Rozwód z rozsądku

Chyba nie ma w Polsce nikogo, kto popierałby pozostawanie w UE za wszelką cenę. W związku z tym nie powinno być też nikogo, kto automatycznie odrzucałby ideę Polexitu.

Reklama

Ocieplenie na linii Warszawa-Bruksela pozwala na podejście do sprawy Polexitu z należytym spokojem. Skoro jego widmo nie jest w ogóle realne, to można się zastanowić nad taką sytuacją, kiedy wyjście Polski z UE musiałoby stać się jak najbardziej realnym. Pojawiły się już sondaże, które wskazywały, w jakich sytuacjach Polacy skłonni byliby z Unii wyjść. Co więcej, nawet najwięksi euroentuzjaści muszą przyznać, że mogą zaistnieć wypadki, po których pozostawanie naszego kraju w strukturach europejskich byłoby bezcelowe. Ci euroentuzjaści najczęściej podnoszą argumenty o środkach finansowych płynących do nas z Zachodu, o poczuciu bezpieczeństwa przed zagrożeniem rosyjskim czy przynależności do (różnie definiowanej) cywilizacji zachodniej. Czy jeśli te warunki przestałyby być aktualne, przeszliby oni na pozycję eurosceptyczne?

Czy przetrwamy razem?

Możliwe, że zupełnie nową sytuację w UE przyniesie nam przyszłość. W przewidywaniach futurologów raz po raz pojawia się wizja rozpadu Unii Europejskiej. Różne są w nich tylko granice tych podziałów. Świadczy to o tym, że taki scenariusz nie jest wcale niemożliwy. Lubiany u nas za wizję polskiej potęgi George Friedmann przewiduje np. że Unia podzieli się wzdłuż linii wschód-zachód. Oczywiście Friedmann nie musi mieć racji, ale nie można odmówić mu powagi i logicznego argumentowania. Przewidywane przez niego pęknięcie ujawniło się w czasie kryzysu imigracyjnego. Różnice gospodarcze i historyczne spowodowały, że afrykańscy czy azjatyccy imigranci chcieli zamieszkać w krajach Europy zachodniej, o krajach Europy wschodniej nikt nawet nie pomyślał. I jest to zrozumiałe. W Europie zachodniej czekały na nich nie tylko znacznie hojniejsza pomoc socjalna, ale i duże skupiska ich rodaków.

Kryzys migracyjny tylko ujawnił poważną różnicę między krajami Europy zachodniej i Europy wschodniej. Jest nią zupełnie inny stopień rozwoju gospodarczego. A na innym poziomie rozwoju potrzebna jest inna polityka. Kryzys imigracyjny nie jest ostatnim momentem, w którym mogą ujawnić się różnice w poziomie rozwoju różnych części Europy. Weźmy chociażby pomysły na zacieśnienie integracji. Jeśli miałyby ulec ujednoliceniu polityka podatkowa i socjalna, to kto miałby być wzorem? Jeśli Europa zachodnia, to jej poziom podatków i wydatków socjalnych wpłynąłby bardzo negatywnie na wzrost gospodarczy w krajach Europy wschodniej. Albo pomysły większych transferów finansowych między regionami Europy. Bez względu na to, czy Europa wschodnia będzie odbiorcą czy dawcą transferów, wpłynie to niekorzystnie na jej rozwój.

A może Eastexit?

Pęknięcie w Europie stawia Polexit w zupełnie innym świetle. Dzisiaj może się on wydawać wręcz ułańską „szarżą na czołgi”, wykonaną w nadziei, że z podziwu ktoś się do nas przyłączy. Ale jeżeli spojrzelibyśmy na sprawę kompleksowo? Obecność w Unii musi podlegać bilansowi zysków i strat. Jeśli dla nas bilans zacznie być niekorzystny, to podobnie może być i w krajach naszego regionu. Jeśli coś skłoni euroentuzjastycznych Polaków do wyjścia z UE, to jak zachowają się eurosceptyczni Czesi? Do Unii weszliśmy dokładnie z tych samych powodów. Chcieliśmy przestać być peryferiami Europy, a jednocześnie chcieliśmy uciec przed zagrożeniem rosyjskim. Co zrobimy, jeśli Unia Europejska sama zacznie staczać się na peryferia światowej gospodarki? Albo gdy będzie chciała stworzyć strategiczny sojusz z Rosją?

Może więc zamiast Polexitu, Czechexitu czy Hunexitu mówić o Eastexicie? Czyli o wyjściu całej wschodniej części UE z jej struktur? A może właśnie nie wyjściu, ale innym ułożeniu relacji z zachodnią Europą? Rzeczy, na których obu stronom zależy, można pozostawić wspólnymi. A do spraw, które powodują rozbieżności, zastosować osobne rozwiązania. Europa zachodnia mogłaby się skupić na swojej ulubionej walce z globalnym ociepleniem i na budowaniu systemu hojnej opieki socjalnej dla rosnącej rzeszy imigrantów. My moglibyśmy się skupić na wspólnym wychodzeniu z pułapki średniego rozwoju. Pułapki, która dotyczy nas, a nie Niemiec czy Francji.

Traktaty to nie akty ślubu

Wejście do Unii Europejskiej nie było wejściem w związek małżeński. Zawsze można więc zmienić zdanie. Jeśli Europie zachodniej coraz mniej podoba się wspólne mieszkanie, nie musimy na siłę zmieniać jej zdania. Możemy zaproponować kompromis. Pozostać w „luźniejszym” związku i integrować się we własnym gronie na swój własny sposób. Paradoksalnie lepiej na tym może wyjść Europa wschodnia. Może ona wtedy ostatecznie zablokować takie zagrożenia, jak relokacja uchodźców czy dekarbonizacja. I ostatecznie odblokować źródła potencjalnych korzyści, jak integracja z Ukrainą czy Serbią oraz pogłębienie relacji gospodarczych z Chinami czy USA. Skoro już Macron chciałby Europy dwóch prędkości, zostawmy z go z „imponującą” prędkością jego kraju. A sami włączmy w końcu szósty bieg.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Megi
    13.01.2018 09:01
    Ja nie wiem czy wschodnia część UE cokolwiek wyżebrała....Osobiście odnoszę wrażenie,ze wejście do UE było EGOISTYCZNYM zdominowaniem Polski przez eurokratów o mentalności sybaryty cynicznie udającego europejczyka zatroskanegi o nasze dobro wspólne...Uzasadniam dlaczego tak twierdzę?.....Proszę sobie przypomnieć obrady "Okrągłego Stołu".....był tak okrągły, że wszyscy w tym magdalenkowym klimacie debatując Polską jak "ruletką kręcili"....z prawa z lewa i z centrum toasty wznosili i wódą USTALENIA przypieczętowywali, chociaż byli przedstawiciele KEP co nie wódą,ale wodą święconą winni towarzyszy obradujących polewać.....wszyscy wówczas dla SIEBIE nie dla nas szarych Obywateli walczyli....Układy SBeków z Unitami Wyzwolenia z Geremkiem, Bolkiem, Mazowieckim sojusz stworzyli i nam wmówiono, że musimy wszystko zniszczyć by na NOWO odbudować zgodnie z zasadami prawa UE......i co się wówczas zadziało...molochy polskie ZNISZCZONO i NOWE EUROPEJSKIE z UE WZNIESIONO....nie inwestowano w gospodarkę w rozwój produkcji , przemysłu i handlu Polskiego, tylko W CAŁEJ POLSCE POLAKOM ZAFUNDOWANO...lidte,kerfury intermarche i diabli wiedzą jakie jeszcze UE MIKSTURY....pamiętam jak z ludzi PGRów debili zROBILI, co by Polską ziemię PSLz SLD i Unitami zwanymi Wyzwolonymi mogli kupczyć wg niezmiennej zasady....UE zagospodaruje polski rolnik ZMARNUJE....pamiętacie państwo wyprzedaż Polskich cukrowni?....UPADEK szczecińskiej Stoczni....pieniądze ,które by ją uratowały, dziwnym trafem na Rostock zostały przelane.....w Polsce stoczniowiec fe....nierób patętowany dziwnym trafem NAJLEPSZY specjalista przez norweskie stocznie ZATRUDNIANY i poszukiwany....pamiętacie państwo podatki na Polskie przedsiębiorstwa nakładane, gdzie w tym samym czasie inwestorzy UE z podatków w Polsce zwolnieni byli, do dnia dzisiejszego fortuny z molochów centrów handlowych UE są w końcu opodatkowane?,bo larum w Polsce było rozpętane, że polaczki od" DOBRYCH I ODPOWIEDZIALNYCH PRZYJACIÓŁ UE" się zwrotu zysków domagają.....Tylko dzięki UE ma te zyski????....dzieci nasze za chlebem do UE wyemigrowały,bo w Polsce tak mądrze współracującej z odpowiedzialnymi filantropami z UE NIE BYŁO DLA NICH PRACY.....pytam dlaczego???....tak się dzieje,ze dzisiaj nasze siostry, koleżanki do rajchu wyjeżdżają by opiekować się starcami niemieckimi?....a w Polsce swoich rodziców zostawiają?.....bo bieda ich do tego zmusza....i niech nikt nie próbuje wmawiać że wyjście z UE, to dowód nastoletniej niedojrzałości, bo w tym roku mija 14 lat naszej przynależności do UE i jak byliśmy w drugiej prędkości tak ZOSTANIEMY, bo UE nie jest ZAINTERESOWANA ZRÓWNANIEM wschodu i zachodu UE, bo wówczas musieliby nasze prawa RESPEKTOWAĆ i nas SZANOWAĆ....UE nie PO to nas przyjmowała, by prędkości rozwoju wyrównywać, ale by je wg własnego planu na ich UE TORY POlityki multikulturowej nas czyli wschód UE kierować, tak byśmy ich POlityce NIE zagrażali tylko bez sprzeciwu się jej POdporządkowali....Czy takie działanie,to przejaw ODPOWIEDZIALNOŚCI,??? moim zdaniem NIE to dowód perfidnego i podstępnego EGOTYZMU dualistycznego Niemiec,Francji i Włoch, którzy jak wiemy sojusz między sobą utworzyli i tych którzy im się sprzeciwiają SANKCJAMI straszą, ale myślę ze niebawem będą wykańczać....i obym się myliła????
  • MarcinB-om
    13.01.2018 12:31
    Tylko szaleniec nie dopuszcza możliwości wyjścia Polski z UE. Skąd wiemy jak UE będzie wyglądać za 10, 20 lat?. W polityce nigdy się nie mówi "nigdy". UE jako pomysł od początku była projektem w którym byliśmy i będziemy na straconej pozycji, bo ten projekt zakłada że głos ma większy, więc w tym projekcie mamy dwa wyjścia, albo się podporządkować decyzji Niemiec i Francji, albo podpiąć się pod ich decyzje i powiedzieć że są wspólne(często PO tak robi). Kiedyś chociaż Schengen wydawał się dobrym pomysłem, ale imigracja muzułmańska pokazała jak nierozsądny jest projekt Schengen. Jak słyszę polityków PiS którzy mówią że jesteśmy bezpieczni bo u nas nie ma imigrantów, to widzę przed oczami te pilnie strzeżone granice. Przecież to że w Polsce nie było zamachu nie jest spowodowane tym że u nas nie ma imigrantów. Gdyby terrorysta chciał za parę godzin z Niemiec jest w Warszawie,Częstochowie, Licheniu czy na plaży w Trójmieście.
  • Megi
    13.01.2018 15:04
    Cóż jest warta wolność skoro ludzie są zniewoleni STRACHEM wynikającym z zagrożenia terroryzmem....Paryż, Berlin Rzym....to miasta z opancerzonymi autami uzbrojonymi patrolami czuwającymi nad bezpieczeństwem ulic, gdzie w każdej chwili może dojść do eksplozji szaleńca,który dzięki nauce Mahometa ma zapewnione miejsce w niebie boga dżihad .....PROPAGUJĄCEGO.....wszak allah mord niewiernych w koranie .....NAKAZUJE....
  • Honzske
    13.01.2018 15:59
    Za 10 lat Francuzi i Niemcy mogą masowo emigrować za pracą do Polski , życie nie jest przewidywalne do końca i fajnie;)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    2°C Sobota
    dzień
    3°C Sobota
    wieczór
    0°C Niedziela
    noc
    0°C Niedziela
    rano
    wiecej »

    Reklama