Od ścierniska do lotniska

– Najbliższy samolot do Pekinu? To za dwa lata – mówi rolnik zbierający cebulki mieczyków. To zbyt optymistyczna wizja. W rzeczywistości dwa lata ma potrwać samo planowanie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Reklama

Pierwszy samolot z lotniska w Stanisławowie w gminie Baranów ma wystartować w 2027 r. Do tego czasu oprócz portu lotniczego ma powstać kolej dużych prędkości i połączenia drogowe. Leżąca w sercu Mazowsza cicha okolica zmieni się nie do poznania. – Baranów jest typową gminą rolniczą – tłumaczy wójt Andrzej Kolek, który swoją funkcję pełni od 1995 r. i, jak mówi, 70 proc. mieszkańców zna z imienia i nazwiska. W północnej części gminy mieszkają ludzie dojeżdżający do pracy do Warszawy, ale większość z 5 tys. baranowian to rolnicy. W ostatnich latach część z nich porzuciła uprawę ziemi, ale niektóre gospodarstwa rozrastają się. Zdarzają się już takie, które mają po 100 ha, bo gospodarze dokupują albo dzierżawią grunty. Uprawiają głównie zboże, ziemniaki i kukurydzę. Od kilku lat gminę przecina autostrada A2 łącząca Warszawę z Poznaniem. Obie strony gminy łączą kładki, ale najbliższy wjazd na autostradę znajduje się poza Baranowem. Teren jest płaski. Nie ma tu obszarów chronionych, choć na podmokłych łąkach można zobaczyć żurawie i czaple, a czasem łosie albo dające się rolnikom we znaki dziki. W okolicy stoją też trzy dawne dworki.

W telewizji pokazali

Zanim rząd zdążył oficjalnie przedstawić swoje plany dotyczące Baranowa, informacja wyciekła do mediów. W efekcie mieszkańcy dowiedzieli się wszystkiego z telewizji. Dopiero następnego dnia z wójtem gminy spotkał się minister Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Jak mówi Andrzej Kolek, nie ma konkretów, w tym informacji najważniejszej – jaki teren zostanie zabudowany i kto w związku z tym będzie musiał się przeprowadzić. – Minister mówił, że potrzeba 800 ha – opowiada wójt Baranowa. – Przypuszczam, że zabudowany będzie teren od Wiskitek do Grodziska. Do rozstrzygnięcia są kwestie prawne. Minister powiedział, że jeśli PiS pozostanie u władzy w 2019 r., to inwestycja na pewno będzie realizowana. Jeśli nie – zostawi następcom komplet dokumentów.

Niektórzy mieszkańcy Baranowa liczą na to, że inwestycja pozwoli rozwinąć się okolicy. Wielu jednak obawia się tego, co stanie się z ich domami i polami. Są wystraszeni nagłą decyzją i najazdem wozów transmisyjnych. Niechętnie rozmawiają z dziennikarzami. – Mąż nie ma prawa do emerytury. Skończył szkołę mechaniczną, ale kto go zatrudni? – żali się mieszkanka wsi Basin, kopiąc na polu ziemniaki. – Co komu po odszkodowaniu, jeśli tutaj miał ziemię, dochód i wszystko? Po budowie autostrady niektórzy się pozbierali, ale inni nie.

– Tyraniem doszedłem z 3,90 do 20 ha. Na Mazowszu nie kupi się w jednym kawałku tyle gruntu, a już na pewno nie za te pieniądze, jakie proponują. To trzecia klasa ziemi, a są też kawałki jedynki – dorzuca jej mąż.

Ich córka miała remontować stojący obok pola dom. Zrezygnowała, gdy dowiedziała się o lotnisku. Sołtys Basina był na spotkaniu z wójtem. Usłyszał to, co wszyscy – że na razie nic nie wiadomo. – Brakuje dialogu – mówi mieszkanka wsi.

– Nie jestem całkowicie przeciwna budowie – tłumaczy z kolei nauczycielka z Kask, leżących 7 km od Stanisławowa. – Okęcie jest w środku dużego miasta i ludzie jakoś tam żyją. Skoro ma tu być wpompowane 30 mld zł, to może jest to jakaś szansa.

Kobieta przyznaje jednak, że rozumie obawy innych, zwłaszcza tych, którzy mieszkają w samym Stanisławowie.

Nieznany ojciec

Idea budowy wielkiego lotniska w środku kraju pojawiała się już w latach 70., ale dopiero w XXI w. nabrała realnych kształtów. W 2003 r. międzyresortowy zespół opracował plany budowy portu lotniczego w Modlinie lub Mszczonowie. Nie zostały one jednak zrealizowane. Modlin doczekał się wprawdzie lotniska, ale kilkakrotnie mniejszego niż to na warszawskim Okęciu. W 2006 r. konsorcjum Ineco-Sener z Hiszpanii opracowało studium wykonalności centralnego portu. Jako lokalizację wskazano Mszczonów, Babsk oraz Baranów. Kolejna rządowa analiza powstała w 2011 r. Stwierdzono w niej, że potrzebna jest rozbudowa lotniska Chopina albo skonstruowanie nowego dużego portu lotniczego.

Hiszpańscy analitycy nie byli pierwszymi, którzy proponowali umiejscowienie obiektu w Baranowie. Wcześniej na podobny pomysł wpadł Bogusław Jankowski, pasjonat lotnictwa, który przynajmniej od 2004 r. wysyłał do różnych ministerstw pisma, w których przedstawiał opracowane przez siebie plany. Nie wiadomo, czy listy od prywatnego miłośnika latania zainspirowały rządowych analityków (na listy nikt nie odpowiadał), ale najwyraźniej plany Jankowskiego były całkiem realne. Koszt, na jaki szacował inwestycję – 10 mld dolarów – to mniej więcej tyle, ile ma kosztować budowa CPK w Baranowie.

Bardzo dużo miliardów

Pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild uważa, że polskie lotnisko może się stać komunikacyjnym centrum Europy Środkowo-Wschodniej. Jak tłumaczył, najwygodniejsze trasy z Tokio do Wiednia, z Barcelony do Pekinu czy z Bangkoku do Amsterdamu prowadzą nad Warszawą. Dodał, że w regionie zamieszkanym przez 180 mln ludzi nie ma węzła komunikacyjnego, który miałby znaczenie międzykontynentalne. W związku z tym oprócz samego lotniska i magazynów ma powstać dworzec kolei dużych prędkości, łączącej Baranów z resztą kraju. Zdaniem Leszka Wiśniewskiego z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego inwestycja ma sens tylko wtedy, kiedy razem z lotniskiem powstaną naziemne połączenia. – CPK ma inną funkcję niż reszta portów lotniczych, które są z reguły regionalne, a liczba obsługiwanych pasażerów zależy od lokalnego rynku – tłumaczy ekspert. – Tymczasem CPK jest lotniskiem nie tylko aglomeracji, ale kraju, więc warto go wiązać z pozostałymi środkami transportu, które dowiozą pasażerów z innych części Polski. Jak dodaje, przy odległościach nieprzekraczających 600 km szybka kolej sprawdza się lepiej niż samolot.

Centralny Port Lotniczy miałby też szanse stać się stacją przesiadkową dla zagranicznych pasażerów, tak jak obecnie np. Frankfurt. Obsługiwałby ok. 50 mln ludzi rocznie, czyli mniej więcej tyle co lotnisko Barajas w Madrycie. Zająłby powierzchnię 3 tys. ha, czyli pięciokrotnie więcej niż lotnisko Chopina. Według Mikołaja Wilda zbudowanie lotniska kosztowałoby 20 mld zł, rozbudowa węzła kolejowego to koszt 8–9 mld zł, a na zbudowanie dróg trzeba by przeznaczyć od 2 do 7 mld zł, zależnie od przyjętego wariantu. Koszt całości wyniósłby zatem 30–35 mld zł.

Lubimy latać

Jak tłumaczy Leszek Wiśniewski z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, mieszkaniec Unii Europejskiej lata średnio dwa razy w roku, a statystyczny Polak – rzadziej niż raz. Jednak liczba pasażerów na naszych lotniskach rośnie. W 2016 r. port im. Chopina w Warszawie obsłużył ich 12,8 mln, czyli o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Przez krakowskie Balice przewinęło się 4,98 mln podróżnych (wzrost o 18 proc.). Przez lotnisko im. Wałęsy w Gdańsku – 4 mln (wzrost o 8 proc.), przez Katowice-Pyrzowice – 3,22 mln (wzrost o 7 proc.). Rok 2016 był rekordowy także dla Modlina, który obsłużył 2,86 mln osób, czyli o 10 proc. więcej niż w 2015 r. Więcej pracy niż rok wcześniej było też na lotniskach we Wrocławiu i w Poznaniu. – Eksperci nie mają wątpliwości, że przepustowość lotniska Chopina kończy się. Nie wiadomo tylko, czy stanie się to za 5 lat, czy później – mówi Sebastian Gościniarek z firmy doradczej BBSG. Problemem jest też to, że z Polski trudno polecieć poza Europę. – Połączenia z miejscami leżącymi poza naszym kontynentem są potrzebne, jeśli chcemy, by nasza gospodarka przeskoczyła na wyższy poziom i wyszła z pułapki średniego wzrostu – przekonuje Leszek Wiśniewski. – Słabością Warszawy jest to, że jeśli chodzi o dalekie loty, można stąd podróżować tylko do Ameryki Północnej, Azji i ostatnio na Bliski Wschód, a i tak liczba lotów w tych kierunkach jest ograniczona. Podczas innych podróży trzeba było przesiadać się w Amsterdamie albo we Frankfurcie.

– Ta inwestycja jest wręcz wymuszona okolicznościami – mówi o CPK Sebastian Gościniarek. Jego zdaniem pieniądze zainwestowane w CPK powinny się zwrócić. – Lotniska są instytucjami komercyjnymi i zarabiają na siebie – wyjaśnia. W ocenie eksperta zwrot zainwestowanych pieniędzy to kwestia dziesięcioleci, ale wcześniej będą odczuwane korzyści społeczne, np. dla biznesu. Podobnego zdania jest Leszek Wiśniewski. Ekspert Klubu Jagiellońskiego nie zgadza się z poglądem, że z powodu realizacji wielkiego przedsięwzięcia ucierpią np. połączenia lokalne. – Infrastruktura zawsze będzie kosztować, ale to nie jest tak, że wielkie inwestycje odbywają się kosztem tych mniejszych. Dzięki budowie lotniska być może w końcu powstanie kolej dużych prędkości, obwodnice Grodziska oraz Błoń, lokalne połączenia drogowe i kolejowe – tłumaczy.

Ze słusznym odszkodowaniem

Wśród kosztów budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego znajdują się rekompensaty dla mieszkańców okolic dotkniętych budową. Mikołaj Wild szacuje je na 240 mln zł, ale jak mówi, jest przygotowany na to, że trzeba będzie wyłożyć więcej. Proponowane przez rządowego pełnomocnika 8 zł za m kw. gruntu prawdopodobnie nie zadowoli rolników z Baranowa. Jednym z wariantów ma być też budowa „nowego Stanisławowa”.

Na konkrety przyjdzie poczekać. Pierwsze buldożery będą mogły przyjechać do Baranowa najwcześniej za dwa lata. Wcześniej swoją pracę muszą wykonać planiści. Inaczej przedsięwzięcie może ugrzęznąć, tak jak w przypadku portu lotniczego w Berlinie. Niemcy chcieli go uruchomić w 2011 r., ale nie udało się to do dziś, a inwestycja kosztuje dwukrotnie więcej, niż zakładano. – Podczas budowy lotniska w Berlinie coraz lepiej widać, że wady znalazły się już w projekcie. My jesteśmy na etapie planowania. To ten etap zdecyduje o wszystkim – przypomina Leszek Wiśniewski.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    7°C Sobota
    rano
    10°C Sobota
    dzień
    11°C Sobota
    wieczór
    9°C Niedziela
    noc
    wiecej »

    Reklama