Opinia Biura Analiz Sejmowych w sprawie roszczeń reparacyjnych

Biuro Analiz Sejmowych wydało dziś opinię w sprawie roszczeń reparacyjnych Polski wobec Niemiec. „Zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione” – piszą autorzy analizy.

Reklama

Została ona opublikowana w trzech językach: po polsku, angielsku i niemiecku.

- Według powojennych szacunków straty i szkody materialne w mieniu państwowym i prywatnym, spowodowane przez Niemcy w związku z drugą wojną światową, wyniosły ponad 258 miliardów przedwojennych zł. W przeliczeniu na walutę dolarową wynosiły one około 48,8 mld dolarów amerykańskich, przy zastosowaniu kursu z sierpnia 1939 r., zgodnie z którym 1 dolar odpowiadał 5,3 złotego. Straty w majątku trwałym szacowano na 62 mld przedwojennych zł, co stanowiło 3,5 – krotną wartość strat państwa polskiego z okresu pierwszej wojny światowej (17,8 mld przedwojennych zł). Straty biologiczne społeczeństwa polskiego ogółem wyniosły przeszło 6 milionów ludzi. W 1946 r. liczba żyjących obywateli polskich, poszkodowanych w wyniku zbrodni i terroru III Rzeszy Niemieckiej wynosiła 10 milionów 84 tysiące 585 osób – oblicza Biuro Analiz Sejmowych.

- Mimo poniesienia w trakcie wojny największych obok ZSRR strat i zniszczeń, Polska i polscy obywatele otrzymali świadczenia pieniężne od Niemiec nie tylko niewspółmierne do poniesionych szkód, ale zdecydowanie niższe niż odszkodowania wypłacone przez RFN innym państwom i ich obywatelom. RFN przeznaczyła na rzecz obywateli państwa polskiego około 600 mln marek niemieckich, licząc łącznie wypłaty dla ofiar eksperymentów pseudomedycznych oraz „Fundacji Polsko – Niemieckie Pojednanie”. Kwota ta nie stanowi nawet 1 proc. sumy, jaką rząd niemiecki przeznaczył po drugiej wojnie światowej na wypłaty odszkodowań dla obywateli państw Europy zachodniej, Stanów Zjednoczonych oraz Izraela – zauważyli eksperci BAS.

Kwestionują oni zrzeczenie się reparacji przez Polskę. - Jednostronne oświadczenie Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1953 r. o zrzeczeniu się przez PRL reparacji wojennych naruszało obowiązującą wówczas Konstytucję z dnia 22 lipca 1952 r., ponieważ sprawy ratyfikacji i wypowiadania umów międzynarodowych należały do kompetencji Rady Państwa, a nie Rady Ministrów. Oświadczenie to nie zostało złożone z inicjatywy rządu polskiego, ale z inicjatywy i w wyniku nacisku ze strony ZSRR. Ponadto zgodnie z treścią protokołu z dnia 19 sierpnia 1953 r. z posiedzenia Rady Ministrów zrzeczenie dotyczyło tylko Niemieckiej Republiki Demokratycznej – piszą autorzy opinii.

Dodają, że PRL podejmowała liczne próby uregulowania odszkodowań niemieckich po drugiej wojnie światowej. - Miało to miejsce m.in. na XXI i XXII sesji Komisji Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz było związane z wystąpieniem polskiego delegata, który zwracał uwagę, iż: „obywatele polscy nie otrzymują do dzisiaj odszkodowania w związku z dyskryminacyjnym ustawodawstwem RFN i RFN nie poczuwa się do obowiązku spłaty tego tragicznego długu wobec narodu polskiego” – cytują autorzy analizy.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| REPARACJE

Zobacz

  • Gość
    11.09.2017 22:00
    A jaka kwota nalezy sie Polsce od spadkobiercow drugiego najezdzcy i okupanta - ZSRR?
  • Gość zaniepokojony
    12.09.2017 08:21
    a na podstawie jakiego prawa wielka trójka zmieniła Polsce granice na wschodzie, zachodzie i północy? Nie ma takiego prawa które pozwalało deportować miliony ludzi ze swoich domów, zarówno z Kresów jak i Sudetów i Prus Wschodnich. Zarówno Karta Atlantycka jak i późniejsza karta ONZ zabrania deportacji bez względu czy państwo przegrało czy wygrało wojnę. Chociaż sprawy odszkodowań i zmiany granic nie mają związku to jest pewne ze Niemcy podejmą temat legalności zmiany granic. Być może otworzenie przez Polskę tematu odszkodowań jest drogą do zmiany granic, przynajmniej na zachodzie.
  • Gość
    12.09.2017 11:49
    Próba zmiany naszych granic - oznacza wojnę. Czy chcesz wojny z państwami dużo silniejszymi od Polski, z którymi w konfrontacji absolutnie nie mamy żadnych szans na sukces. Czy chcesz powtórki historii z roku 1939 ?
  • Gość
    15.09.2017 22:39
    Śmiem twierdzić że spora ilosc polskich katolikow to tchorze i niewolnicy.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    12°C Poniedziałek
    rano
    17°C Poniedziałek
    dzień
    18°C Poniedziałek
    wieczór
    15°C Wtorek
    noc
    wiecej »

    Reklama