Medjugorie: Watykańska komisja za prawdziwością pierwszych 7 objawień

Ustanowiona 17 marca 2010 przy Kongregacji Nauki Wiary komisja ds. Medjugorie opowiedziała się za autentycznością pierwszych siedmiu objawień, wyraziła zaś wątpliwości co do autentyczności objawień późniejszych – twierdzi na łamach dziennika „La Stampa” Andrea Tornielli.

Reklama

Znany włoski watykanista zaznacza, że organ ten wypowiedział się przeciwko zakazywaniu pielgrzymek do tego sanktuarium, zaś decyzje w tej sprawie powinny zostać podjęte w najbliższych miesiącach, po przekazaniu przez abp. Henryka Hosera relacji z powierzonej jemu misji wysłannika specjalnego Stolicy Apostolskiej.

Tornielli przypomina, że komisja, której przewodniczy kard. Camillo Ruini, a w której skład wchodzą także dwaj Polacy – o. Zdzisław Kijas OFMConv oraz ks. prał. Krzysztof Nykiel – spotkała się 17 razy. Przeanalizowała całą dokumentację złożoną w Watykanie, w parafii w Medjugorie, a także w archiwach tajnych służb byłej Jugosławii. Przesłuchała wszystkich wizjonerów i świadków, a w 2012 roku odbyła wizję lokalną w Medjugorie. 

Komisja wskazała na wyraźną różnicę między pierwszymi objawieniami a dalszym rozwojem tego zjawiska. Postanowiła wypowiedzieć się oddzielnie na temat pierwszych siedmiu domniemanych objawień, które miały miejsce między 24 czerwca a 3 lipca 1981 roku, i o tym wszystkim, co wydarzyło się później. Członkowie oraz eksperci wyrazili opinię pozytywną o nadprzyrodzonym charakterze pierwszych objawień (13 głosów za, 1 przeciw, 1 wstrzymany). Stwierdzili, że siedmioro wizjonerów było psychicznie zdrowych, objawienie przyjęli z zaskoczeniem, a w tym, co opowiadali na temat widzenia, nie widać wpływów zewnętrznych. Wytrwale opowiadali to, co widzieli, pomimo zaaresztowania przez policję i grożenia im śmiercią. Komisja odrzuciła również hipotezę demonicznego pochodzenia objawień. 

Jeśli chodzi o drugą fazę objawień komisja zauważyła poważne ingerencje spowodowane konfliktem między biskupem i franciszkanami z parafii, a także faktem, że objawienia zapowiedziane i zaprogramowane dla poszczególnych wizjonerów, a nie dla grupy, są kontynuowane z powtarzającymi się przesłaniami. Mają one miejsce nadal, pomimo że dzieci powiedziały, iż będą miały koniec, do czego jednak nie doszło. 

Komisja głosowała w dwóch etapach. Wzięto pod uwagę duchowe owoce Medjugorie, ale pomijając zachowanie wizjonerów. 3 członków i 3 ekspertów opowiedziało się za skutkami pozytywnymi, 4 członków i 3 ekspertów wskazało na skutki mieszane, ale przeważnie pozytywne, a pozostałych trzech członków na skutki mieszane, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Poza tym uwzględniono oprócz owoców duchowych także zachowanie wizjonerów. 8 członków i 4 ekspertów uważa, że nie można się wypowiedzieć, natomiast 2 członków głosowało przeciwko nadprzyrodzonemu charakterowi drugiej części domniemanych objawień.

Komisja wskazała, że wizjonerzy z Medjugorie nigdy nie byli w dostatecznym stopniu wspierani duchowo i od dawna nie stanowią jednej zwartej grupy. Opowiedziała się także za zniesieniem zakazu organizowania pielgrzymek do tego sanktuarium (13 na 14 obecnych) i za ustanowieniem w Medjugorie urzędu zależnego od Stolicy Apostolskiej oraz przekształceniem parafii w sanktuarium papieskie. Tornielli zaznacza, że decyzja ta byłaby podyktowana względami duszpasterskimi – koniecznością opieki nad milionami przybywających pielgrzymów oraz pragnieniem uniknięcia powstawania „Kościołów paralelnych”, a także wymogiem jasności co do spraw ekonomicznych. Nie oznaczałoby to uznania nadprzyrodzonego charakteru objawień. 

Według informacji podanych przez Torniellego Kongregacja Nauki Wiary, którą kieruje kard. Gerhard Ludwig Müller, wyraziła wątpliwości co do tego zjawiska, a także relacji komisji kard. Ruiniego, uważanej za autorytatywny wkład, który trzeba skonfrontować z innymi opiniami i dokumentami. W 2016 kwestię tę poruszono podczas comiesięcznej sesji (tzw. feria quarta). Każdy z jej członków otrzymał tekst relacji komisji Ruiniego, ale także inne materiały znajdujące się w posiadaniu Kongregacji Nauki Wiary. Podczas spotkania poproszono członków o wypracowanie swojego stanowiska. Ojciec Święty poprosił, aby opinie te przesłano bezpośrednio do niego i to nastąpiło. 

Papież Franciszek po zapoznaniu się z relacją komisji kard. Ruiniego oraz opiniami członków Kongregacji Nauki Wiary podjął decyzję o powierzeniu abp. Henrykowi Hoserowi misji „specjalnego wysłannika Stolicy Apostolskiej”, celem zyskania głębszej znajomości sytuacji duszpasterskiej w Medjugorie, a zwłaszcza potrzeb wiernych przybywających tam z pielgrzymkami, aby zaproponować ewentualne inicjatywy duszpasterskie na przyszłość. „Do końca lata bieżącego roku abp Hoser przekaże rezultaty swojej pracy, a papież podejmie decyzję” – kończy swój tekst Andrea Tornielli.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Gość
    17.05.2017 02:30
    Porażające jest to, że ludzie w życiu codziennym zapominają stosować nauki Chrystusa potem zaś w Kościele składają rączęta do Bozi i pałają świętym oburzeniem jak to możliwe, że niektórzy katolicy nie wierzą w objawienia prywatne. Większość katolików jakich znam nie wierzy w takie objawienia włączając w to Fatimę itp. Idzie na nabożeństwa kościelne związane z tym z przyzwyczajenia lub po to żeby się po prostu z innymi pomodlić, a nie dlatego że wierzy, że pastuszkowie rzeczywiście rozmawiali z Maryją.
  • Gość
    17.05.2017 09:52
    Do Gościa 17.05.2017 09:34 Masz wgląd w duszę Zakonu Jezuitów, że wiesz czy im brakuje wiary? Jesteś z zawodu psychologiem, żeby móc merytorycznie wyrokować o psychologizmie w tym? Znasz lepiej nauczanie KK niż zakonnicy jednego z najstarszych zakonów katolickich na świecie? Odradzasz czytać bo jesteś tutejszym wielkim cenzorem/inkwizytorem, a Jezuici są na jakiejś wyklętej liście? Coś mi się wydaje, że nic z tych rzeczy. Pomyliłeś epoki. Wielkiej Inkwizycji już nie ma.
  • Gość
    17.05.2017 10:24
    Zadanie > Członkowie oraz eksperci wyrazili opinię pozytywną o nadprzyrodzonym charakterze pierwszych objawień (13 głosów za, 1 przeciw, 1 wstrzymany).< pokazuje, że tytuł jest niepoprawny, bo powinien brzmieć >Watykańska komisja za prawdziwością pierwszych 7 objawień <. Nadprzyrodzoność wcale nie oznacza prawdziwości, bo diabeł może udawać anioła, sam jest zresztą upadłym aniołem, Matkę Boską.
  • Gość
    17.05.2017 11:23
    Widzę, że niektórych bardzo denerwuje JAWA25. Nawet znam powód: w przeciwieństwie do trolli które nie piszą na temat i nie mają nic do powiedzenia - żadnych argumentów oprócz tego że tak uważają bo są.... PRAWDZIWYMI katolikami w przeciwieństwie do innych - to denerwuje ich że ktoś przedstawia swoje racje jasno klarownie bez obrażania innych i w dodatku podaje wiarygodne teologicznie twierdzenia zgodne z nauką KK z katolickich źródeł. Rozumiem że zauważenie własnej ciemnoty po prostu boli.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    4°C Sobota
    rano
    5°C Sobota
    dzień
    5°C Sobota
    wieczór
    3°C Niedziela
    noc
    wiecej »

    Reklama