Antoni Macierewicz zdradza kulisy swojej dymisji

Były minister obrony Antoni Macierewicz powiedział, że jadąc do Pałacu Prezydenckiego nie wiedział o dymisji, dowiedział się od niej od prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego.

Macierewicz - którego w ubiegłym tygodniu na funkcji szefa MON zastąpił dotychczasowy szef MSWiA Mariusz Błaszczak - pytany w środę w TVP Info, czy odwołanie było dla niego zaskoczeniem, odpowiedział "i tak, i nie".

"Jeżeli chodzi o bieżące wydarzenia – tak, było zaskoczeniem; jeżeli chodzi o pewna ocenę generalną, długofalową, polityczną, nie było zaskoczenia" - dodał. "Pomyślałem, że moje diagnozy, które formułowałem od wielu miesięcy, potwierdzają się" - mówił. Zastrzegł, że pytanie o powody dymisji należy nie do niego kierować.

Potwierdził, że odbył rozmowę z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, nie podał jednak szczegółów, zaznaczył, że "to były kwestie indywidualne, a nie publiczne i polityczne".

"Ja nie uważałem, że powinienem zostać odwołany, w tym sensie, że nie składałem dymisji, ale też – żeby było jasne - w żaden sposób nie mam zamiaru tego kontestować, taką podjęto decyzję polityczną i ja się jej podporządkowuję" - zadeklarował. "To, co dzieje się w Polsce, ten wielki ruch odrodzenia narodowego (…) jest tak istotny, że należy go wspierać" - dodał.

"Ważne, żeby ten proces polityczno-gospodarczo-społeczny, który nazywamy dobrą zmianą, toczył się bez przeszkód" - powiedział Macierewicz. "Będę wspierał pana ministra Błaszczaka i wszystkie działania, które będą zmierzały do tego, żeby Polska skutecznie odbudowywała swoje niepodległe państwo" – zapowiedział, dodając, że nigdy nie było takiego zaufania społecznego do władzy od lat 30. ubiegłego wieku.

Wyraził przekonanie, że jego dymisja została z zadowoleniem przyjęta w Rosji. "Oni byli – jeśli chodzi o oświat polityczny – zachwyceni tą zmianą" - powiedział.

Według Macierewicza przygotowywana jeszcze dla niego wizyta w Białym Domu, dokąd udał się jego następca, jest "punktem zwrotnym" w staraniach o ulokowanie w Polsce amerykańskich baz dla co najmniej jednej ciężkiej dywizji. "Cieszę się, że pan minister Błaszczak chce to kontynuować" - dodał.

Za ważną dla bezpieczeństwa państwa uznał "sprawę wyjaśnienia dramatu smoleńskiego". Macierewicz, który w ubiegły czwartek został powołany na stanowisko przewodniczącego działającej przy MON podkomisji badającej katastrofę smoleńską, podzielił przekonanie podkomisji, że skrzydło "zostało rozerwane od wewnątrz".

Podtrzymał zamiar publikacji raportu technicznego podkomisji 10 kwietnia br., zastrzegł zarazem, że "to w dużym stopniu zależy od tego, na ile będziemy mieli zapewnione to, co wydaje się oczywiste i co pan minister Błaszczak zadeklarował, że będzie, czyli pełne wsparcie techniczne prac komisji". Jak dodał, podstawowe analizy zostały przeprowadzone, trwają jeszcze badania nad eksplozjami i wskazaniami czujników oraz symulacje przygotowywane w USA.

 

«« | « | 1 | » | »»
  • Marek
    18.01.2018 09:32
    Każdy polityk bez względu na przynależność polityczną powinien przechodzić badania psychiatryczne.
  • Krzysiek
    18.01.2018 09:34
    >>Według Macierewicza przygotowywana jeszcze dla niego wizyta w Białym Domu, ...w staraniach o ulokowanie w Polsce amerykańskich baz dla co najmniej jednej ciężkiej dywizji.<<
    Podoba mi się CZYTELNOŚĆ jego działań i KONSEKWENCJA.
    Z jego wypowiedzi rozumiem jego intencje, i po jego czynach widzę realizację tego o czym mówi - Spójność człowieka.
  • mee...
    18.01.2018 16:46
    Dokladnie rzad ( juz) PO dziala pod Rosje...Blaszczyk natomiast przypomina zlotoustego Dude, ktorzy pieknie mowia...ale juz robia calkowicie cos przeciwnego.
  • krut00
    19.01.2018 19:52
    Ściąganie obcego wojska na własny teren nigdy niczym dobrym nie było, zwłaszcza w sytuacji kiedy tak naprawdę nie posiadamy własnej liczącej się armii. Brak publicznego rozliczenia się z klęski 5-tej co do wielkości armii świata (WP 1939) i przegranej 2-giej wojny światowej nie napawa optymizmem. Wchodzenie w koalicję z USA i Anglią, które ostatnio tak ładnie wystrychnęły Polaków na dutka i kilka lat temu powtórzyły ten sam manewr (Obama reset) jest SKRAJNĄ GŁUPOTĄ. Na plus należy zaliczyć rezygnację z oferty francuskiej ale na minus brak konsekwencji wobec wojskowych łapówkarzy.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    20°C Piątek
    noc
    16°C Piątek
    rano
    22°C Piątek
    dzień
    23°C Piątek
    wieczór
    wiecej »