dla nich ważniejszy niż inne troski” – zapewnił sekretarz watykańskiej dykasterii. Wskazał, że przed ustanowieniem prałatury personalnej przeprowadzone zostaną konsultacje z episkopatami krajów, gdzie Bractwo prowadzi działalność duszpasterską.

Zdaniem abp. Pozzo kluczowym elementem pojednania jest rozumienie Soboru Watykańskiego II. Przypomina on, że do zerwania relacji z lefebrystami doszło na skutek błędnej interpretacji nauczania soborowego, promowanej przez niektórych teologów, intelektualistów i media. Sugerowały one, że zerwano z dotychczasowym nauczaniem Kościoła. Powstała atmosfera konfliktu, zamętu i niepewności. I stąd właśnie wyrasta krytyczna postawa Bractwa św. Piusa X – zauważa abp Guido Pozzo.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Gość
    15.05.2017 20:08
    Niedawno abp.Pozzo mówił, że dokumenty soborowe to nie dogmaty i niektóre z nich nie są wiążące w sumieniu, chodzi tu o dokumenty o dialogu międzyreligijnym, ekumenizmie czy wolności religijnej, które nie stanowią doktryny ani orzeczeń ostatecznych. Są raczej instrukcjami i wskazówkami dla praktyki duszpasterskiej.
    http://gosc.pl/doc/3372142.Propozycja-papieza-dla-lefebrystow
  • Gość
    15.05.2017 20:53
    Nie wiem co o tym myśleć. Cisza pod tym artykułem. A gdzie oburzeni zwolennicy lefebvrystów? Byłoby ciekawy ppoczytać ich opinię na ten temat. Serio. (GN w słowie lefebrysta ma być też "v' od nazwiska.) Pozdrawiam!
  • Gość
    15.05.2017 21:58
    cyt ( Przypomina on, że do zerwania relacji z lefebrystami doszło na skutek błędnej interpretacji nauczania soborowego, promowanej przez niektórych teologów, intelektualistów i media ) - dobrze to usłyszeć jednak lepisj by było podać o które dokumenty chodzi coby ludziom w głowach rozjaśnić co tak naprawdę znaczy np. ekumenizm .aleć ja tylko katolik rzymskokatilicki tak samo jak oni lefebryści - których Bóg niech zachowa aby dalej w swoich osądach soborowych wytrwali byli . pozdrawiam .
  • trydentina
    16.05.2017 11:17
    DLACZEGO używacie tego wstrętnego określenia lefebryści? nie można po prostu Bractwo św.Piusa X?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    13°C Piątek
    wieczór
    11°C Sobota
    noc
    10°C Sobota
    rano
    12°C Sobota
    dzień
    wiecej »

    Reklama