Czym była Gwiazda Betlejemska?

Kometą, supernovą, koniunkcją planet? Czy w ogóle istniała? - odpowiada brat Guy Consolmagno SJ.

Czym była Gwiazda Betlejemska? Kometą, supernovą, koniunkcją planet? Czy w ogóle istniała? „Nie ma to nic wspólnego z naszą pracą jako naukowców w Watykańskim Obserwatorium Astronomicznym” – odpowiedział brat Guy Consolmagno SJ, dyrektor tej instytucji. W wywiadzie udzielonnym amerykańskiemu dziennikowi New York Times, zaznaczył, że „zbyt często ludzie dają się rozproszyć Gwieździe, a zapominają spojrzeć na Dziecię”.

Brat Consolmagno, doktor nauk planetarnych, przez lata uczył astronomii i fizyki. Zbliżając się do 40. roku życia postanowił wstąpić do Towarzystwa Jezusowego. Dziś jako dyrektor Watykańskiego Obseratorium Astronomicznego pełni jego misję, jak mówi: „aby pokazać światu, że Kościół wspiera naukę”.  „Kto dziś pamięta, że Watykan zbudował swoje pierwsze obserwatorium w XVI w., aby wspomóc reformę kalendarza gregoriańskiego, albo że 90 lat temu ks. Lemaître, wysunął teorię, znaną dziś jako Wielki Wybuch? – pyta jezuita.

Watykańskie Obserwatorium było jedną z dwudziestu instytucji uczestniczących w projekcie „Mapy Nieba” (Carte du Ciel) – przedstawieniu fotograficznym mapy milionów gwiazd. „W naszej historii, zrobiliśmy kilka fundamentalnych rzeczy, dzięki którym będziemy zapamiętani, a ta jest jedną z nich” – powiedział brat Consolmagno.

Co do Gwiazdy Betlejemskiej, przyznaje, że myśl o niej sprawia mu radość i dodaje: „Oczywiście, że nie mamy pojęcia o czym pisze św. Mateusz. Ale to bez znaczenia!”.

«« | « | 1 | » | »»
  • 1
    06.01.2018 21:21
    patrzac na calun z Manopello ,ktory nie jest reka ludzka uczyniony nie potrzeba na sile zgadywac czym byla Gwiazda Betlejemska.Mogla byc swiatlem jak ten calun,ktorego nie ma a jednak kazdy go widzi kto tylko zechce tam pielgrzymowac.Ciekawe,ze katolikow on wcale nie ineteresuje choc jest dowodem na zmartwychwstanie.
  • Filip
    07.01.2018 00:41
    "Co do Gwiazdy Betlejemskiej" - bzdura! Wiadomo, że była to koniunkcja planet, która zdarza się bardzo rzadko, raz na około 750 lat. Dlatego "Mędrcy", uczeni ludzie którzy obserwowali niebo wyruszyli w podróż, bo wiedzieli że takie zjawisko zapowiada coś niezwykłego - tu przyjście na świat Chrystusa.
  • abwin
    07.01.2018 16:05
    „…Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie…” Mt 2,2 oraz „..A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię.” Mt 2,9.
    Jowisz, a tym bardziej Mars, stosunkowo szybko poruszają się na niebie oddalając się od Saturna. Dla Mędrców, którzy zapewne znali planety, chociaż nie znali ich natury różnej od gwiazd, nazwanie ich gwiazdą byłoby absurdalne. Tym bardziej, że wędrowali przez wiele dni. Pomysł Keplera, o koniunkcji planet, nie odpowiada więc prawdzie. Wysuwano różne hipotezy – o supernowej. O ile wiem, nikt jeszcze nie brał pod uwagę nieznanej planetoidy, która okazyjnie mogła wtedy przelatywać koło Ziemi.
    Brat Guy Consolmagno SJ ma rację pisząc, że nie mamy pojęcia o czym pisze św. Mateusz.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    14°C Środa
    rano
    22°C Środa
    dzień
    23°C Środa
    wieczór
    20°C Czwartek
    noc
    wiecej »