"Moja żona została brutalnie zgwałcona, zaszła w ciążę, doradzano jej aborcję"

Niezwykłe świadectwo męża i ojca pięciorga pociech.

Reklama

Gdy Jennifer została zgwałcona, była mężatką od 22 lat. Jej mąż pisze, że to dotknęło także jego. Tego strasznego dnia począł się ich 3-letni synek. Jeff pisze „nasz synek. Tak. Bo skoro począł się, żona jest w ciąży. To będziemy mieli dziecko”.

Zgadza się z opiniami, że nigdy nie wiadomo jak się ktoś zachowa w danej sytuacji, dopóki się w niej nie znajdzie. „Zdałem sobie sprawę, że ona nigdy nie będzie taka sama. Wiem, że ona tego nigdy nie zapomni, obojętnie czy dziecko pojawi się na świecie czy nie. Takie zdarzenia zapadają w pamięć na zawsze”.

Jeff zwraca uwagę, że dziecko poczęta z gwałtu jest takim „przypominaczem”, ale jest też drogą do odkupienia. „Moja żona mówi, że syn dał jej nadzieję. Cel. Zobaczyłem iskrę w jej sercu, i wiedziałem, że bez celu po tym okrutnym wydarzeniu, bez tej drugiej duszy do ochrony i pielęgnowania, zawsze czułaby się jedyną ofiarą. Ten gwałt pozostawił za sobą dwie ofiary. Kobietę, którą zgwałcono i dziecko, które się poczęło”.

Jeff wskazuje, że jego to zdarzenie też zraniło, ale dziecko pomogło im w uzdrowieniu. „Ono pomaga nam nie skupiać się tylko na sobie. Ono daje szansę rodzicom, by przynieść na świat kochającą i współczującą istotę”. Ich synek jest najmłodszy z całej piątki. Jeff podkreśla, że go kochają, tak samo jak rodzeństwo. Mężczyzna pisze także o kochającym Bogu, o Jego wsparciu.

Zwraca uwagę, że jest wiele ludzi, którzy chcą pomóc kobietom, które także doświadczyły tak traumatycznych przeżyć. „Zawsze są opcje. Zawsze znajdą się ludzie, którzy chcą pomóc”. Jeff podkreśla, że kobiety są niezwykle silne, że potrafią przyjąć życie nawet po tak strasznych przeżyciach. Za przykład daje swoją żonę.

Podkreśla również, że należy cenić tę siłę kobiet.

„Nie zostałem zgwałcony i nie poczęło się we mnie dziecko, ale moja żona została zgwałcona i zaszła w ciążę. Moje życie zmieniło się na zawsze. Więc nie mów, że moja opinia się nie liczy. Liczy się. Nie mów, że nie mogę walczyć o życie dziecka w brzuchu kobiety. Mogę i będę. Nie mów, że nie wiem przez co przechodzi kobieta. Bo wiem” - pisze na koniec.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
7°C Piątek
noc
5°C Piątek
rano
10°C Piątek
dzień
11°C Piątek
wieczór
wiecej »

Reklama