Papież do ofiar wojny: Chciałbym płakać z wami

W mieście Villavicencio Franciszek spotkał się z ofiarami wojny domowej oraz z komunistycznymi partyzantami, którzy złożyli broń.

Reklama

W spotkaniu w parku Las Malocas uczestniczyły ofiary przemocy, byli partyzanci, którzy złożyli broń, żołnierze i policjanci, rodzice zamordowanych i torturowanych dzieci.

Franciszek ze wzruszeniem wysłuchał dramatycznych wspomnień osób, które stały po obu stronach konfliktu: byłych członków komunistycznej partyzantki, Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC), oraz innej grupy militarnej, którzy po złożeniu broni zaangażowali się w działalność społeczną, a także ofiary wybuchu miny i matki dwojga dzieci zabitych przez bojówkę.

- Przybywam tutaj z szacunkiem i jasną świadomością, że podobnie jak Mojżesz kroczę po ziemi świętej; ziemi zbroczonej krwią tysięcy niewinnych ofiar i rozdzierającym cierpieniem - powiedział papież.

Następnie podkreślił: - Przemoc rodzi następną przemoc, nienawiść - nową nienawiść, a śmierć - kolejną śmierć. Musimy przerwać ten łańcuch, który wydaje się nieuchronny, a jest to możliwe tylko dzięki przebaczeniu i pojednaniu.

- Możliwe jest przezwyciężenie nienawiści, możliwe jest przezwyciężenie śmierci, możliwe jest danie życia nowej Kolumbii - przekonywał Franciszek.

Zarazem przyznał: - Trudno zaakceptować przemianę tych, którzy odwoływali się do okrutnej przemocy, by promować swoje cele, by chronić nielegalny handel i bogacić się.

- To na pewno wyzwanie dla każdego z nas, by ufać w to, że mogą zrobić krok naprzód ci, którzy zadawali cierpienie całym wspólnotom i całemu krajowi.

Papież wskazywał, że pojednaniu musi towarzyszyć prawda, która "nie może prowadzić do zemsty, ale do pojednania i przebaczenia".

- Prawda to opowiedzenie rodzinom rozdartym przez ból, co stało się z ich zaginionymi krewnymi. Prawda to wyznanie, co się stało z małoletnimi zaciągniętymi przez ludzi dopuszczających się przemocy. Prawda to uznanie bólu kobiet, ofiar przemocy i wykorzystywania - powiedział papież.

Następnie zaapelował: - Jako brat i ojciec chciałbym powiedzieć: Kolumbio, otwórz swoje serce ludu Bożego i pozwól się pojednać. Nie bój się prawdy i sprawiedliwości.

- Drodzy Kolumbijczycy: nie bójcie się prosić o przebaczenie i przebaczać innym. Nie opierajcie się pojednaniu, które zbliża was do siebie i sprawia, że odnajdujecie siebie jako bracia pokonując wrogość - wezwał papież.

Podkreślił: - Czas uleczyć rany, budować mosty, załagodzić różnice. Czas ugasić wrogość, wyrzec się zemsty i otworzyć się na współistnienie oparte na sprawiedliwości, prawdzie i na tworzeniu prawdziwej kultury braterskiego spotkania.

W sobotę, w czwartym dniu wizyty w Kolumbii Franciszek odwiedzi miasto Medellin okryte ponurą sławą z powodu działalności karteli narkotykowych.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    11°C Środa
    dzień
    11°C Środa
    wieczór
    11°C Czwartek
    noc
    11°C Czwartek
    rano
    wiecej »

    Reklama